Igor Lewczuk - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Lewczuk: Piast może a nie musi

Woytek, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

- Jestem jeszcze przed analizą meczu z Piastem. Na tyle się jednak znamy, że można śmiało powiedzieć, że Gerard Badia ma bardzo dobre dośrodkowania, dobrą technikę. Z kolei Kuba Świerczok jest silnym napastnikiem, dobrze znajdującym się pod bramką rywala i ma teraz dobry okres. Po tym momencie, gdy Piast nie punktował, teraz wygrał 2 mecze z rzędu. Jadą na Legię, gdzie się może a nie musi, więc z mniejszym obciążeniem psychicznym - zobaczymy. Na pewno będę mądrzejszy po materiałach dostarczonych przez sztab szkoleniowy - mówi przed niedzielnym meczem z Piastem Gliwice Igor Lewczuk.

- Wyniki naszych poprzednich meczów z Piastem nie mają znaczenia. Wychodząc na boisko, myślimy o tym, co jest teraz i co będzie za kilka minut. Statystyki są jakie są, ale to dobry powód by je zmienić i zacząć nowy rozdział.

- Czarek Miszta wykorzystuje swoją szansę. Czy jest różnica między grą młodszym a starszym bramkarzem? Myślę, że nie. Moja rola jest taka, że am podpowiadać, bronić i starać się pomagać w wyprowadzaniu piłki. Nieważne czy bramkarz ma 18 czy 35 lat. Jeżeli jako obrońca zauważę, że coś wyglądało by lepiej w akcji ofensywnej, to jak najbardziej podpowiadam młodszym zawodnikom. Gra trójką stoperów? Zdarzało mi się kilkakrotnie tak zagrać. Nie było by to wielkim problemem. Jestem gotowy na kolejne eksperymenty, Pozycja stopera jest taką pozycją, że niewiele może zawodnika zaskoczyć, ale między grą 3 a 4 obrońcami są różnice. Jestem otwarty na naukę.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.