Protest kibiców przed meczem z Pogonią 7 kwietnia 2018 roku - fot. Hagi / Legionisci.com
REKLAMA

Kartka z kalendarza: 7 kwietnia

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Co działo się 7 kwietnia? Mecz z Pogonią rozpoczął się z kilkunastominutowym opóźnieniem spowodowanym protestem. Z kolei 23 lata temu ukazało się pierwsze wydanie Tygodnika "Nasza Legia".

Mecze

Sezon 2018/19 Ekstraklasa: Górnik Zabrze 1-2 Legia Warszawa
1-0 28’ Igor Angulo
1-1 76’ Carlitos (k)
1-2 87’ Carlitos

Skład Legii: Radosław Cierzniak - Paweł Stolarski, Artur Jędrzejczyk, William Remy, Luis Rocha (68’ Mateusz Wieteska) - Iuri Medeiros, Domagoj Antolić (58’ Sebastian Szymański), Andre Martins, Kasper Hamalainen (58’ Sandro Kulenović), Dominik Nagy – Carlitos
Trener: Aleksandar Vuković

Z początku oba zespołu miały sporo dogodnych sytuacji. Iuri Medeiros i Kasper Hamalainen nie dali rady pokonać Martina Chudego, ale Igor Angulo również zmarnował dwie bardzo dogodne szanse. Niestety w 28. minucie hiszpański snajper się nie pomylił i z najbliższej odległości pokonał Radka Cierzniaka. Świetną asystą przy tej bramce popisał się ówczesny gracz Górnika Walerian Gwilia. Trzeba przyznać, że po strzelonym golu to nasz rywal miał lepsze sytuacje. W 75. minucie Igor Angulo dotknął piłkę ręką we własnym polu karnym. Do jedenastki podszedł Carlitos i doprowadził do wyrównania. Legioniści nie składali broni, dzięki czemu w 87. minucie wyszli na prowadzenie. Carlitos bardzo precyzyjnym strzałem pokonał golkipera. Było to drugie zwycięstwo z rzędu ekipy Aleksandara Vukovicia.





Sezon 2017/18 Ekstraklasa: Legia Warszawa 3-0 Pogoń Szczecin
1-0 26’ Kasper Hamalainen
2-0 48’ Jarosław Niezgoda
3-0 71’ Sebastian Szymański

Skład Legii: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, William Remy, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Krzysztof Mączyński (68’ Michał Kucharczyk), Domagoj Antolić, Kasper
Hamalainen, Marko Vesović (61’ Chris Philipps), Sebastian Szymański - Jarosław Niezgoda (78' Eduardo)
Trener: Romeo Jozak

Spotkanie rozpoczęło się z 16-minutowym opóźnieniem. Kibice przez ponad kwadrans obrzucali boisko serpentynami, a wszystko miało związek z akcją "Ostatni gwizdek", która miała związek z rozporządzeniami odnoście kibiców jakie wprowadziła Ekstraklasa S.A. i PZPN. „Wojskowi” na prowadzenie wyszli za sprawą woleja Kaspera Hamalainena, piłka po jego strzale otarła się o rywala i wylądowała w bramce. Następnie zaatakowali szczecinianie, jednak aż trzykrotnie w krótkim odstępie czasowym swoim kunsztem bramkarskim popisywał się Arek Malarz. Po zmianie stron pod pole karne rywala przedarł się Jarosław Niezgoda, po czym płaskim strzałem podwyższył prowadzenie Legii. W 66. minucie bardzo precyzyjnie uderzył Domagoj Antolić, niestety Chorwat obił jedynie poprzeczkę. Kilka minut później świetną dwójkową akcją popisali się Sebastian Szymański i Michał Kucharczyk, którą strzałem na pustą bramkę wykończył „Szymi”. Było to ostatnie spotkanie rundy zasadniczej, po której legioniści zajmowali trzecie miejsce w tabeli.







Sezon 2011/12 Ekstraklasa: Legia Warszawa 2-0 Ruch Chorzów
1-0 57’ Michał Kucharczyk
2-0 83’ Danijel Ljuboja

Skład Legii: Dusan Kuciak - Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Michał Kucharczyk (70’ Nacho Novo), Miroslav Radović, Ivica Vrdoljak, Rafał Wolski (64’ Daniel Łukasik), Michał Żyro - Danijel Ljuboja (90’ Ismael Blanco)
Trener: Maciej Skorża

Przed meczem ochrona nie zgodziła się na wniesienie… flag na kijach. Po chwili bramki wejściowe na Żyletę zostały zamknięte i doszło do starć z ochroną. Ostatecznie kibice weszli na stadion. Po odśpiewaniu "Snu o Warszawie" i "Mistrzem Polski jest Legia" fani skupili się na bluzganiu na ITI i pytaniu o oprawy meczowe. Przez następne 15 minut doping nie był prowadzony. W pierwszej części meczu za wiele się nie działo. Najlepszą sytuację na objęcie prowadzenia miał Ruch tuż przed zejściem do szatni. Zza pola karnego uderzył Gábor Straka, jednak minimalnie chybił. Bramek doczekaliśmy się dopiero po zmianie stron. W 57. minucie Michał Kucharczyk otrzymał piłkę od Miroslava Radovicia. Ostatecznie „Kuchy” bez najmniejszych problemów pokonał golkipera Ruchu. Zwycięstwo „Wojskowych” przypieczętował Danijel Ljuboja, który wykorzystał dobry rajd oraz podanie Tomasza Kiełbowicza. Dzięki wygranej legioniści utrzymali się na pozycji lidera Ekstraklasy.





Sezon 2006/07 Ekstraklasa: Górnik Zabrze 1-0 Legia Warszawa
1-0 69’ Rafał Andraszak

Skład Legii: Łukasz Fabiański - Tomasz Kiełbowicz, Dickson Choto, Hugo Alcantara (68’ Junior), Wojciech Szala - Łukasz Surma, Roger Guerreiro, Miroslav Radović, Marcin Smoliński (63’ Marcin Burkhardt) - Piotr Włodarczyk, Dawid Janczyk (52’ Maciej Korzym)
Trener: Dariusz Wdowczyk

Przez większość czasu w pierwszej połowie za wiele się nie działo. W 40. minucie piłka wylądowała w siatce „Wojskowych, jednak sędzia dopatrzył się faulu któregoś z zabrzan. Po zmianie stron warszawiacy kontrolowali spotkanie, wydawało się że gole legionistów to kwestia czasu. Dodatkowo w 59. minucie drugi żółty kartonik obejrzał Piotr Madejski. Niestety w 69. minucie głową futbolówkę w bramce umieścił Rafał Andraszak. Podopieczni Dariusza Wdowczyka chcieli odrobić straty i zdobyć choćby punkt, a najlepszą sytuację ku temu miał w 82. minucie Piotr Włodarczyk. Snajper minął golkiper i gdy miał już przed sobą pustą bramkę, to starał się wymusić jedenastkę. Ostatecznie arbiter nie wskazał na wapno, a legioniści przegrali w Zabrzu. Ówczesny sezon był już przegrany.





Sezon 1981/82 Ekstraklasa: Wisła Kraków 1-2 Legia Warszawa
0-1 36’ Andrzej Buncol
0-2 53’ Stefan Majewski
1-2 87’ Andrzej Iwan (k)

Skład Legii: Jacek Kazimierski - Adam Topolski, Paweł Janas, Ryszard Milewski, Edward Załężny - Andrzej Buncol, Stefan Majewski, Henryk Miłoszewicz, Janusz Baran - Marek Kusto, Witold Sikorski
Trener: Kazimierz Górski

Wydarzenia

Tygodnik „Nasza Legia” po raz pierwszy pojawił się w kioskach całej Polski 7 kwietnia 1997 roku. Był to pierwszy i przez wiele lat jedyny magazyn klubowy w Polsce. Doczekał się ponad 559 numerów (nie licząc gazetowego wydania biuletynu, wydanego przez CWKS Legia z okazji pierwszego meczu 1/2 finału w rozgrywkach o PEMK 1969/1970, pomiędzy Legią a Feyenoordem, a także późniejszych wydań oficjalnych). Tygodnik funkcjonował nieco ponad dziesięć lat, a później do 2013 roku był wydawany jako miesięcznik.

7 kwietnia 2018 roku przed meczem z Pogonią Szczecin klub uroczyście uhonorował wydawcę i redaktora naczelnego Tygodnika Kibiców "Nasza Legia". Trybuna prasowa przy Łazienkowskiej nosi imię Wiesława Gilera.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.