Oprawa kibiców podczas meczu z Górnikiem Polkowice 8 kwietnia 2004 roku - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Kartka z kalendarza: 8 kwietnia

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Co działo się 8 kwietnia? Wojskowi pojechali na wyjazd do Sanoka. Dodatkowo wygrali 3-0 z Górnikiem Polkowice, a na trybunach działo się wiele.

Mecze

Sezon 2014/15 Puchar Polski: Legia Warszawa 2-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
1-0 19’ Marek Saganowski
2-0 46’ Marek Saganowski

Skład Legii: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski - Michał Żyro (54’ Guilherme), Ivica Vrdoljak (46’ Tomasz Jodłowiec), Dominik Furman, Helio Pinto (34’ Ondrej Duda), Jakub Kosecki - Marek Saganowski
Trener: Henning Berg

Sprawa awansu do finału Pucharu Polski była praktycznie rozstrzygnięta po pierwszym meczu. Na wyjeździe legioniści wygrali 4-1, a spotkanie w stolicy było jedynie formalnością. Pierwszą groźną okazję w tym meczu mieli przyjezdni, jednak Piotr Malinowski przegrał pojedynek z Dusanem Kuciakiem. W 19. minucie najwyżej do dośrodkowanej piłki przez Dominika Furmana wyskoczył Marek Saganowski i skierował futbolówkę do bramki. Pomimo świetnych okazji Jakuba Koseckiego ”Wojskowi” do szatni zeszli ze skromnym prowadzeniem. Kilkadziesiąt sekund po zmianie stron piłkę po raz drugi do siatki Podbeskidzia wpakował Marek Saganowski, który wykorzystał złe ustawienie się defensorów bielszczan. Następnie warszawiacy grali spokojnie i kontrolowali to spotkanie. Na trybunach rozległo się głośne "Puchar jest nasz...", a w finale czekał na Legię Lech Poznań.







Sezon 2008/09 Puchar Polski: Stal Sanok 1-1 Legia Warszawa
1-0 47’ Paweł Kosiba
1-1 64’ Piotr Rocki

Skład Legii: Wojciech Skaba - Tomasz Kiełbowicz, Inaki Astiz, Inaki Descarga, Dickson Choto, Ariel Borysiuk (84’ Patryk Koziara), Tomasz Jarzębowski, Krzysztof Ostrowski, Miroslav Radović (63’ Radosław Mikołajczak) - Adrian Paluchowski (71’ Kamil Majkowski), Piotr Rocki
Trener: Jan Urban

W pierwszym meczu legioniści wygrali 3-1, a wiec piłkarze Stali do awansu potrzebowali zwycięstwa 2-0. Dla kibiców z Sanoka przyjazd Legii było prawdziwym świętem. Już godzinę przed meczem stadion wypełniony był niemal do ostatniego miejsca. A gdy nawet zabrakło miejsc stojących, to okoliczne dachy i bloki również wypełniły się kibicami. Dodatkowo na stadion przyjechało 450 fanów z Warszawy, którzy przez cały mecz dopingowali legionistów. Warto dodać, że trener Jan Urban nie wystawił najsilniejszej jednostki. W pierwszej części meczu aktywniejsi w ofensywie byli gospodarze. Do najgroźniejszej sytuacji doszli w 32. minucie, kiedy Rafał Nikoda stanął oko w oko z Wojciechem Skabą, jednak golkiper okazał się lepszy. Drugą część meczu lepiej rozpoczęła Stal. Wojciecha Skabę, po błędzie Iniakiego Astiza, strzałem pokonał Paweł Kosiba. Nasi rywale grali coraz ambitniej, jednak to Legia doprowadziła do remisu. Piotr Rocki skutecznie wykorzystał dośrodkowanie Radosława Mikołajczaka. Dla legionistów był to zwycięski remis, który dał im awans do półfinału.





Sezon 2003/04 Ekstraklasa: Legia Warszawa 3-0 Górnik Polkowice
1-0 10’ Marek Saganowski
2-0 83’ Piotr Włodarczyk
3-0 89’ Łukasz Surma

Skład Legii: Artur Boruc - Marek Jóźwiak, Dickson Choto (68’ Jacek Magiera), Jacek Zieliński, Tomasz Sokołowski II (84’ Dariusz Dudek) - Tomasz Sokołowski (87’ Radosław Wróblewski), Łukasz Surma, Aleksandar Vuković, Tomasz Jarzębowski - Marek Saganowski, Piotr Włodarczyk
Trener: Dariusz Kubicki

Na Łazienkowską przyszło 9 tys. fanów Legii. Gdy piłkarze wychodzili na murawę - na trzech środkowych sektorach trybuny odkrytej powiewały małe, jednobarwne flagi. Te utworzyły barwy Legii, a w centralnym miejscu - eLkę w kółeczku. Na 10 minut przed końcem spotkania w środkowym sektorze pojawiła się sektorówka Wielki Herb. Poniżej - transparent "To jest Legii święty znak". Dodatkowo podczas spotkania wielokrotnie były odpalane race oraz wulkany. Od początku meczu atakowali głównie legioniści, jednak Górnik bronił się bardzo ambitnie. Ostatecznie już w 10. minucie „Wojskowym” udało się wyjść na prowadzenie za sprawą bramki Marka Saganowskiego. Świetną akcją popisał się Tomasz Sokołowski, który następnie podał piłkę do „Sagana”, a snajper wpakował ją do siatki. Do końca pierwszej części warszawiacy kontrolowali to co działo się na boisku. Po zmianie stron gospodarze grali z większym zaangażowaniem, widać było chęć na zdobycie kolejnych goli. Te pojawiły się dopiero w końcówce. W 82. minucie Jacek Magiera zagrał do Piotra Włodarczyka, który podwyższył prowadzenie. Kropkę nad „i” w 89. minucie postawił Łukasz Surma, który dobijał piłkę po strzale Marka Saganowskiego. Było to piąte z rzędu zwycięstwo w rundzie wiosennej.





Urodziny

8 kwietnia 1975 w mieście w województwie śląskim Knurowie urodził się były piłkarz Legii Dariusz Dudek. Przygodę z piłką zaczynał w swoim rodzinnym mieście, po czym występował w innych klubach ze Śląska oraz grał w barwach Widzewa Łódź. W 2002 roku trafił do Legii Warszawa, w której barwach występował przez trzy lata, a latem 2005 roku został sprzedany do czeskiego MFK Vítkovice. Z „eLką” na piersi rozegrał 73 mecze i zdobył trzy gole. Po zakończeniu kariery piłkarskiej został trenerem, a aktualnie jest szkoleniowcem pierwszoligowego Zagłębia Sosnowiec.



8 kwietnia 1986 w Gizie urodził się Ahmed Ghanem. Egipcjanin trafił do Legii w 2005 roku, zagrał w dwóch meczach ligowych i dwóch Pucharu Polski. Po sezonie odszedł do Azerbejdżanu, ale tam także nie zagrzał miejsca, więc wrócił do ojczyzny, gdzie występował do końca kariery, czyli do 2015 roku.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

+dodaj komentarz
dino - 08.04.2020 / 20:02, *.vtelecom.pl

Pamiętam ten wyjazd do Sanoka, w Stali grał zawodnik z widoczną nadwagą, a nasi ledwo co remis wyciągnęli.

odpowiedz
Peter - 08.04.2020 / 22:28, *.vectranet.pl

@dino: To i tak dobrze, bo w 2006 roku przegrali i odpadli :-b

odpowiedz
M... - 08.04.2020 / 16:24, *.chello.pl

Oprawę z Polkowicami robili sami ultra bonusy? Czy to inny mecz

odpowiedz
L - 08.04.2020 / 14:06, *.chello.pl

Też pamiętam ten mecz z Górnikiem Polkowice. A co ciekawe to ten pomarańczowy punkcik na zdjęciu po prawej stronie sektorówki to ja :D założyłem na siebie deszczak, bo rodzice kazali, a miałem wtedy 13 lat :D

odpowiedz
Peter - 08.04.2020 / 16:29, *.vectranet.pl

@L: Ja miałem wtedy 21 i to były moje ostatnie miesiące "wolności" bo jesienią poszedłem do wojska. Prawie rok bez oglądania (L) na żywo...

odpowiedz
Ale nie potepiony - 09.04.2020 / 10:53, *.232.93

@Peter: to i tak lepiej niz ja, bo tydzien po tym meczu poszedlem pierdziec do puchy na 12lat, to byl moj ostatni mecz na starym stadionie

odpowiedz
Peter - 08.04.2020 / 11:49, *.vectranet.pl

Pamiętam ten mecz z Polkowicami. Bardzo padało, flagi którymi tworzyliśmy oprawę całkowicie przemokły i ciężko było nimi machać.

odpowiedz
Władeczek - 09.04.2020 / 00:10, *.vectranet.pl

@Peter: a ja faken maciorą wtedy machałem przy kominku i TV LG OLED 55 cali jeszcze wtedy miałem faken.

odpowiedz
Mariusz Wąziutko - 09.04.2020 / 14:43, *.chello.pl

@Władeczek: Pomachaj se ptakiem cymbale.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.