Hit jesieni prowadził słowacki arbiter Lubos Michel. Chyba nikt nie mógł mieć do niego zastrzeżeń. Nie mieli też obserwatorzy z Piłkarskiej Centrali, którzy przyznali sędziemu ocenę "bardzo dobrą". Sam zainteresowany powiedział po meczu: "Rózne mecze już w swojej karierze prowadziłem w wielu krajach Europy między innymi w Pucharze UEFA, ale jestem pod wrażeniem niesamowitej atmosfery jaką zrobili kibice Legii. Nie spodziewałem się takiego widowiska".
Sędzia pod wrażeniem meczu
sobota, 20 września 2003 02:27
Woytek