REKLAMA

Biblioteka legionisty: Olimpijki

Bodziach, źródło: Legionisci.com

W lipcu na rynku pojawiła się książka Anny Sulińskiej zatytułowana "Olimpijki". W formie reportażu przedstawione zostały różne zawodniczki, które przed laty reprezentowały nasz kraj na igrzyskach olimpijskich. Książka nie ogranicza się do jednej dyscypliny - poznajemy m.in. historie lekkoatletek, wioślarek, siatkarek, czy łyżwiarek.

W rozdziale poświęconym lekkoatletkom opisane zostały losy Ireny Kirsztenstein, Ewy Kłobukowskiej oraz Stanisławy Walasiewicz. Ta ostatnia w roku 1946 reprezentowała barwy Legii podczas drużynowych mistrzostw Polski. W książce opisano jej losy - tzn. wyjazd z Polski do USA, późniejsze problemy z reprezentowaniem barw narodowych na igrzyskach olimpijskich, sukcesy na arenie międzynarodowej, sportowe zacięcie w dość zaawansowanym wieku, ale również problemy z określeniem płci "Stelli".

Z kolei o kilku siatkarkach Legii dowiadujemy się co nieco z rozdziału poświęconego polskim siatkarkom. W nim pokrótce przedstawiono Krystynę Ostromęcką, Krystynę Jakubowską, czy Marię Golimowską. Tę ostatnią ówczesny trener reprezentacji Polski przedstawia jako tę, którą w pewnym momencie należało "odstrzelić" z drużyny narodowej. "(...) Ale Marysia Golimowska, która miała już paroletnią córkę i której trzeba było podziękować, była żoną pułkownika. Nie wiedziałem, jak to zrobić. Jak zwolnić żonę pułkownika? Powiedziałem w PZPS-ie wprost, że z niej rezygnuję. Maria Golimowska niby grała z dziewczynami, ale zawsze była obok nich, dystansowała się. Jej postawa była trudna dla innych, ale Golimowska nie zaburzała funkcjonowania zespołu" - czytamy w książce.

Niewiele brakowało, a na igrzyska olimpijskie do Meksyku w 1968 nie poleciałaby Krystyna Ostromęcka, w miejsce której w samolocie postanowiono usadzić dodatkowego działacza. "Do Meksyku chciano wysłać działacza zamiast Krystyny Ostromeckiej, którą do zespołu powołałem dość późno. - Benedykt Krysik nawet po latach jest wzburzony. - Poszedłem rozmawiać z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej. 'Nie jedzie Ostromęcka, nie jadę ja' oświadczyłem. 'Trudno, to nie pojedzie trener, a my cię zwolnimy', usłyszałem od Eryka Ippohorskiego-Lenkiewicza, który w tym czasie pełnił funkcję kierownika reprezentacji kobiet. Zwróciłem się więc do zawodniczek: 'Idźcie i rozmawiajcie, bo ja nie mam wpływu, tylko wy możecie coś zrobić. Wy macie siłę'". Udało się. Ostromęcka, która z Legią zdobyła siedem medali mistrzostw Polski (4 razy srebro i trzy razy brąz), w 1968 roku zdobyła brązowy medal IO. W opisywanej książce przytoczone zostały listy pani Krystyny ze zgrupowań reprezentacji z roku 1971, szykującej się do mistrzostw Europy w tymże roku.

Tytuł: Olimpijki
Autor: Anna Sulińska
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 285

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
Krzeszczu - 12.08.2020 / 12:34, *.bredband2.com

No prosze! Pani Irena Szewinska! A ja z jej synem gralem w MDK-u. Pamietam, jak czasem (zadko) Pani Irena przychodzila po syna Andrzeja, a my/ja stalismy wtedy z japami rozdziawionymi z podziwu i gapilismy sie jak szpak w telewizor...

odpowiedz
Olaf - 12.08.2020 / 13:38, *.vectranet.pl

@Krzeszczu: o Krajan! : ) Też byłem w MDK (tym obok L) ale na angielskim i plastyce - chciano ze mnie zrobić człowieka (normalnego, nie tego z PDW ; ))) i jakoś się tam w miarę udało ; )

odpowiedz
Krzeszczu - 12.08.2020 / 13:41, *.bredband2.com

@Olaf: a ja w MDK-u na "tylach" teatru Buffo (jeszcze wtedy). tam byla mala chala sportowa, jakas salka gimnastyczna, a w podziemiach basen/plywalnia. To byly czasy! Ale prosze, maly swiat! :-))

odpowiedz
B. - 12.08.2020 / 16:53, *.t-mobile.pl

@Krzeszczu: ale niestety pani Irena reprezentowała barwy ksp

odpowiedz
Krzeszczu - 12.08.2020 / 17:07, *.bredband2.com

@B.: Dla mnie zawsze byla Pania Irena ktora zdobywala medale dla Polski.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.