fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Kim są potencjalni rywale legionistów w 1. rundzie el. LM

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W pierwszej rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów legioniści w Warszawie zmierzą się z Dritą Gnjilane lub Linfield FC. Rywala „Wojskowych” poznamy 11 sierpnia, po tym, jak obie ekipy zmierzą się ze sobą w Nyonie.

Kosowska piłka

Drita Gnjilane to klub z Kosowa, z położonego na wschodzie kraju Gnjilane. To szóste co do wielkości miasto w państwie. Kosowo dopiero w 2016 roku dołączyło do UEFA oraz FIFA, przez co wcześniej ich narodowa kadra nie brała udziału w mistrzostwa Europy i świata.

Historia i sukcesy

Drita Gnjilane została założona w 1947 roku. Jej największym rywalem była miejscowa FK Crvena zvezda. Rządzący wtedy miastem komuniści wspierali Crvenę, przez co Drita już po kilku latach została zlikwidowana, a wszyscy piłkarze przenieśli się do ekipy zza miedzy. FK Drita ponownie powstała w 1977 roku, a w latach 90. klub przejął Selami Osmani – BEZI. Zaczął ściągać do „Intelektualistów” zawodników zza granicy. Za jego kadencji zespół w 2001 roku sięgnął po krajowy puchar, a dwa lata później po mistrzostwo Kosowa. Selami Osmani – BEZI zmarł na zawał serca w 2012 roku, jednak w mieście Gnjilane jest legendą, a jego imieniem nazwano stadion Drity. W 2018 roku piłkarze Drity ponownie sięgnęli po mistrzostwo kraju oraz zwyciężyli w Superpucharze ze stołeczną FC Prishtina. W sezonie 2019/20 po raz trzeci w historii triumfowali w lidze. Ten sezon był bardzo wyrównany, gdyż wicemistrz kraju SC Gjilani miał tyle samo punktów co „Intelektualiści”, a o ostatecznych lokatach zadecydowały bezpośrednie spotkania. Trzecie KF Ballkani traciło zaledwie punkt do mistrza kraju.

Kadra

W kadrze Drity większość zawodników to Kosowianie, a reszta urodziła się na terenie Macedonii lub Albanii. Najwyżej wycenianym zawodnikiem wg transfermarkt jest macedoński stoper Ardian Cuculi (325. tys euro). Ma on 33 lata i spore doświadczenie. Grał w lidze macedońskiej oraz albańskiej, jednak najdłużej związany był ze Škendiją Tetowo, w której barwach rozegrał 225 meczów. Dodatkowo z „czerwono-czarnymi” dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo ligi oraz raz po krajowy puchar. Oprócz tego może się pochwalić mistrzostwem Kosowa i Albanii, które świętował jako zawodnik FK Kukësi. Cuculi na swoim koncie ma pięć meczów w narodowych barwach, występował między innymi podczas eliminacji do mistrzostw Europy w 2014 roku. Macedończyk jest bardzo ważnym ogniwem w zespole Ardijana Nuhijia. Drita preferuje styl gry trójką stoperów i właśnie oni stanowią o trzonie drużyny, który rzadko był zmieniany w tym sezonie. Obok Cuculiego gra dwóch defensorów urodzonych w Kosowie: 26-letni Ardian Limani oraz 35-letni Fidan Gërbeshi. Pierwszy z nich od najmłodszych lat jest zawodnikiem „Intelektualistów”, jedynie zanotował półtoraroczny epizod w ekstraklasowym KF Feronikeli Drenas. Limani jest kapitanem zespołu. Jedynym piłkarzem, który jest aktywnym kadrowiczem i dodatkowo reprezentuje barwy Drity jest Kosowianin Albin Krasniqi. 19-latek znalazł się na ławce podczas styczniowego, przegranego 0-1 spotkania ze Szwecją. Krasniqi nie wszedł na boisko. Najlepszym strzelcem „niebiesko-białych” w ostatnim sezonie był Kastriot Rexha, który zdobył 13 bramek w lidze. Rok wcześniej jako zawodnik KF Feronikeli Drenas został królem strzelców tamtejszej Ekstraklasy z dobytkiem 22 goli.

Europejskie puchary

W sezonie 2018/19 Drita przeszła przez rundę wstępną, najpierw pokonując 2-0 FC Santa Coloma z Andory, a następnie 4-1 Lincoln Red Imps FC z Gibraltaru. Już w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów trafili na mocną ekipę ze Szwecji - Malmö FF. Nie mieli najmniejszych szans i w dwumeczu polegli 0-5. Drita miała jeszcze przed sobą walkę o Ligę Europy, jednak przegrali z F91 Dudelange z Luksemburga. W tym sezonie podopieczni Ardijana Nuhijia w rundzie wstępnej wygrali 2-1 z zespołem Inter Club d’Escaldes z Andory. W 21. minucie prowadzenie „Intelektualistom” bardzo dokładnym, a zrazem technicznym strzałem zapewnił Xhevdet Shabani. Następnie stan spotkania uderzeniem z rzutu wolnego wyrównał Emil Garcia. Jeszcze przed przerwą zwycięską bramkę spektakularnym strzałem zdobył Hamdi Namani.



Rywalizacje z polskimi ekipami

Żadna polska ekipa nigdy nie zmierzyła się z drużyną z Kosowa w meczu o stawkę. W ramach sparingu na początku tego roku zagrało z Dritą Gnjilane Zagłębie Lubin. Spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem „Intelektualistów”. Jednego gola w tym spotkaniu strzelił Betim Haxhimusa.



Linfield F.C.
Osiągnięcia

Zdecydowanie bardziej utytułowaną oraz wydawać by się mogło, że mającą większe szanse na grę z Legią drużyną jest Linfield FC. Jest to klub z Irlandii Północnej, założony w 1886 roku w Belfaście. Pierwsze krajowe mistrzostwo zdobyli już cztery lata później, a teraz mają ich aż 53. Dodatkowo w swojej gablocie mają aż 43 puchary kraju oraz osiem pucharów ligi, dzięki czemu są najbardziej utytułowanym klubem w całej Irlandii Północnej. W XXI wieku „The Blues” dziesięciokrotnie triumfowali w tamtejszej Ekstraklasie.

Kadra

Kadra Linfield FC w większości składa się z zawodników urodzonych w Irlandii Północnej, a zaledwie dwóch piłkarzy nie ma brytyjskiego obywatelstwa. Mowa o Bastienie Hérym, który urodził się we Francji, jednak posiada madagaskarski paszport oraz o Christym Manzindze, który urodził się w Paryżu, ale reprezentuje barwy Demokratycznej Republiki Konga. Najlepszym strzelcem „The Blues” w ostatnim sezonie był 34-letni snajper Andrew Waterworth, który na listę strzelców w lidze wpisał się 13 razy. Oprócz występów w tamtejszej Ekstraklasie ma również za sobą półroczny epizod w Szkocji. Bardzo dobrymi liczbami może się pochwalić 24-letni Joel Cooper, który zdobył o jedną bramkę mniej od Waterwortha, za to zanotował aż 12 asyst. Ciekawym piłkarzem jest również 21-letni napastnik Shayne Lavery, który grał w kilku młodzieżowych drużynach Evertonu. W ostatnim sezonie Lavery zdobył dziesięć bramek. Dodatkowo pomimo swojego młodego wieku zdołał zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Irlandii Północnej.

Europejskie puchary

Mimo swojej długiej i bogatej historii Linfield FC nie radzi sobie najlepiej w rozgrywkach europejskich. Ich największym osiągnięciem jest zagranie w ostatniej rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy. W sezonie 2019/20 ekipa z Belfastu najpierw ograła islandzki Havnar Bóltfelag, a następnie czarnogórski zespół FK Sutjeska. Ostatecznie klub z Irlandii Północnej nie dał rady azerskiemu Qarabagowi. Pomimo że w dwumeczu było 4-4, więcej goli na wyjeździe zdobyła ekipa z Azerbejdżanu. W tym sezonie w rundzie wstępnej Linfield FC 2-0 wygrało z Tre Fiori z San Marino. Najpierw w 71. minucie prowadzenie „The Blues” bardzo ładnym strzałem dał Bastien Héry, a kilkanaście minut później po fatalnym błędzie bramkarza rywala dobił Christy Manzinga.



Rywalizacje z polskimi ekipami

Linfield FC jeszcze nigdy nie miało okazji zmierzyć się z polską drużyną. Legioniści za to w 1997 roku w ramach 1/32 Pucharu Zdobywców Pucharów rywalizowali z Glenavonem Lurgan, czyli klubem z Irlandii Północnej. „Wojskowi” na wyjeździe zremisowali 1-1, a gola strzelił Tomasz Sokołowski. W rewanżu przy Łazienkowskiej warszawiacy pewnie zwyciężyli 4-0.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

+dodaj komentarz
KuraK - 11.08.2020 / 09:30, *.chello.pl

Co to K.... bylo w 1 filmiku 18 sekunda.
Wszyscy na kolanko.

odpowiedz
mareczek - 10.08.2020 / 19:27, *.vectranet.pl

Rywale w zasięgu i dobrze,że gramy u siebie.Trzeba dać z siebie wszystko.To jest tylko jeden mecz.Już z Irlandczykami trzeba uważać bo to nie są wcale takie ogórki

odpowiedz
Le Ja - 10.08.2020 / 11:41, *.orange.pl

Kim są potencjalni rywale legionistów w 1. rundzie el. LM?

Ogórami, których powinniśmy bez problemu przejść rezerwowym składem.

odpowiedz
WiernyKibicZwycięskichDrużyn. - 11.08.2020 / 14:14, *.35.8

@Le Ja: Pamiętaj że jeśli chodzi o Europę to my też jesteśmy traktowani jak ogóry.

odpowiedz
Bemowo L - 10.08.2020 / 10:16, *.vectranet.pl

Bez rewanżu nie damy rady.
Legia nie umie grać z ogórkami na ich ogródku.

odpowiedz
Jasnowidzę - 10.08.2020 / 12:41, *.tvksmp.pl

@Bemowo L: Gramy u siebie w pierwszej rundzie wszystkowiedzący.

odpowiedz
maaciekw - 10.08.2020 / 15:57, *.135.170

@Bemowo L: i może właśnie dlatego mecz będzie w Warszawie :D

odpowiedz
Simon - 10.08.2020 / 10:14, *.155.3

Jeśli z Dritą to ciekawe jak zareaguje Vuko na spotkanie z zespołem z kraju, który Serbowie uznają za swoją część

odpowiedz
Farme(L) - 10.08.2020 / 10:00, *.virginm.net

Może to ślepa miłość do klubu, ale mam dziwne przeczucie, że w tym roku awansujemy do fazy grupowej LM...

odpowiedz
Maciej - 10.08.2020 / 11:46, *.supermedia.pl

@Farme(L): przy odrobinie szczęścia 4 runda realna, o ile dobrze trafimy i mecz 3 rundy bedzie u siebie. (Zakładam ze dwa słabsze zespoły z 2 rund ogramy)

odpowiedz
(L) jak Legia - 10.08.2020 / 18:57, *.plus.pl

@Farme(L): w zeszłym roku doszliśmy do 4 rundy (co prawda le ale...) i skromnie przegraliśmy z bardzo silnym rywalem więc może...

odpowiedz
Michał - 10.08.2020 / 09:32, *.centertel.pl

Prawda jest taka, że powinniśmy lać takie zespoły jak wyżej wymienione i patrzeć jak równo puchnie. To powinna być formalność. Mocno Legia.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.