Mateusz Mielnik - fot. Hugollek / Legionisci.com
REKLAMA

Mielnik: Niedzielny pojedynek był zgoła odmienny od sobotniego

Hugollek, źródło: Legionisci.com


Mateusz Mielnik (trener Legii): Bardzo się cieszę, że w naszej hali wygraliśmy oba spotkania z Camperem. Daje nam to komfort przed wyjazdem do Wyszkowa, gdzie przyjdzie nam rozegrać mecz w trudnym obiekcie.
Drugi pojedynek z naszymi przeciwnikami nie stanowił łatwej rywalizacji. Camper postawił nam bardzo trudne warunki, zwłaszcza w drugim i trzecim secie. To, że te części widowiska były na styku, na przewagi i punkt za punkt, wynikały nie z naszej słabszej gry, lecz z dobrej postawy rywali. My prezentowaliśmy się dobrze i nie wstrzymywaliśmy ręki, dzięki czemu mogliśmy obserwować męską siatkówkę z obu stron zarówno w serwisie, jak i w ataku. Nasi zawodnicy zostawili dużo sił na boisku i zasłużenie wygrali to starcie. Po to przygotowywaliśmy się przez osiem miesięcy, aby teraz wytrzymywać takie spotkania i je wygrywać, gdyż to stanowi teraz najistotniejszą kwestię. Play-offy rządzą się bowiem swoimi prawami. Mecze są dzień po dniu, nie ma liczenia punktów i dlatego trzeba zwyciężać za wszelką cenę.

Bez wątpienia niedzielny pojedynek był zgoła odmienny od sobotniego. W pierwszym drużyny badały się na początku konfrontacji – z nas zeszły emocje, a Camperowi udało się utrzymać serwis. W kolejnych trzech odsłonach meczu jego siatkarze nie zagrywali już jednak tak mocno i popełniali sporo błędów. Z kolei w niedzielnej potyczce zawodnicy z Wyszkowa utrzymywali wysoki poziom serwisu praktycznie przez trzy sety. Z tego względu to drugie spotkanie było dla nas tak trudne. Musieliśmy bardzo cierpliwie grać, żeby nie popełniać niepotrzebnych błędów, a nie stanowiło to łatwego zadania na wysokiej piłce.

Przed trzecim starciem z Wyszkowem będziemy pracowali przede wszystkim nad elementami taktycznymi naszej gry, tak by ciała i umysły zawodników były na tę konfrontację odpowiednio przygotowane. Nie będziemy niczego dokładać ani niczego zmieniać, tylko zadbamy o to, aby czuć się dobrze zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Będziemy także przykładali wagę do tego, by gracze, którzy rzadziej pojawiają się na boisku, byli we właściwym treningu siatkarskim, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy coś niespodziewanego się nie wydarzy.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.