Aleksandar Vuković - fot. Hugollek / Legionisci.com
REKLAMA

Vuković: W ekstraklasie są zawodnicy, którzy daliby dużo Legii

źródło: weszlo.com, Kanał Soortowy

Aleksandar Vuković był gościem programu LigaPL w Kanale Sportowym. Szkoleniowiec Legii obszernie odpowiedział na kilka ciekawych pytań, które zadawali mu Łukasz Trałka, Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow i Miroslav Radović.

Transfery

- To jest mocno uzależnione od możliwości, jakie dostajemy od zarządu klubu i informacji, jakimi środkami dysponujemy. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone nazwiska i to też się sprawdza. Ci ludzie, którzy potwierdzili się w Ekstraklasie, grając w jednym czy większej liczbie sezonów, wyróżniając się tutaj, przy dobrym tajmingu, kiedy kończą im się lub za chwilę będą się kończyć kontrakty – można zrobić bardzo dobre transfery. Mladenović jest takim transferem. Myślę, że jest na pewno w ekstraklasie kilku zawodników, nawet takich, którym kończą się kontrakty, którzy daliby dużo tej drużynie. Natomiast transfer Luquinhasa chociażby pokazuje, że nasz skauting na czele z Tomaszem Kiełbowiczem działa i w tamtym kierunku też trzeba patrzeć. Nie uciekam od prób sprowadzenia jakości zza granicy. Wszystko z umiarem, z głową.

Klucz do sukcesu

- Kluczem była znajomość potrzeb klubu, potrzeb drużyny. Legia to nie jest dla mnie klub, do którego wchodzę i muszę się go uczyć, gdzie potrzebowałbym czasu aby wiedzieć jaki typ zawodnika jest potrzebny. I to, że medialnie ktoś jest przedstawiany jako super gwiazda, a ktoś inny jest niedoceniany – dla mnie to nie ma żadnego znaczenia. Próbowałem się przez jakiś czas tłumaczyć, później machnąłem ręką. Ludzie chcą wierzyć w to, co jest im wmawiane. Albo nie chcą zmieniać swojego zdania.

- Ja naprawdę nie mam i nie miałem żadnego konfliktu z żadnym zawodnikiem podczas swojej przygody. To jak działałem nie miało też żadnych związków z jakimiś emocjami, czy kogoś lubię czy nie lubię. To zawsze była moja chłodna ocena dotycząca tego czego drużyna potrzebuje, kto jej może dać więcej.

- Nie miałem wątpliwości, że Kante da drużynie więcej, niż wszyscy dookoła uważają. Dla mnie to było proste, tylko trzeba było tego dokonać. Tak samo nie miałem wątpliwości, że Antolić jest piłkarzem, który będzie niedoceniany tylko przez ludzi nie rozumiejących o co chodzi na boisku i czego potrzebuje zespół. Tak można wymieniać więcej nazwisk, które na początku sezonu ktoś uznawał za niegodne tego, żeby reprezentować Legię, a dzisiaj te opinie się zmieniły. Ja uważam, że to jedno z zadań trenera – takie rzeczy widzieć. Nie sugerować się tym, co się mówi dookoła, bo nie na tym to polega.

Lewczuk i Karbownik

- Jeśli chodzi o chłopaków, którzy zaskoczyli na plus, to jest ich kilku. Nie byłem stuprocentowo przekonany przed tym sezonem, że Karbownik da drużynie tyle. Wiedziałem, że jest to chłopak, który ma świetną głowę, nie czuje stresu i dam mu szansę, a on nie pęknie, spróbuje zrobić swoje należycie. Ale w życiu nie spodziewałem się, że chłopak będzie miażdżył na boisku i grał tak, że serce rosło. Na drugim biegunie doświadczony piłkarz, którego wzięliśmy przed sezonem – Igor Lewczuk. Wzięliśmy go, ja osobiście z taką delikatną wątpliwością: czy po powrocie, w tym wieku, jeszcze będzie wartością dodaną. I jak będzie reagował w momencie, kiedy nie będzie wyborem numer jeden. A później dał mi bardzo dużo, nadspodziewanie dużo jeśli chodzi o moje oczekiwania przed sezonem. Takich nazwisk jest kilka.

Młodzi i Astiz

- Ja już widzę reakcję tych, którzy nie będą rozumieć tego, że Inaki Astiz zagra przynajmniej w jednym z najbliższych meczów. Będą pytania: dlaczego nie jakiś młody. Dlatego, że ten Inaki Astiz też przez cały rok ciężko pracuje i to, że ma trzydzieści parę lat, nie pozbywa go prawa na to, żeby w takim momencie dostać swoją szansę. Ja zawsze będę patrzył na to w ten sposób, rozumiejąc potrzeby i politykę klubu, ona jest taka, że młody piłkarz musi dostać pewien większy kredyt zaufania, musimy na to patrzeć, natomiast nigdy nic na wyrost. Nigdy za darmo i tylko dlatego, że ktoś jest młody.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

+dodaj komentarz
Kibic Legii - 15.07.2020 / 00:27, *.com.pl

Ligowe gwiazdy hmmm :D Dobre , takie gadanie , że nie napisze nie solenie a P ... dla tłumaczenia , że na duże transfery nie ma kasy . A takich na grę w Europie Legia potrzebuje . Szybki napastnik na poziomie , który byłby ponad naszą słabą ligę , Skrzydłowy , i Mega rozgrywający na poziomie kogoś takiego kim był dla nas OFOE i bramkarz , - Białkowski nie byłby najgorszym rozwiązaniem .

odpowiedz
Wik - 14.07.2020 / 15:18, *.virginm.net

Co wy z tym Płachetą,Legia dała mu ofertę a on wybrał Śląsk,powtarzał to wiele razy.Po prostu nie chciał grać w Legii a z niewolnika nie ma pracownika.

odpowiedz
... - 14.07.2020 / 13:09, *.t-mobile.pl

Gdyby tylko Legia miała trenera.. a nie wiecznego asystenta

odpowiedz
Juri - 14.07.2020 / 08:55, *.centertel.pl

Białek,Płachta,Buska,Bochniewicz

odpowiedz
OMG - 14.07.2020 / 08:19, *.t-mobile.pl

Nie ma mowy o sprzedaży Luquinhasa !!! Bo piszą tak w przeglądzie sportowym, że od kilku miesięcy interesują się nim jacyś szehkowie! Gość ciągnie całą gre ofensywną Legii!

odpowiedz
Andreas - 14.07.2020 / 07:25, *.play-internet.pl

Przeczytałem że Grabara wraca do Liverpoolu po wypożyczeniu to byłaby ciekawa opcja na roczne wypożyczenie, bo Alisona nie wygryzie ze składu. Tylko że szybciej wybierze Aalborg lub którąś niższą ligę w Anglii ale praca z Dowhaniem może być plusem . Dowhan ma markę w Anglii. No i pewnie lasy na kasę.

odpowiedz
Obcy - 14.07.2020 / 06:31, *.t-mobile.pl

Szukanie bramkarza trochę na siłę. Powinni dać szansę Miszcie. Chłopak gra ok. w Radomiaku. Może być kolejnym Majeckim.

odpowiedz
Zawsze warto próbować , niż odpuścić z góry bez walki - 14.07.2020 / 00:17, *.com.pl

Ofoe spróbować ściągnąć do Legii ,opcja gry w LM mogłaby go jeszcze skusić

odpowiedz
atmosferic - 13.07.2020 / 23:53, *.orange.pl

Jorge Felix powinien przyjsc za Martinsa ktory nie daje jakosci, zaniza poziom. W Sobote pisalem ze kontuzja Martinsa to bedzie wzmocnienie i nie pomylilem sie, gra wygladala duzo lepiej bez niego na boisku. Slisz zrobil przechwyt przy bramce na 2-0. Mysle ze Jorge Felix, ten brazylijczyk z Gil Vicente czyli Lourency na skyrzdlo i jeszcze jakis napastnik o innym profilu, szybszy i lepszy technicznie niz Pekhart. Opcja moze byc tez Bohar o ile Zaglebie spusci z ceny bo milion euro to zart.

odpowiedz
kami(L)praga - 13.07.2020 / 23:44, *.vectranet.pl

RADO LEGENDA

odpowiedz
Pawciu - 13.07.2020 / 22:34, *.net.pl

Jak to spiewal Lukasz Tralka....

odpowiedz
Pepe - 13.07.2020 / 23:08, *.chello.pl

@Pawciu:
"Nie bij w autobus ty pało je...na".

odpowiedz
xxc - 13.07.2020 / 22:31, *.vectranet.pl

Z tym scautingiem, to bym tak, nie przesadzal. Taki Karbownik miał grac w Radomiaku - tylko splot rożnych wydarzeń (kontuzji) sprawił ze został. Ilu takich chłopaków nigdy w Legii nie zaistniało, bo tak na prawdę nie dostali szansy?
Teraz na siłę szuka się bramkarza. Ściągną pewnie emeryta Kuciaka. Taki niby fenomen, a w ostatnim meczu lechii z amica dwie pierwsze bramki obciążają jego konto.
W Radomiaku świetnie sprawuje się Miszta - dać mu szanse i niech kroczy drogą Majeckiego. Jest też Muzyk. Niech gra teraz dwa ostatnie mecze. Cierzniak niech wspiera młodszych kolegów jeszcze przez rok. A jeśli na prawdę jest już taka potrzeba, by jakiegoś bramkarza ściągnąć, to nie emeryta, tylko takiego, który jeszcze może się rozwinąć (np Hładun)
Obrona: Jest Jędza, Lewczuk, Wieteska. Dołączyć do nich Bondarenko, Żyro i Mosóra. Remy niestety out.
Lewa obrona: Mladenovic, a do niego Grudzinskiego i Matuszewskiego (kolejni młodzi i zdolni)
Prawa obrona: Vesovic kontuzja. Stolarski nie ten poziom (out). To samo powracający z wypożyczenia Nawotka. Niski - jako uzupełnienie składu. Tu na pewno wzmocnienie potrzebne!
środek pomocy: Jest Antolic, Ślisz, Martins (choc ten ostatnio w moim odczuciu rozczarowuje). Może uśmiechnąć się do Furmana, który z Legią zawsze się utożsamiał!
Ofensywny pomocnik: Gvilia, Luquinhas, Cielemecki,
no i oczywiście jest (jeszcze) karbownik, który moze grać praktycznie wszedzie ;)
Skrzydłowi: Jest Wszołek, Cholewiak, Novikovas (troche kontuzjogenny i raczej rozczarowujacy, ale miejmy nadzieje ze bedzie lepiej), Pyrdoł (raczej jako powiew przyszłości). Oprócz Wszołka raczej nie ma wielkiego pola manewru wiec skrzydłowy potrzebny na pewno! I choc nie ode mnie to zależy, to bardziej bym wolał takiego Płachete (kwota odstepnego 1mln) niż Bohara. A może taki (wyciągnięty z kapelusza) Laurency bedzie drugim Luquinhasem? ;)
I ostatnie wzmocnienie to napastnik. I to taki, który będzie dawał gwarancje kilkunastu goli w sezonie. Kante sieje zamęt, Pekhart potrzebuje dokladnego dosrodkowania na glowe. Rosołek, czy powracający z wypozyczenia Kostorz to jeszcze nie ten rozmiar kapelusza, wiec to bardziej uzupełnienie składu niz pierwsza 11. Napastnik potrzebny wiec od zaraz ;)
czyli tak ja sam Vukovic powiedział 5-6 jest potrzebnych!

odpowiedz
tekken (L) - 14.07.2020 / 18:35, *.chello.pl

@xxc: Ogólnie się zgadzam.
Obrona Legii młodymi stoi i to są naprawdę perspektywiczni zawodnicy: Wieteska, Żyro, Mosór, Nowotka, Bondarenko, Grudziński, że o Karbowniku nie wspomnę. Stolarski to taki trochę rzemieślnik, ale nie można go skreślać od razu.
Atak to tez są młodzi Rosołek, czy Włodarczyk, więc tu potencjał jest.

odpowiedz
Legia Żoliborz - 14.07.2020 / 21:32, *.centertel.pl

@xxc: Remy powinien zostać ale przejść do pomocy

odpowiedz
Marek - 14.07.2020 / 23:39, *.as9105.com

@xxc: Jest jeszcze Hołownia na wypożyczeniu w Wiśle

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.