W meczu eliminacyjnym do ME Polska przegrała 2-0 u siebie ze Szwedami. W tym spotkaniu czerwonym kartonikiem został ukarany kapitan reprezentacji Tomasz Hajto. Zatem trener Paweł Janas będzie musiał szukać kogoś w zastępstwie na środek obrony na kolejne spotkanie za miesiąc przeciw Węgrom. Czy będzie nim Jacek Zieliński? Oto co sam piłkarz mówi na ten temat: "Powiem szczerze, żałuję, że Tomek Hajto otrzymał czerwoną kartkę. Uważam, że wraz z Jackiem Bąkiem tworzą teraz naszą najlepszą parę stoperów. Brak Hajty będzie sporym osłabieniem w Budapeszcie. Czy w tej sytuacji powrócę do kadry? Nie wiem. Przed Szwecją doszliśmy z trenerem Pawłem Janasem do wniosku, że moja forma nie predestynuje mnie do występu w reprezentacji. Czuję się jednak coraz lepiej i jeżeli w spotkaniach ligowych będę spisywać się wystarczająco dobrze" - pewnie otrzymam powołanie. "Oglądałem oczywiście spotkanie ze Szwedami. Nie będę odkrywczy, jeżeli stwierdzę, że na przebiegu meczu zaważyła bramka stracona już w drugiej minucie. Może dlatego trudno oceniać zespół, a tym bardziej prorokować, jak będzie wyglądała kadra na październikowy mecz z Węgrami. Przestrzegam jednak przed zbytnim optymizmem. Pokonanie Madziarów wcale nie będzie łatwe - dodał stoper warszawskiej Legii.
Czy Jacek Zieliński zagra przeciw Węgrom?
piątek, 12 września 2003 08:34
Fumenźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy