Jedna z opraw podczas finału Pucharu Polski w sezonie 2017/18 - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Kartka z kalendarza

Narodowy po raz trzeci!

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Pora na ostatni jak do tej pory finał Legii na Stadionie Narodowym. Tym razem dla odmiany rywalem "Wojskowych" była Arka Gdynia. Bezapelacyjnym hitem w sektorze warszawiaków była przyśpiewka "Co to jest za drużyna?", resztę chyba każdy sam sobie dopowie ;) Jak Wy wspominacie decydujący mecz Pucharu Polski 2017/18?

Sezon 2017/18 Finał Pucharu Polski: Arka Gdynia 1-2 Legia Warszawa
0-1 12’ Jarosław Niezgoda
0-2 29’ Cafu
1-2 90+’ Dawid Sołdecki

Skład Legii: Radosław Cierzniak - Marko Vesović, William Remy, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Michał Kucharczyk (90’ Eduardo), Domagoj Antolić, Chris Philipps, Miroslav Radović (66’ Sebastian Szymański), Cafu - Jarosław Niezgoda (74’ Kasper Hamalainen)
Trener: Dean Klafurić

Warszawscy kibice w stronę Stadionu Narodowego wyruszyli wspólnie o godzinie 13:00 sprzed obiektu przy Łazienkowskiej 3. Spotkanie legioniści zaczęli od odśpiewania „Mistrzem Polski jest Legia”, a tym samym czasie ukazała nam się pierwsza oprawa. W sektorze ukazał się nam transparent "Ten dzień nie wyglądałby tak samo" oraz dwupoziomowa kartoniada "BEZ NAS", po chwili litery N i S zostały podświetlone racami. Druga prezentacja „Wojskowych” miała miejsce raptem kilka minut później. Wtedy na całej trybunie odpalone zostały olbrzymie ilości czerwonych i zielonych świec dymnych. Kiedy dym opadł został rozciągnięty transparent "Historia dzieje się na naszych oczach...", a kiedy został on zdjęty z trybuny, z góry wjechała niesamowita sektorówka, przedstawiająca puchar Polski widoczny w źrenicy oka.

Przez pierwsze kilka minut zdecydowanie częściej przy piłce utrzymywali się piłkarze Legii. Już w 12. minucie „Wojskowi” wyszli na prowadzenie. Jarosław Niezgoda wykończył podanie ze skrzydła i głową skierował piłkę do siatki. Kilka minut później mogło, a nawet powinno być 2-0, jednak strzał Marko Vesovicia obronił golkiper. W 29. minucie Michał Kucharczyk dośrodkował z prawej strony, a w polu karnym fatalny błąd popełnił jeden z obrońców, który przepuścił podanie do niekrytego Cafu. Portugalczyk nie miał już żadnych problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Legia zagrała bardzo dobre pół godziny, co potwierdziła golami. Arka w końcówce pierwszej części oddała dwa strzały, jednak lepszy okazał się Radek Cierzniak. Po zmianie stron kibice byli już praktycznie pewni, że warszawiacy tego pucharu nie oddadzą. W 71. minucie czerwoną kartką został ukarany Grzegorz Piesio. Zawodnik Arki w bezpardonowy sposób zaatakował Sebastiana Szymańskiego i po wideoweryfikacji VAR sędzia zdecydował o wyrzuceniu go z boiska. W samej końcówce spotkania kontaktowego gola strzelił Dawid Sołdecki, jednak nie miało to już najmniejszego znaczenia. Legia 19. raz w historii sięgnęła po Puchar Polski!











Fotoreportaż z meczu - 145 zdjęć Mishki i Woytka
Fotoreportaż z meczu - 100 zdjęć Kamila Marciniaka
Fotoreportaż z meczu - 142 zdjęcia Piotrka Galasa
Fotoreportaż z meczu - 112 zdjęć Hagiego
Fotoreportaż z przemarszu - 42 zdjęcia Hugollka
Fotoreportaż z meczu - 136 zdjęć Pawła Dudzika
Fotoreportaż z meczu - 174 zdjęcia Michała Wyszyńskiego

WYNIKI SONDYNajlepiej wspominam finał Pucharu Polski:
SUMA GŁOSÓW: 1114
START: 01.05.2020 / KONIEC: 09.05.2020

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.