Nie milkną echa piątkowej klęski Wisły na Łazienkowskiej. Zawodnik, który dobił „Białą Gwiazdę” strzelając czwartą bramkę – Łukasz Surma uradowany całował „eLkę” na koszulce. Powyższy fakt zdenerwował a nawet wręcz oburzył Grzegorza Patera. Obrażony kapitan Wisły podobnie jak i Surma jest wychowankiem klubu z Reymonta. Nam się wydaje, że Patera bardziej boli niemoc Wisły na Łazienkowskiej niż to, iż rodowity krakowianin całuje symbol Legii.
Pater oburzony
niedziela, 21 września 2003 20:31
Jacek Filipiukźródło: Dziennik Polskina podstawie: Dziennik Polski