Dariusz Wyka - fot. Bodziach / Legionisci.com
REKLAMA

Koszykówka

Wyka: Wygraliśmy 20 meczów i się nie zatrzymujemy

Bodziach, źródło: Legionisci.com / Legiakosz.com

Przez lata był zawodnikiem, który rywalizował z Legią - najpierw przez trzy sezony w barwach Miasta Szkła Krosno, a później w pamiętnych play-off, w których Legia napsuła sporo krwi Asseco Arce Gdynia. Od tego sezonu Darek Wyka jest graczem koszykarskiej Legii, z którą wygrał już 20 meczów i zamierza powalczyć o kolejny w swoim dorobku medal mistrzostw Polski.

"Nie kalkulujemy, od początku sezonu nie patrzymy co będzie za cztery mecze, tylko tydzień po tygodniu, skupiamy się na każdym kolejnym meczu i rywalu. Nasi trenerzy rozpracowują rywali na części pierwsze, mówią nam na co mamy zwracać największą uwagę. Wykonujemy to najlepiej jak potrafimy i jak wspomniałeś, nie zatrzymujemy się" - mówi zawodnik Legii, znany m.in. z charakterystycznej łuczniczej cieszynki, którą prezentuje po rzutach za 3 punkty, irokeza na głowie i licznych tatuaży.

W obszernej rozmowie "Wykson" opowiada m.in. o tym, że przez ostatnich 11 lat jeździł bez prawa jazdy, a dokument ten wyrobił dopiero, gdy wiedział, że przychodzi do Legii i czeka go codzienna jazda samochodem po Warszawie. - Kiedy miałem 16 lat, tata miał dwa "maluchy" i dawał mi jednym jeździć. Oczywiście na początku po najbliższej okolicy, a dokładniej wokół komina, pod domem. Z czasem coraz częściej wyjeżdżałem normalnie na drogę, ale jako, że umiałem jeździć samochodem, nie bałem się tego. Od 16. roku życia jeździłem samochodem, a swój pierwszy samochód kupiłem mając lat 18. Poszedłem wtedy na egzamin na prawo jazdy i nie zdałem. Podchodziłem do tych egzaminów dwa albo trzy razy i kiedy znowu oblałem, uznałem, że więcej do egzaminu nie podchodzę i będę jeździł bez niego. I tak, jedenaście lat jeździłem bez prawa jazdy... (...) Często było tak, że kiedy ruszałem spod domu, policja już czekała na drugim skrzyżowaniu, żeby zarobić 500 złotych. Jeździłem tyle lat bez prawa jazdy i dopiero jak wiedziałem, że przychodzę do Legii i czekała mnie przeprowadzka do Warszawy, czyli dużego miasta, poszedłem i zrobiłem prawko - opowiada.

Kiedy trener Kamiński zadzwonił do niego z propozycją gry w Legii, nie zastanawiał się długo. - Zdziwił mnie nieco tak szybki telefon od trenera Kamińskiego. Wiedziałem, że trenerowi na mnie zależy. Opowiedział mi od razu całą wizję na ten zespół, jak to ma funkcjonować. I długo się nie zastanawiałem. Po 2-3 rozmowie z trenerem byliśmy już praktycznie dogadani - mówi Wyka, który przed kilku laty miał już propozycję gry w Legii, ale wówczas wybrał dalszą grę w Krośnie.

- Był czas kiedy bardzo mocno rywalizowaliśmy z Legią w lidze o awans do ekstraklasy. Jakoś do tego największego przeciwnika w walce o awans ciężko się przechodzi. Tak się nie robi. Zawsze zastanawiałem się, jak to jest grać w Legii przy pełnych trybunach, jak kibole rykną i cała hala niesie. Nie doświadczyłem tego jeszcze, bo przez Covid-19 prawie cały sezon gramy bez publiczności. Mam nadzieję, że jeszcze tego doświadczę. Zawsze z perspektywy zawodnika drużyny gości, który tutaj przyjeżdżał na mecze, zastanawiałem się, jakie to musi być uczucie. Jeszcze tego nie zasmakowałem, ale mam nadzieję, że wszystko przede mną. W końcu wrócą kibice do hal i znowu rykną - mówi Wyka.

Całą rozmowę z zawodnikiem Legii przeczytać można tutaj.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

+dodaj komentarz
Raf - 28.03.2021 / 15:48, *.play-internet.pl

Potwierdzają się słowa Darka, że zagrają na maksa. Szacun dla rywali, że mimo mega kłopotów przystąpili do rywalizacji i podobny dla (L)egionistów, że traktują ich na poważnie, bo 70:12 zdecydowanie o tym świadczy.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.