Michał Karbownik - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Pod lupą LL! - Michał Karbownik

Kamil Dumała, źródło: Legionisci.com

W ostatnich dniach kontrakt z Legią podpisał Filip Mladenović, który ma wzmocnić lewą obronę w nowym sezonie. Do tej pory na tej pozycji występuje największy młody „skarb”, czyli Michał Karbownik, który jest pewniakiem do pierwszej jedenastki. Postanowiliśmy sprawdzić jak ten 19-letni zawodnik spisał się w szlagierowym starciu z Lechem Poznań.

Legia zaczęła niemrawo i podobnie było z "Karbo". Częste straty piłek, wchodzenie w dryblingi, które niestety nie wychodziły. Ogółem Karbownik stracił futbolówkę osiem razy, więcej od niego tracił jedynie Walerian Gwilia, który zrobił to dziewięciokrotnie. Jeśli chodzi o odzyskane piłki i odbiory to tutaj młody zawodnik zanotował dobre liczby. Pięć piłek odzyskanych, natomiast na cztery próby odbioru futbolówki, tylko jedna była nie udana. Większy procent odzyskanych piłek w całym zespole Legii zaliczył Luis Rocha oraz Igor Lewczuk, natomiast taki sam % uzyskał Andre Martins.

Mniej niż w poprzednich meczach lewy obrońca podłączał się do ataków zespołu prowadzonego przez trenera Aleksandara Vukovicia. Pierwszą próbę podjął w 17. minucie meczu, kiedy to ruszył z kontratakiem. Niestety zawodnicy Lecha przyhamowali trochę kontratak i Karbownik zagrał do Pawła Wszołka, a ostatecznie cała sytuacja zakończyła się błędem technicznym Thomasa Pekharta i od rzutu wolnego zaczynali piłkarze z Poznania. Pięć minut później dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie głową nad bramką uderzył wspomniany wyżej Gwilia. Jeszcze w drugiej połowie około 60. minuty, próbował uruchomić dłuższym podaniem atakujących zawodników Legii, jednak piłka trafiła wprost do koszyka bramkarza Lecha.

Karbownik znany jest z częstych prób dryblingu, które najczęściej kończą się udanie dla gracza Legii. W meczu przeciwko zespołowi prowadzonemu przez trenera Dariusza Żurawia stoczył 16 pojedynków, z których zwyciężył sześciokrotnie. W powietrzu z rywalem stoczył jeden pojedynek, który okazał się przegrany, natomiast w piętnastu starciach na ziemi, wygrał sześć razy. Karbownik natomiast zaliczył bardzo dobry procent udanych podań do kolegów. Wykonał 47 podań do swoich kolegów i zaliczył 85% dokładności tych zagrań. Sam natomiast przyjął 31 podań od swoich kolegów.

To nie był dzień Legii, zwłaszcza w pierwszej połowie, w której Lech zdominował graczy z Łazienkowskiej. "Karbo" podobnie jak i cały zespół nie rozegrał dobrego spotkania. Młody zawodnik po wejściu Luisa Rochy na boisko przeszedł na prawą stronę defensywy. Legia i wtedy głównie rozgrywała piłkę po lewej stronie, gdzie bardzo dobrą robotę wykonywał wprowadzony Portugalczyk. Takie słabsze mecze mogą zdarzać się młodemu zawodnikowi, który i tak robi niesamowite postępy z meczu na mecz.

Michał Karbownik
Czas gry: 90 minut
Bramki: 0
Strzały / celne: -
Faule: 1
Faulowany: 2
Spalone: 0
Straty piłki: 8
Odbiory / udane: 4 / 3 (75%)
Podania celne: 47 / 40 (85%)
Podania kluczowe / celne: -
Podania przyjęte: 31
Pojedynki / wygrane: 16 / 6 (38%)
Pojedynki w powietrzu / wygrane: 1 / 0 (0%)
Pojedynki na ziemi / wygrane: 15 / 6 (40%)
Dryblingi / udane: -

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

+dodaj komentarz
L - 06.07.2020 / 22:26, *.tpnet.pl

Młody chłopak który gra debiutancki sezon a już wszyscy oczekują od niego ze grając na nie swojej pozycji będzie najlepszy na boisku. On prawdopodobnie w Poznaniu grał pierwszy raz w życiu na prawej obronie. I zdziwienie ze nie zagrał najlepiej. W tym klubie wszystko stoi na głowie (poza kibicami którzy jedyni robią dobrze to co do nich należy ;))

odpowiedz
Arek - 06.07.2020 / 22:57, *.tpnet.pl

@L: drugi, bo z łachem w Warszawie też grał. Zresztą ostatnio z Piastem też końcówkę grał na prawej, bo wszedł Rocha.

odpowiedz
Qudo - 06.07.2020 / 17:21, *.64.99

Karbo już jest chyba głową gdzie indziej....

odpowiedz
SF - 06.07.2020 / 16:49, *.tpnet.pl

Chyba czas odpoczac czyli lawka !!

odpowiedz
Sputnik 44 - 06.07.2020 / 15:02, *.vectranet.pl

Pamietam takiego piłkarza Smoliński się nazywał. Po kwartale bardzo dobrej gry lipa i regres a potem zjazd w okolice trzeciej ligi...

odpowiedz
Pawel - 06.07.2020 / 13:59, *.net.pl

Z nim sie dzieje cos naprawde nie dobrego po przerwie pandemicznej. Za bardzo uwierzyl w siebie?

odpowiedz
kot - 06.07.2020 / 11:35, *.chello.pl

Autorze, jakoś nie widzę tych niesamowitych postępów z meczu na mecz po przerwie covidowej. Proponuję zdjąć różowe okulary.

odpowiedz
thor - 06.07.2020 / 14:22, *.143.116

chłop jest typowym produktem marketingowym, z którego próbuje się zrobić drugiego Marcelo. Z jednej strony rozumiem, bo trzeba jakoś zbilansować budżet a reklama dźwignią handlu. Z drugiej strony ktoś robi chłopakowi dużą krzywdę bo bez przesady nie jest to żaden nieludzki talent.

odpowiedz
Zbyszek - 06.07.2020 / 10:52, *.plus.pl

Karbo oczywiście jest wartościowym graczem, czasem gra lepiej, czasem gorzej, ale te całe mega zachwyty na jego ponadludzkimi umiejętnościami są chyba jednak mocno przesadzone. Na pewno ma duże problemy z oddawaniem strzałów, co na przykład w porównaniu z Moderem stawia go w średnio korzystnym świetle.
Boję się że jak tak dalej będzie, to chłopaka zniszczą media, bo jak dalej będzie musiał wchodzić na boisko z takim bagażem oczekiwań na boisko to po prostu tego nie udźwignie.
A na ten wielomilionowy transfer to jeszcze będzie musiał poczekać

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.