Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Lucjan Brychczy: Powtórzyć 12:0? Nie do pomyślenia

czwartek, 18 września 2003 18:56
źródło: Gazeta Wyborcza

"Czy ja coś strzeliłem? Nawet nie pamiętam. Wbrew pozorom tamten mecz był bardzo wyrównany. A co kopnęliśmy, to piłka wpadała do siatki. Wisła miała wtedy naprawdę dobrą drużynę. Grali w niej m.in. Kawula, Monica, było sześciu czy siedmiu reprezentantów młodzieżówki. Kto by się spodziewał, że tak im dokopiemy? Chyba byli za pewni siebie. Spróbowaliśmy to wykorzystać i się udało. Stadion, tak jak to teraz się szykuje, został wypełniony. Wtedy mieściło się znacznie więcej ludzi, nie było numerowanych krzesełek. Z tamtego meczu pamiętam wspaniałą atmosferę. Chociaż tak naprawdę wyjątkowym wydarzeniem zawsze był mecz z Górnikiem. Konfrontacje z Wisłą nie miały aż takiego znaczenia jak teraz. Oni byli dopiero na fali wznoszącej. Nie dorastali do nas. A my mieliśmy znakomitą drużynę. Teraz powtórzenie wyniku 12:0 wydaje się nie do pomyślenia, z jakimkolwiek rywalem. Za moich czasów zawodników, którzy umieli zdobywać bramki, było znacznie więcej. Obecnie napastnicy boją się oddać strzał, nie wiem, z czego to wynika. Z drugiej strony w polu karnym jest znacznie mniej miejsca, obrońcy dużo bardziej agresywnie. Strzelić cztery gole w meczu to rzadkość. Tymczasem udało mi się kilka razy. Ja strzeliłem Wiśle 14 bramek w Warszawie? Jakby ktoś zapytał mnie o bramki z Górnikiem, tobym powiedział. A tak - nie pamiętam. W piątek szykuje się niezły mecz. Będzie ciężko, ale jestem optymistą i stawiam na Legię 60 do 40." - powiedział Lucjan Brychczy.

Podaj ten news dalej: