REKLAMA

Nasze oceny

Plusy i minusy po meczu z Piastem

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W niedzielę legioniści przegrali przy Ł3 pierwszy raz od 28 września, kiedy to nie dali rady Lechii Gdańsk. „Wojskowi” praktycznie od początku meczu grali w osłabieniu i pomimo porażki 1-2 nie można im odmówić woli walki oraz zaangażowania. Zapraszamy do ocen jakie wystawiliśmy podopiecznym Aleksandara Vukovicia.

Domagoj Antolić - W 12. minucie świetnie opanował piłkę dograną przez Karbownika, po czym jeszcze lepiej obrócił się i umieścił futbolówkę w siatce. Grał z ogromnym spokojem, bez większych problemów przekłada rywali. Wygrywał większość stykowych piłek oraz skutecznie rozprowadza futbolówkę na boki boiska. W 71. minucie uderzył zza pola karnego, ale ten mocny strzał po ziemi obronił Plach. Chorwat zanotował najwięcej udanych odbiorów wśród legionistów (4) oraz miał największy procent wygranych pojedynków, ponieważ zwyciężył w 12 z 17 (71%). Dodatkowo „Antola” celnie podawał (83%) i zanotował cztery udane zwody. Pisaliśmy to nie raz, ale Antolić w tej rundzie gra jak profesor, jest liderem środka pola.

Michał Karbownik - W 12. minucie fantastycznie bez przyjęcia dograł piłkę do niekrytego Antolicia, który po chwili dał Legii prowadzenie. Dwie minuty później był bardzo czujny i uprzedził wbiegającego w pole karne Konczkowskiego. W 62. minucie chciał uderzyć technicznie, jednak zupełnie przestrzelił. Czasami reagował dość niespokojnie i wchodził w niepotrzebne pojedynki, jednak wielokrotnie świetnie wyprowadzał piłkę. „Karbo” wygrał 11 na 18 pojedynków (61%) oraz wykonał cztery udane zwody.

Artur Jędrzejczyk - W 54. minucie starał się głową umieścić piłkę w bramce, ale ta wylądowała jedynie na górnej siatce. Był pewnym punktem w zespole, rzadko się mylił, dodatkowo grał agresywnie oraz twardo. W 68. minucie źle krył Koruna, który z bliska trafił piłką w poprzeczkę. „Jędza” wygrał 12 na 18 pojedynków (67%) i celnie podawał (90%).

Marko Vesović - W 3. minucie zszedł z piłką do środka, po czym uderzył z dystansu prosto w golkipera. W 74. minucie świetnie wszedł w pole karne, ale uderzył zdecydowanie za lekko. Zszedł z boiska w 90. minucie. Na murawie pokazał ogromny charakter oraz wolę walki. Widać było, że dał z siebie wszystko i za to należy się ogromna pochwała. Dokładnie podawał (83%) i wykonał najwięcej udanych zwodów, bo aż siedem.

Jose Kante - Trudno ocenić występy Gwinejczyka, ponieważ wyleciał z boiska za faul w 6. minucie. Niecelowo trafił butem w nogę przeciwnika i otrzymał czerwoną kartkę, co znacząco osłabiło zespół ze stolicy.

Paweł Wszołek - W 26. minucie dograł dobrą piłkę do Gwilii, który fatalnie przestrzelił. W 35. minucie niestety nie dał rady przeszkodzić Felixowi, który głową umieścił piłkę w siatce. W tej sytuacji Wszołek zdecydowanie pewniej powinien zaatakować futbolówkę. W 74. minucie świetnie odebrał piłkę Felixowi, dzięki czemu dobrą okazję na zdobycie gola miał „Veso”. W 83. minucie piłka spadła mu pod nogi, po czym bez przyjęcia uderzył, jednak niecelnie. Skrzydłowy niedokładnie podawał (63%) oraz wygrał tylko 11 na 23 pojedynki (48%).

Walerian Gwilia - W 26. minucie otrzymał świetne podanie od Wszołka, Gruzin uderzył z pierwszej piłki, jednak fatalnie przestrzelił. Bardzo podobnie zmarnował dwie sytuacje podczas spotkania z Cracovią. Po zejściu Kante Gruzin grał bardzo wysoko, stał się napastnikiem, niestety w tej roli nie wyglądał najlepiej. Zszedł z murawy w 55. minucie. Przez większość czasu był niewidoczny, a więcej zamieszania pod bramką gliwiczan zrobił Cholewiak, który zmienił Gwilię.

Andre Martins - W 35. minucie niestety nie dał rady doskoczyć do piłki wrzuconej przez Hateley'a, po czym Piast wyrównał stan meczu. W 52. minucie bardzo biernie atakował Badię, który następnie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 68. minucie fantastycznie wrócił za biegnącym z piłką rywalem i z poświęceniem wybił mu futbolówkę spod nóg. Celnie podawał (88%) oraz zaliczył pięć udanych zwodów. Portugalczyk zanotował tylko jeden udany odbiór na siedem.

Luquinhas - W 12. minucie gdyby nie interwencja rywala to stanąłby przed szansą wpakowania piłki do pustej bramki. Niestety ponownie potwierdziło się, że gdy gra na skrzydle, to jest mniej widoczny. Warto zwrócić uwagę, że Brazylijczyk przyjął 17 podań, czyli tyle samo, co grający mniej Cholewiak czy o jedno więcej od Majeckiego. Opuścił boisko w 77. minucie.

Radosław Majecki - W 35. minucie główką na krótki słupek pokonał go Felix. Majecki z pewnością powinien być lepiej ustawiony lub postawić na słupku kolegę z drużyny. Cztery minuty później pewnie wyłapał uderzenie Kirkeskova, po którego strzale futbolówka poszła jeszcze w kozioł. W 84. minucie odważnie wyszedł do Sokołowskiego, dzięki czemu powstrzymał piłkarza Piasta przed zdobyciem bramki.

Mateusz Wieteska - W 34. minucie mądrze na wykroku wybił piłkę poza linię końcową. W 52. minucie zagrał futbolówkę wprost pod nogi Badii, który następnie fantastycznym uderzeniem wyrównał stan meczu. Co mecz „Wietes” popełnia większy błąd i niestety tym razem skutkował on utratą bramki. Kilkakrotnie świetnie z poświęceniem odbierał piłkę rywalom. Wygrał 11 na 19 pojedynków (58%).

Zmiennicy

Mateusz Cholewiak - Wszedł na boisko w 55. minucie. Grał z ogromnym poświęceniem, walczył o każdą piłkę i nie poddawał się. Z pewnością nie można mu odmówić charakteru oraz woli walki. W 72. minucie uderzył głową, ale piłkę poza linię końcową wybił rywal. Dał bardzo dobrą zamianę.

Maciej Rosołek - Wszedł na murawę w 77. minucie. Zmiana ta nie wniosła nic nowego do naszej gry.

Arvydas Novikovas - Wszedł na murawę w 90. minucie. Grał za krótko, aby ocenić.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

+dodaj komentarz
Hiszpan - 10.03.2020 / 21:12, *.play-internet.pl

Wieteska konfident powiedział że czerwona dla Kante się należała. Won z Legii patalachu . Rób te swoje babole gdzie indziej.

odpowiedz
Dżuma i uprzedzenie - 11.03.2020 / 21:24, *.tpnet.pl

@Hiszpan: Powiedział chyba , że nie widział dokładnie . Skąd żeś przytoczył taką '' rewelację ''? Czytaj że trochę dokładniej wywiady , aferzysto . Mimo wszystko , pozdro .

odpowiedz
bronek49 - 10.03.2020 / 18:30, *.chello.pl

pewne to jest toi że Legia na puchary jest za słaba potrzeba przynajmniej dwóch stoperów kreatywnego pomocnika i jednego skrzydłowego mecz z Piastem pokazał zbyt słabe umiejętności piłkarzy dobre drużyny w osłabieniu potrafią grać dobrze i wygrywać z takimi drużynami jak Piast

odpowiedz
News⚽️Legia - 10.03.2020 / 17:08, *.155.149

To pokazało kim jest Vuko a kim Waldek,to samo było ostatnim razem...

odpowiedz
Sputnik 44 - 10.03.2020 / 23:31, *.cyfrowypolsat.pl

@News⚽️Legia: pamiętaj o lekarstwach. I nie myśl za dużo bo i tak ci nie wychodzi...

odpowiedz
Arek - 11.03.2020 / 00:06, *.tpnet.pl

@News⚽️Legia: mam wrażenie, że zapominasz o lekach.

odpowiedz
Zbyszek - 10.03.2020 / 12:38, *.97.250

Sorry za głupie pytanie, ale może mi ktoś powiedzieć co się stało z Pekhartem, jakaś kontuzja bo chyba coś mi umknęło?

odpowiedz
eLo - 10.03.2020 / 14:27, *.chello.pl

@Zbyszek: złamał członka

odpowiedz
Hołdiss - 10.03.2020 / 17:42, *.tpnet.pl

@Zbyszek: Może Wuko go przygotowuje na Pyry . A członek niepotrzebny piłkarzowi , przeszkaadza w grze , hehe .

odpowiedz
Arek - 11.03.2020 / 00:07, *.tpnet.pl

@Zbyszek: w Gdańsku jakiś gamoń z Lechii upadł mu na kolano.

odpowiedz
Po(L)noc - 10.03.2020 / 10:53, *.73.156

Ciężko oceniać po takim meczu, bo ewidentnie grając cały mecz w osłabieniu, zabrakło siły szczególnie u pomocników, ale nie ma się co dziwić patrząc w jakim tempie wybiegali dwa ostatnie mecze grane co 3-4 dni.
Podejrzewam, że gdyby ten mecz był po tygodniowej przerwie moglibyśmy walnąć Piast nawet w 10, ale to już nieważne.
Co do ocen ja się nie zgodzę, że Karbownik zagrał lepszy mecz niż Vesovic. Większość naszych akcji szczególnie w 2 połowie szła prawą stroną i to głównie za sprawą Vesovica. Karbownik jakby cały mecz schowany. Nie mówię, że zagrał źle, ale akurat tego dnia Vesovic się bardziej wyróżniał.

odpowiedz
jotjotjot - 10.03.2020 / 10:45, *.aster.pl

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem jakoby Arvydas Novikovas grał za krótko, aby ocenić - otóż w tym czasie mógł kilka razy zagrozić bramce gości, ale tego nie zrobił, bo albo tracił piłkę, albo po prostu po raz kolejny nie miał żadnego pomysłu jak przedrzeć się przez obronę rywala. Niezwykle zawodzi ten zawodnik do niedawna przecież uznawany za najlepszego skrzydłowego w ekstraklasie.

odpowiedz
oLaf - 12.03.2020 / 15:24, *.vectranet.pl

@jotjotjot: 100% racji.

odpowiedz
Walerek - 10.03.2020 / 10:41, *.netfala.pl

Lewczuk niech wróci, bo Wietesce jednak zbyt często przytrafiają się babole, które skutkują zagrożeniem pod bramką Legii lub golem dla przeciwnika.

odpowiedz
marcell - 10.03.2020 / 09:48, *.play-internet.pl

Dla mnie czerwona kartka dla Kante to kryminał. Rzadko się wkurzam na takie rzeczy, ale oboke tej czerwieni nie mogę przejść obojętnie. Tam nie było żadnego faulu. Kante prowadził piłkę. Jak na linii biegu Kante znalazł się zawodnik Piasta i co on próbował zrobić - nie wiem? Ale sugerowanie że Kante faulował (faulował na czerwień!) to jakiś koszmarek. Widziałem w niedzielę na canal+ te zasępione miny prowadzących program i pana Sławka od kontrowersji i chciało mi się śmiać. Coraz bardziej żenujący jest poziom tego programu.

odpowiedz
ajg - 10.03.2020 / 09:42, *.t-mobile.pl

Drużyna walczyła do końca choć prawie cały mecz grali w osłabieniu! Piast to czołowy zespół więc porażka w takiej sytuacji to nie dyshonor!
Żadnych minusów -oprócz Kante wszyscy zasłużyli na pochwałę!

odpowiedz
Pacho - 10.03.2020 / 08:59, *.55.41

Tym razem nie wiem za co te minusy. Kompletny odlot. Grali w 10 prawie całe spotkanie. Dla mnie wszyscy na plus oprócz Wieteski, Rosolka, Niwikowasa, Majeckiego i Kante. Żadnego minusa.

odpowiedz
Eduardo - 10.03.2020 / 08:12, *.toneticgroup.pl

Pół składu minusy a Kante nie, mimo że dostał czerwień, niesłusznie bo niesłusznie ale czerwień. Dla mnie minus lub bez oceny

odpowiedz
Błażej - 10.03.2020 / 08:24, *.telnaptelecom.pl

@Eduardo: Skoro sam piszesz, że niesłusznie to za co minus?

odpowiedz
Filonski - 10.03.2020 / 09:32, *.strazgraniczna.pl

@Błażej: Bo chodziło o to żeby coś napisać ;-)

odpowiedz
Po(L)ubiony - 10.03.2020 / 08:10, *.chello.pl

Szkoda, że kontuzjowany jest Stolarski, Vesovic powinien posiedzieć, nie grać. Rudy z Piasta robił z nim co chciał. Wystarczy porównać grę Karbownka na LO, z grą Vesovica na PO i widać wszelkie mankamenty tego ostatniego. Karbownik odważnie wchodzi w pole karne, nie boi się dryblingu czy strzału, podczas gdy Veso umie tylko gnać do linii końcowej, gdzie z reguły gubi piłkę, albo jest przyblokowany. Dośrodkować też nie umie. Jego współpraca z Wszołkiem, też nie wygląda dobrze.

odpowiedz
quad74 - 10.03.2020 / 08:36, *.chello.pl

@Po(L)ubiony: Bez przesady. Z Jagiellonią i Cracovią Veso grał bardzo dobrze. Trudno zresztą oceniać drużynę, która niemal cały mecz grała w 10.

odpowiedz
Bart - 10.03.2020 / 09:46, *.plus.pl

@Po(L)ubiony: racja Veso to jeździec bez głowy gna do końca i dalej albo strata albo głupia decyzja. Jak byl kontuzjowany i grał Stolar to ta strona lepiej wyglądała. A gadanie że z Cracovia albo jaga grał lepiej to jakaś głupota. Grał tak samo beznadziejnie z tym że w tamtych meczach przysłaniała to wygrana.

odpowiedz
Matt - 10.03.2020 / 19:29, *.tpnet.pl

@quad74: Zgadzam się i nie wiem co ludzie mają do tego Vesovicia. Oprócz tej głupiej przepychanki gra bardzo dobre mecze. Każdy zachwyca się Karbownikiem, ale policzcie ile razy jeden i ile drugi jest koło pola karnego przeciwnika. Jak Karbownik zrobi rajd, to ekstaza wśród kibiców, że taki dobry. Vesović zrobi 2 dobre rajdy w pole karne w meczu i najgorszy.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.