W pierwszej połowie trener lechitów Libor Pala tak się ze zezłościł na swoich podopiecznych, że rozwalił kawałek ławki rezerwowych. Na pomeczowej konferencji padło pytanie, o to kto pokryje koszty naprawy boksu. Szkoleniowiec Lecha wyjął portfel i pokazał rachunek, jaki wystawiła mu Legia i dodał z uśmiechem: "Tutaj sprawy finansowe szybko są załatwiane".
Trener zapłaci
piątek, 29 sierpnia 2003 23:13
Woytek