REKLAMA

Z kart historii

Historyczne zwycięstwa Legii 6-0 nad Widzewem

Bodziach, źródło: Legionisci.com

W czerwcu 2004 roku Legia wygrała przy Łazienkowskiej z Widzewem 6-0. Wówczas hat-tricka ustrzelił Marek Saganowski, a łodzian dobił z rzutu karnego Artur Boruc. Nie była jednak jedyna tak wysoka wygrana legionistów nad RTS-em w historii. Co więcej, nie jedyna, która przyczyniła się do ich spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Podobnie było w lipcu 1948 roku, kiedy w spotkaniu 12. kolejki nasz zespół wysoko zwyciężył nad Widzewem, w dodatku grając w mocno okrojonym składzie.

Do meczu legioniści przystąpili bez kontuzjowanych Henryka Skromnego (bramkarza), Henryka Serafina, Mieczysława Milczanowskiego, Kazimierza Górskiego i Józefa Oprycha. "Ale skład ten wystarczył w zupełności na słaby zespół Widzewa, który wprawdzie potrafi biegać ambitnie po boisku, ale nie wie dokładnie, gdzie i dlaczego" - pisał Przegląd Sportowy, dodając, że spotkanie stało na słabym poziomie.

Prasa podawała, że wygrana Legii powinna być zdecydowanie wyższa. "Napastnicy Legii byli szybsi, ładnie kombinowali, strzelali dużo, ale też dużo pudłowali. Pierwsze skrzypce grał Grządziel, który nawet z paru kroków potrafił walić piłkę wysoko w niebo" - czytamy w relacji z tamtego spotkania. Co ciekawe, najsłabiej w naszym zespole, pomimo niepuszczonej żadnej bramki, oceniono golkipera Aleksandra Czyżewskiego (zastępującego kontuzjowanego Skromnego).

Legioniści już po siedemnastu minutach gry prowadzili 4-0, stąd też zapewne późniejsze pretensje do Legii, że nie wygrała odpowiednio wysoko. Tym bardziej, że w końcówce spotkania, a dokładniej w 42. minucie drugiej części gry, z boiska usunięty został zawodnik Widzewa, Wiernik (za kopnięcie przeciwnika bez piłki). Jak padały bramki w tym spotkaniu? "Legia w 7 min. przeprowadza niespodziewany wypad, który kończy się bramką zdobytą przez Szaflarskiego. Już w 9 min. Szymański prowadzi piłkę, bramkarz łodzian wybiega, legionista robi przerzut i jest 2-0. Legia gniecie i w 13 min. Grządziel strzela z paru kroków 3 bramkę. W 20 min. Kopaniewski zderza się nieszczęśliwie z Szymańskim i doznaje kontuzji nosa. W 22 min. Waśko otrzymuje piłkę od Grządziela i pięknym ostrym strzałem zdobywa 4 bramkę. Po pauzie w 17 min. Grządziel główkuje na bramkę Widzewa, piłka odbija się od poprzeczki, a Szymański wbija ją do siatki. Widzew reklamuje spalony [gol został uznany - przyp. B.]. W 35 min. Mordarski z podania Szczurka zdobywa ostatnią bramkę i ustala wynik na 6-0" - pisał PS.

Po opisanym meczu z Widzewem Legia przegrała trzy kolejne sierpniowe spotkania, w tym aż 0-8 z Wisłą Kraków. Po przegranej z ŁKS-em zdecydowano się na zatrudnienie w Legii trenera. Tym został Wacław Kuchar, który otrzymał trzymiesięczny urlop z PZPN (ostatecznie pełnił tę funkcję w Legii od 25 sierpnia, do końca grudnia 1948). Debiut Kuchara okazał się udany - Legia pomimo nie najlepszej postawy zdołała zwyciężyć bytomian 2-1, a później zaczęła gromadzić punkty zdecydowanie częściej. Do końca sezonu legioniści zanotowali 5 zwycięstw (w tym 6-1 w rewanżowym, wyjazdowym meczu z Widzewem), 2 remisy i 2 porażki, kończąc rozgrywki na miejscu czwartym. Pod koniec roku Kucharowi w pracy z piłkarzami Legii zaczął pomagać Zdzisław Mordarski, który w sezonie 1948 był podstawowym graczem Legii (grał we wszystkich 26 meczach ligowych od pierwszej do ostatniej minuty).

4.07.1948, Legia Warszawa 6-0 (4-0) Widzew Łódź
Bramki: Ludwik Szaflarski 7', Aleksander Szymański 8', 63', Stanisław Grządziel 14', Tadeusz Waśko 17', Zdzisław Mordarski 81'

Legia: Aleksander Czyżewski - Wilhelm Waksman [nazwisko czasami pisane również Waxman - [przyp. B.], Józef Knys, Tadeusz Waśko, Mieczysław Szczurek, Celestyn Dzięciołowski, Zdzisław Mordarski, Ludwik Szaflarski, Aleksander Szymański, Stanisław Grządziel, Stanisław Cyganik.

Widzew: Musiał, Kopaniewski, Reszka, Wiernik, Stempel, Słaby, Wróbel, Fornalczyk, Cichocki, Gbyl, Marciniak.

Widzów: 5000

Poprzednie teksty w dziale Historia.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

+dodaj komentarz
Adam - 28.04.2020 / 15:16, *.play-internet.pl

Mówcie, co chcecie. Ja na Ł3 chodzę od 1981 roku,i wiem,że inaczej chodzi się na Widzew, Lech,Wisłę czy Górnika a inaczej, z całym szacunkiem, na Bruk Bet,Sandecję czy Miedź Legnica.
Dlatego życzę Widzewowi jak najlepiej, żeby znów poczuć dreszczyk emocji.

odpowiedz
soprano - 28.04.2020 / 15:06, *.chello.pl

drezyna posen kosa nr 1 pomeczu w warszawie leszka bylo 5 tys flagi ich palily sie pod hotelem forum autokary bez szyb 1 szy mecz na wiosnew lat 70 75

odpowiedz
znajca - 28.04.2020 / 13:39, *.plus.pl

2004r.: byłem, widziałem, pamiętam. Stara, dobra Kryta... Po karnym Boruca trochę popłynęliśmy...
Pozdrowienia dla Kawiora i Wolaka!

odpowiedz
Czwarty Pasek Na Dresie - 28.04.2020 / 14:32, *.play-internet.pl

@znajca: kartke dostau za machanie flaga narozna :)

odpowiedz
Juri - 28.04.2020 / 10:11, *.centertel.pl

Bramkarza znałem osobiście .
Trenował młode pokolenie.

odpowiedz
Arek - 27.04.2020 / 23:45, *.tpnet.pl

Wszystko fajnie, ale zdejmijcie już tego Piasta z głównej bo wkur... to już tyle czasu.

odpowiedz
Peter - 27.04.2020 / 21:29, *.vectranet.pl

Jestem wychowany na klasykach Legia-Widzew z lat 90-tych i dla mnie zawsze będzie to kosa nr 1!

odpowiedz
(L)My(L) - 27.04.2020 / 20:29, *.vectranet.pl

"dawidki" niech się tłuką po II ligach , tam ich miejsce.
Wcale za nimi , parchami nie tęsknie :)

odpowiedz
Grizzly - 27.04.2020 / 13:55, *.chello.pl

Legia-Widzew
Legia Ruch to stare klasyki ligowe

przecież Legia Piast czy Legia Lechia

odpowiedz
Alan - 27.04.2020 / 13:50, *.t-mobile.pl

Mecze z Widzew to zawsze było COŚ i nikt mi nie wmowi ze miejsce tego klubu jest w 2 lidze, zresztą każdy kto uczestniczył w tych spotkaniach w latach 90 czy nawet 2000 wie o czym mówię.

odpowiedz
Zdzicho - 27.04.2020 / 14:06, *.tpnet.pl

@Alan: dla wiekszosci legionistow kosa nr 1 to wlasnie widzew

odpowiedz
RTSiak - 27.04.2020 / 15:14, *.play-internet.pl

@Zdzicho: dla większości Widzewiaków kosa Nr 1 to ŁKS nie Legia, chociaż tęsknimy za meczami z Wami

odpowiedz
eLo - 27.04.2020 / 16:15, *.chello.pl

@Alan: wypad czarny parchu

odpowiedz
Marian - 27.04.2020 / 17:08, *.chello.pl

@Zdzicho: dokładnie żydzew nr. 1. Pamiętam oprawę "my na raj taki sramy" no i trans na starej Żylecie za wywieszenie którego dostaliśmy karę 50 tyś, Arbeit macht frei

odpowiedz
Sputnik 44 - 27.04.2020 / 17:52, *.cyfrowypolsat.pl

@Zdzicho: kosa nr 1 to zawsze był poznański łach!

odpowiedz
Stary - 27.04.2020 / 20:00, *.25.51

@Sputnik 44: Amica? kosa nr 1? To masz chyba 14 lat i od 10 ogladasz Legię.

odpowiedz
Grizzly - 28.04.2020 / 13:33, *.chello.pl

Leszek to się zrobił głównym wrogiem po przywłaszczonym tytule w 1993

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.