Luquinhas - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Z obozu rywala

Widzew przed meczem z Legią

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W środę o godzinie 17:30 legioniści rozegrają zaległy pucharowy mecz w Łodzi. Rywalem "Wojskowych" będzie Widzew.

Choć aktualnie łodzianie rywalizują na zapleczu Ekstraklasy, to z Legią mierzyli się stosunkowo niedawno. Nieco ponad rok temu legioniści w ramach 1/16 finału Pucharu Polski pojechali do stolicy województwa łódzkiego. Po pierwszej części spotkania na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis, jednak minęło kilka minut drugiej połowy, a warszawiacy prowadzili 2-0. Widzewiacy co prawda wyrównali stan spotkania, ale kropkę nad "i" postawił Igor Lewczuk.



W zeszłym sezonie łodzianie awansowali do I ligi, jednak ten sukces był jak porażka. Początek rozgrywek mieli niezły, jednak podczas rundy wiosennej stali się pośmiewiskiem w całej Polsce. Na 14 spotkań wygrali tylko cztery, a w ostatnich siedmiu tylko raz. Widzewa uratowała nieporadność GKS-u Katowice, który nie dał rady ich dogonić. Pomimo że w ostatniej kolejce nasz najbliższy rywal "niespodziewanie" poległ ze Zniczem Pruszków, to katowiczanie nie dali rady pokonać Resovii Rzeszów. Zamiast fety w Łodzi była zadyma, a śpiewów "Awans jest nasz...!" to "wyp***dalać!". Już następnego dnia posadę trenera stracił Marcin Kaczmarek, a zastąpił go Albańczyk Enkeleid Dobi.

Póki co najbliżsi rywale Legii w I lidze radzą sobie bardzo słabo. Po rozegranych trzynastu meczach z dorobkiem szesnastu oczek zajmują 11. lokatę. Wygrali czterokrotnie, tyle samo razy zremisowali i pięciokrotnie przegrali - bilans daleki od dobrego. Warto dodać, że ostatnie sześć meczów to dwa zwycięstwa, aż trzy remisy oraz jedna porażka w minionej kolejce. Zespół z Łodzi nie sprostał Termalice Bruk-Bet Nieciecza, która wygrała 2-0. Póki co w Pucharze Polski gładko, bo aż 4-0, ograł trzecioligową Unię Skierniewice. Aktualnie najlepszym ligowym strzelcem łodzian jest 37-letni Marcin Robak, który ma na koncie pięć bramek. W klasyfikacji za doświadczonym snajperem znajduje się środkowy pomocnik Patryk Mucha. Piłkarz, który latem trafił do Widzewa, ma na koncie dwa trafienia. Poprzednim pracodawcą Muchy był Górnik Polkowice, czyli zespół który wcześniej trenował aktualny szkoleniowiec widzewiaków.



Obie drużyny mierzyły się ze sobą 77 razy, a legioniści zwycięsko z tych spotkań wychodzili aż 39 razy. 19 razy wygrywali łodzianie i tyle samo razy padał remis. Pojedynki obu ekip sięgają aż po rok 1948, kiedy to pierwszy raz doszło do takiej rywalizacji. Wtedy legioniści w mocno okrojonym składzie wygrali aż 6-0. Więcej o tym spotkaniu przeczytacie klikając tutaj. Patrząc bardziej na ostatnie lata to ciężko szukać zwycięstwa Widzewa. Ostatni raz z Legią wygrali pod koniec sezonu 1999/00. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-2, a decydującą bramkę w samej końcówce zdobył Dariusz Gęsior. Seria legionistów bez porażki to aż 20 spotkań!

KURSY NA WIDZEW - LEGIA
1 8.70 X 6.60 2 1.31

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

+dodaj komentarz
biały - 24.11.2020 / 22:09, *.tpnet.pl

Bo to jest Wielka Legia Warszawa, która z Legionów Polskich wyrosła! I jakieś lokalne robotnicze towarzystwo, z zazdrości i nienawiści stale czerwieniejące.

odpowiedz
SEBO(L) - 24.11.2020 / 21:51, *.chello.pl

Jeśli zagra Kante (choć w to nie wierzę, on już zbiera się do wylotu lub kolejnej kontuzji) ,Antolić, Valencia,Rocha i Stolarski to seria się skończy...

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.