Trzy miesiące temu grono ekspertów wytypowało 15 kandydatów do tytułu najlepszego polskiego piłkarza 50-lecia UEFA. W głosowaniu czytelników jednego z dzienników drugie miejsce zajął legendarny zawodnik Legii, Kazimierz Deyna. "Kakę" wyprzedził tylko Włodzimierz Lubański raptem o 102 głosy! Oto co o byłym legioniście mówi legendarny trener, Kazimierz Górski: "Deyna miał fantastyczny przegląd pola. On wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy i gdzie zagrać piłkę. Talent, intuicja. Dziś takiego nie ma. Jako człowiek Deyna był indywidualistą, lubił być sam. Popularna była scena na spacerze, kiedy drużyna szła w grupie i głośno dowcipkowała, Deyna szedł sobie sam o kilka kroków z tyłu. Pamiętam, gdy zabrakło Lubańskiego, zastanawiałem się, kto powinien dostać po nim opaskę kapitana. Postanowiłem, że ten, kto będzie miał w kadrze najwięcej meczów. Kandydowali Deyna i Gadocha, ale Deyna miał o kilka gier więcej."
Kazimierz Deyna drugi
niedziela, 14 września 2003 19:19
Fumenźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza