Piłkarze Piasta Gliwice - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Piłkarze Piasta o meczu

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Gerard Badia: Jesteśmy zadowoleni, bo był to dla nas ciężki mecz. Mieliśmy trochę szczęścia, ponieważ prawie całe spotkanie Legia grała w osłabieniu. Podczas pierwszych 20 minut w naszej grze panował chaos, nie umieliśmy utrzymać się przy piłce oraz straciliśmy bramkę. Z czasem zaczęliśmy kontrolować to spotkanie, dodatkowo zdobyliśmy gola przed przerwą, co było bardzo ważne. Kiedy Jorge trafił do siatki widziałem zmęczenie na twarzach rywali.

W drugiej części meczu chcieliśmy utrzymywać się przy piłce, często zmieniać stronę, bo wiedzieliśmy że przeciwnikom będzie się dawać w znaki zmęczenie. Następnie to my mieliśmy swoje okazje. Dużym ułatwieniem był fakt, że Legia grała w dziesiątkę. Kante jest teraz w bardzo dobrej formie, a przez jego zejście legioniści musieli biegać dwa razy więcej.

Po tym jak Kante otrzymał czerwoną kartkę to pogadałem z nim. Mówił, że to źle wyglądało. Dodatkowo, gdy zobaczyłem kolano Milewskiego to wiedziałem jaka będzie kara. Kiedy sędziowie oglądają powtórki w zwolnionym tempie to cała sytuacja wydaje się być jeszcze gorsza. Gdyby nie było VAR-u to Kante dostałby żółtą kartkę, ale VAR jest więc otrzymał czerwoną.

Ten sezon mocno różni się od poprzedniego. Teraz Legia ma osiem punktów przewagi, ale do końca sezonu zostało jeszcze sporo kolejek. Kiedy rok temu wygraliśmy w Warszawie, to sezon zmierzał ku końcowi. Będziemy do końca walczyć o mistrzostwo, ale wiemy że nie będzie łatwo. Wygrana w stolicy daje naprawdę dużo pozytywnej energii. Rok temu również zdobyłem zwycięską bramkę przy Ł3. Mojego gola najlepiej podsumuje przysłowie "trafiło się jak ślepej kurze ziarno" (śmiech).

Jorge Felix: Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale przyjechaliśmy tu po zwycięstwo. Bramka, którą zdobyłem nie jest nadzwyczajna, ale była kluczowym momentem w tym spotkaniu. Kiedy zdobyliśmy gola zaczęliśmy lepiej grać i byliśmy bardziej pewni siebie. Kolejnym ważnym momentem była czerwona kartka dla Jose Kante. O wiele łatwiej gra się przeciwko osłabionemu rywalowi. Pod koniec meczu Legia grała większym pressingiem, przez co było nam ciężej.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

+dodaj komentarz
bronek49 - 09.03.2020 / 18:02, *.chello.pl

żaden z piasta nawet się nie zająknie że bramki zdobyli po kardynalnych błędach w obronie pierwsza bramka to zasługa Wszołka i Majeckiego druga to podanie Wietaski do Badia Martins dal się ograć jak junior no i Majecki który puszcza co lepsze strzały do bramki Odkąd Majecki gra w Legi jeszcze się nie zdarzyło żeby wybronił jakiś mecz to jest słaby bramkarz całe szczęście że znalazl się jakis frajer który wyłożył 7 baniek na tak słabego bramkarza

odpowiedz
Zgred Wyjazdowiec - 09.03.2020 / 22:40, *.elartnet.pl

@bronek49: Zgadzam się w 100% co do naszego bramkarza, Wieteska też lamus, za słaby na Legię

odpowiedz
Mazur - 09.03.2020 / 11:55, *.chello.pl

To kolejny mecz, który mówi Legio potrzebujesz bramkarza.

odpowiedz
Tomek - 09.03.2020 / 09:36, *.113.189

Prawda taka, że Majecki przy pierwszej bramce nie zrobił nic. Druga bramka to też za wiele się nie wysilił. Przy strzale Piast w poprzeczkę też został w blokach. Także w sumie to jedna dobra interwencja w sytuacji gdzie poszedł ostro na piłkę i Sokołowski dostał żółtą kartę. Rozumiem że gracze z pola mogli być zmęczenia i pojawiały się błędy ale Majecki stał i nie pomagał drużynie

odpowiedz
Singspiel - 09.03.2020 / 13:10, *.plus.pl

@Tomek: a gdzie przy pierwszej bramce byl obronca na pierwszym słupku?

odpowiedz
Jawor100 - 09.03.2020 / 07:39, *.centertel.pl

Pierwsza bramka na konto Majeckiego

odpowiedz
eN - 09.03.2020 / 01:48, *.as9105.com

"Przyjechalismy tu po zwycięstwo" proszę Cię sraczka w gaciach nawet po czerwonej kartce potrzebowali koło 20 minut żeby się ogarnąć. Czekam na rewanż w grupie mistrzowskiej.

odpowiedz
in - 09.03.2020 / 01:28, *.148.77

Nasuwa się pytanie, czy aby Pan Majecki przy obu bramkach nie mógł zachować się lepiej?

odpowiedz
dejne3 - 11.03.2020 / 15:01, *.199.66

@in: 100% rqacji przynajmniej przy pierwszej takiego babola zrobił

odpowiedz
Ryj - 08.03.2020 / 23:53, *.t-mobile.pl

Dziś po stracie Kante wyszły wszystkie słabe strony z Majeckim na czele. Bramkarz w takim meczu ma szansę uratować drużynie tyłek, ale to się nie przytrafiło, bo chyba nie taki to jeszcze bramkarz. Dwa najtrudniejsze mecze jeszcze przed nami. Do boju Legio marsz!

odpowiedz
Arek - 08.03.2020 / 23:46, *.tpnet.pl

Nie wiem czemu, ale strasznie drażni mnie ten Badia czy jak on tam. Jakoś nie trawię typa.

odpowiedz
varsovian - 09.03.2020 / 07:57, *.orange.pl

@Arek: Mam to samo. Niby taki pozytywny, sympatyczny, itd., ale coś mi z nim nie pasuje.

odpowiedz
Wolfik - 09.03.2020 / 13:32, *.mm.pl

@Arek: Mnie bardziej drażnił Czerwiński. Ciągle miał coś do powiedzenia. A Badia strzelił pięknego gola przyznając, że się nie spodziewał. Dla gość jest spoko. Podobnie jak Felix.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.