REKLAMA

Czyte(L)nia

Biblioteka legionisty: Puchar Polski (tom 58)

Bodziach, źródło: Legionisci.com

Przed dwoma laty wydawnictwo GiA wypuściło tom 58 serii encyklopedii Fuji zatytułowany "Puchar Polski". Wcześniej opisywaliśmy już wydany pod tym samym tytułem album tego wydawnictwa, który różni się od opisywanego tutaj nie tylko okładką i formatem, ale i treścią.

"Zamiast leksykonu klubów jak w albumie, jest almanach piłkarzy i trenerów, którzy grali w finałach lub w zespołach triumfatorów. Zamiast opisu dziejów, skupiliśmy uwagę na niespodziankach. Niezmienna pozostaje warstwa dokumentacyjna - doszła edycja z finałem w 2019! - dzięki Czytelnikom poprawiona i uzupełniona. Nie ma takiej książki o naszym pucharze!" - opisują różnice sami autorzy.

Co więc znajdziemy w środku? Oczywiście całe mnóstwo informacji z zachowaniem chronologii. Tak więc sezon po sezonie, edycja po edycji, poznajemy wyniki rozgrywek Pucharu Polski ze strzelcami bramek, a także składy z meczów finałowych plus fotografię triumfatora danych rozgrywek. Całość okraszona została wspomnianymi przez wydawców ciekawostkami dotyczącymi każdej z edycji. "Strzelono 183 bramki i trzy gole samobójcze; autorami trafień było 107 strzelców, a najlepszym okazał się - Lucjan Brychczy (7). Longin Janeczek o rok starszy rekordzista wśród triumfujących seniorów. W półfinale Legia - Calisia 7:1 to najwyższa wygrana na tym szczeblu (w 1968 ten rekord wyrówna Ruch z Baildonem" - czytamy w historii dotyczącej rozgrywek o Puchar Polski z 1956 roku, które zakończyły się triumfem Legii.

"W półfinale na kaliszan czekał jednak mistrz kraju. I to dosłownie: wbrew pucharowej zasadzie, nakazującej wyżej sklasyfikowanym drużynom pucharową grę na wyjeździe, tym razem 'maluczcy' pojechać musieli do jaskini lwa. Odwilż - w postaci Października 1956 - dopiero miała nadejść; na razie jeszcze najważniejszy był sukces ekipy sztucznie stworzonej z powołanych do odbycia służby wojskowej najlepszych krajowych piłkarzy. Dlatego - by do minimum ograniczyć szansę kolejnej sensacji w wykonaniu pierwszego w historii trzecioligowca, który dotarł do czołowej czwórki PP - nakazano Calisii przyjazd na Łazienkowską. I rzeczywiście; szans na zwycięstwo tym razem ambitni kaliszanie nie mieli żadnych, choć... 'Z miejsca zyskali uznanie widowni, które zmieniło się w aplauz, gdy po kilku szybkich atakach uzyskali prowadzenie z pięknej główki... Strzykalskiego' - pisał Sport. Ów samobój padł w 5. min, w 10. - wyrównał 'Kici' Brychczy, ale potem trzecioligowcy trzymali się dzielnie. Dopiero pod koniec pierwszej połowy ich defensywę sforsowali Ernest Pohl i ponownie Brychczy, a po przerwie zaś kolejni członkowie śląskiego zaciągu ze stolicy: Henryk Kempny, znów Pohl oraz Edmund Kowal, odbierając Calisii nadzieję na dobry wynik. Trafił też Marceli Strzykalski i Legia wygrała 7:1" - czytamy w rozdziale dotyczącym dziesiątej edycji rozgrywek.

Publikacja kończy się na sezonie 2018/19, w którym w PP triumfowała Lechia. Kolejnych kilkadziesiąt stron to ciekawostki i różnego rodzaju statystyki dotyczące rozgrywek o krajowy puchar w Polsce.

Tytuł: Puchar Polski (tom 58)
Autor: Andrzej Gowarzewski (i inni, praca zbiorowa)
Wydawnictwo: GiA
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 400
Cena: 55 zł

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.