Walerian Gwilia podczas meczu z Wartą - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Ośmiu odeszło. Co osiągnęli, kogo żal

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

Koniec sezonu 2020/21 oznacza również koniec przygody z Legią dla kilku zawodników. Oficjalnie tego dnia grę dla stołecznego klubu zakończyli Marko Vesović, Radosław Cierzniak i Igor Lewczuk, którzy zagrali przeciwko Podbeskidziu, a także Mateusz Cholewiak, Inaki Astiz,Walerian Gwilia, Joel Valencia oraz Artem Szabanow.

Marko Vesović 3
Mecze: 82 Gole: 3

Od początku gry w Legii był pewnym punktem wyjściowej jedenastki. Uniwersalny skrzydłowy z Czarnogóry potrafił przekonać do siebie kolejno Romeo Jozaka, Deana Klafuricia, Ricardo Sa Pinto i Aleksandara Vukovicia. Niewykluczone, że ta sztuka udałaby mu się również jeśli chodzi o Czesława Michniewicza, jednak od początku jego przyjścia do klubu zawodnik leczył kontuzję. Jego powrót do gry przedłużał się i ostatecznie kilka minut zagrał dopiero w ostatniej kolejce z Podbeskidziem. Być może pomocnik dogadałby się z klubem odnośnie nowego kontraktu, gdyby nie ostre wpisy jego małżonki skierowane bezpośrednio we władze mistrzów Polski.

Legia w przyszłym sezonie będzie musiała radzić sobie bez dobrego zawodnika, a raczej... bez dobrego zawodnika z sezonu 2019/2020. Trudno powiedzieć w jakiej formie Czarnogórzec wróciłby do Legii po długim rozbracie z piłką. Czy nadal grałby na tak wysokim poziomie i czy wart byłby tak wysokiego kontraktu, jaki miał do tej pory w Legii? Na te pytania trudno odpowiedzieć, a zgodnie z maksymą, że w życiu nie ma ludzi niezastąpionych, władze kluby powinny być na tę sytuację odpowiednio przygotowani.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Radosław Cierzniak 4
38

Jego przyjściu do Legii towarzyszyło sporo emocji. Bramkarz był skłócony z władzami Wisły, które za nic nie chciały puścić go do Legii. Kiedy ostatecznie trafił do stolicy, był uznawany za jednego z lepszych zawodników na swojej pozycji w lidze. Pomimo tego w Legii przez zdecydowaną większość swojego pobytu był z bramkarzem rezerwowym. Najlepszym dla niego sezonem był 2018/19, kiedy w wyjściowej jedenastce zagrał piętnaście razy. Oprócz tego miło może wspominać swój pierwszy sezon - 2016/17, kiedy zapewne spełnił jedno ze swoich marzeń - zagrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Cierzniak okazał się być nie tylko solidnym bramkarzem, ale również bardzo ważnym ogniwem w szatni. Podczas spotkań niejednokrotnie widać było jak motywuje zawodników z ławki rezerwowych i dało się odczuć, że po prostu żyje tym, co dzieje się na murawie. Pomimo tego, że w zakończonym sezonie zagrał tylko dwukrotnie, to jednak dwukrotnie udało mu się zachować czyste konto, a w pożegnalnym meczu jego nazwisko skandowała Żyleta.

Cierzniak ma już 38 lat i pożegnanie z Legią to jednocześnie pożegnanie z piłkarską karierą. Wszystkie klubowe sukcesy odniósł właśnie w Warszawie - mowa tutaj o czterokrotnym mistrzostwie oraz Pucharze Polski. To wszystko sprawia, że doświadczony bramkarz, pomimo pobytu w sumie w 17 różnych zespołach, to właśnie o "Wojskowych" będzie zapewne myślał najcieplej.

fot. Hagi / Legionisci.comfot. Hagi / Legionisci.com

Igor Lewczuk 4
133 6

Lewczuk miał dwa podejścia do Legii. Pierwsze zakończyło się jego przenosinami do Girondins de Bordeaux, a drugie czwartym zdobytym mistrzostwem Polski. 35-letni defensor w stołecznym klubie rozegrał w sumie aż 133 mecze. Zadebiutował w 2014 roku przeciwko Zawiszy Bydgoszcz, z którego to zresztą trafił na Łazienkowską kilka tygodni wcześniej. Zawodnik wniósł w szeregi Legii bardzo dużo spokoju i doświadczenia. Kiedy był w formie i tworzył z Arturem Jędrzejczykiem parę środkowych obrońców, to niejednokrotnie wyglądali jak skała nie do ruszenia. Igor przeżył z Legią pamiętną przygodę w Lidze Europy za czasów Stanisława Czerczesowa, kiedy legioniści rywalizowali z SSC Napoli, Clubem Brugge oraz FC Midtjylland. W każdym z tych spotkań rozegrał pełne 90 minut.

W tym sezonie Lewczuk zagrał w 14 meczach. Jesienią był podstawowym zawodnikiem formacji obronnej, jednak później stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. Kiedy Czesław Michniewicz zdecydował się na grę trójką obrońców, stało się jasne, że Lewczukowi trudno będzie dostosować się do nowego stylu gry. Oczywiście, nie można odmówić mu ambicji i ducha walki, jednak tym razem szkoleniowiec chciał mieć wybieganych bocznych defensorów, a na środku Lewczuk przegrywał rywalizację z Arturem Jędrzejczykiem czy Mateuszem Wieteską, a do tego doszła kontuzja.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Mateusz Cholewiak 2
23 4

Kiedy trafił do Legii w zimowym oknie transferowym, wzbudził mieszane uczucia. Traktowany był jako uzupełnienie składu, ale jednak w jego umiejętności i styl gry mocno wierzył ówczesny trener - Aleksandar Vuković. Podczas swojego pobytu w Legii Cholewiak nie zawiódł, a raczej spisał się na miarę oczekiwań. Nie spodziewano się, że nagle odmieni grę Legii i stanie się jej filarem, a raczej, że w ważnych momentach będzie potrafił wejść z ławki i dać z siebie wszystko. W sumie Cholewiak zagrał w Legii w 23 spotkaniach, strzelając cztery gole, z czego trzy w poprzednim sezonie. W tym pokonał bramkarza tylko raz - wpisał się na listę strzelców jako jedyny w meczu Pucharu Polski z Widzewem Łódź.

Z czego zapamiętany Cholewiaka w Legii? Chyba właśnie z nieustępliwości i tego, że pomimo braków technicznych zawsze starał się nadrabiać swoje niedoskonałości zaangażowaniem. Summa summarum odchodząc z "Wojskowych" może pochwalić się dwoma medalami za mistrzostwo Polski, co jest uznaniem samym w sobie.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Walerian Gwilia 2
70 11

Gwilia trafił do Legii z Górnika, w którym był wyróżniającym się zawodnikiem. Można powiedzieć, że wówczas do legionistów dołączył jeden z najlepszych pomocników Ekstraklasy, za co władzom mistrzów Polski należały się spore brawa. W swoim pierwszym sezonie Gruzin zagrał aż 47 meczów, w których zdobył 11 bramek i miał 8 asyst. Bez wątpienia był jednym z ważniejszych graczy środkowej linii. Wielokrotnie imponował rozegraniem piłki w ataku czy wykonywaniem stałych fragmentów gry. Jego największym mankamentem była dynamika, której czasami brakowało podczas przeprowadzania szybkich kontrataków.

W tym sezonie Gwilia również zgromadził na swoim koncie kilkadziesiąt występów, jednak niemal połowa z nich to były wejścia w drugiej połowie (szczególnie w okolicach 60. minuty gry). Wydawało się, że pomocnik z piłkarza wyjściowej jedenastki stał się graczem zadaniowym. Zamiast kreować grę, częściej wchodził na podmęczonego przeciwnika, kiedy musiał najczęściej skupiać się na pomocy w utrzymaniu korzystnego wyniku. Gwilia przestał w Legii rozwijać się w takim kierunku, w jakim wszyscy by tego oczekiwali. To oczywiście nadal dobry zawodnik, który nie będzie miał kłopotów ze znalezieniem nowego pracodawcy, lecz Legia walcząca o grę w europejskich pucharach będzie potrzebowała pomocnika innego kalibru.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Inaki Astiz 5
273 10

Inaki Astiz to bez wątpienia jeden z jej najbardziej rozpoznawalnych zawodników Legii w XXI wieku. Do stolicy trafił w 2007 roku i zadomowił się tutaj na długie lata. Odszedł dopiero w 2015 roku, kiedy przeniósł się na Cypr, z którego wkrótce wrócił do polskiego domu. Hiszpan w ten sposób może mówić już o Warszawie. To właśnie tutaj urodziła się jego córka, z jego żona jest Polką. Doskonale mówi w naszym języku i wielokrotnie podkreślał, że Polskę ma głęboko w sercu. Trudno jest opisać każdy sezon Inakiego w Legii lub chociażby najważniejsze wydarzenia z nim związane. Niech o wszystkim przemówią więc statystyki - pięć mistrzostw kraju oraz sześć krajowych pucharów. Do tego 273 mecze, z czego 197 w samej Ekstraklasie.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Hiszpan nie pożegna się na stałe z Legią. Klub planuje rozpocząć z nim współpracę na innej płaszczyźnie. Chociaż zawodnika nie zobaczymy już na boisku, to niewykluczone, że w przyszłym sezonie owoce jego pracy będą płynąć z gabinetów przy Łazienkowskiej.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Artem Szabanow 1
Mecze: 8

Ukrainiec trafił do Legii w zimowym oknie transferowym z Dynama Kijów i niemal z miejsca stał się zawodnikiem pierwszej jedenastki. W prawie wszystkich swoich ligowych występach był wyróżniającym się piłkarzem. Wielokrotnie imponował dobrym ustawianiem w obronie i to dzięki jego osobie defensywa Legii zyskała dużo dobrego na lewej stronie. Jedyna rysa na jego występach, to spotkanie z Pogonią Szczecin, kiedy zagrał nieco gorzej. Legia wygrała co prawda 4-2, ale Szabanow zawinił przy obydwu golach dla przeciwników.

Po raz ostatni zawodnik pojawił się na boisku w barwach Legii 11 kwietnia w spotkaniu z Lechem Poznań, które skończyło się dla niego w 57. minucie. Wówczas ukraiński piłkarz doznał kontuzji, która jak się potem okazało, wykluczyła go z gry do końca sezonu. Z czasem pojawiły się również informacje, że zatrzymać Szabanowa będzie niezwykle trudno - głównie ze względów finansowych. Ostatecznie Legia musiała pogodzić się z jego odejściem. A szkoda, bo w perspektywie kolejnego sezonu mógłby okazać się ciekawym rozwiązaniem w formacji obronnej.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com

Joel Valencia 1
Mecze: 12

Przyjściu Joela Valencii do Legii towarzyszyło sporo mieszanych emocji. Z jednej strony do Warszawy trafił zawodnik, który nie mieścił się w kadrze angielskiego Brenford FC, z drugiej strony piłkarz znający polskie realia oraz będący niegdyś jednym z lepszych w całej Ekstraklasie. Mimo wszystko niektórzy kibice powątpiewali czy pomocnik po całym sezonie sporadycznej gry będzie w takiej formie, żeby od razu wskoczyć do składu mistrzów Polski, a takie były wobec niego oczekiwania. Niestety, z perspektywy czasu można ten transfer ocenić jako zupełnie nietrafiony.

Valencia w rozegranych 12 meczach nie wyróżnił się niczym pozytywnym. W żadnym stopniu nie przypominał gracza, który jakiś czas wcześniej świętował z Piastem Gliwice tytuł mistrza Polski. Nie dysponował ani dużą szybkością, ani niekonwencjonalnym dryblingiem czy umiejętnością dobrego podania. W jego przypadku dobitnie widać było jak rok rozbratu z poważną piłką może osłabić piłkarza, co może być dobrą przestrogą dla niektórych młodych graczy, pragnących wyjechać za wszelką cenę na zachód. Legia nie miała opcji pierwokupu Valencii z angielskiego zespołu, a nawet gdyby tak było, to z całą pewnością by z niego nie skorzystała. Doszło przecież nawet do tego, że wypożyczenie Ekwadorczyka została skrócone i już w kwietniu wrócił on na Wyspy Brytyjskie. Trener Czesław Michniewicz nie widział bowiem dla niego miejsca w składzie. Tym bardziej, że zaangażowanie pomocnika w jego ostatnich występach też pozostawiało wiele do życzenia. Ponadto ciągle narzekał na urazy.

fot. Piotr Kucza / FotoPyKfot. Piotr Kucza / FotoPyK

WYNIKI SONDYOdejścia którego zawodnika najbardziej żałujesz?
SUMA GŁOSÓW: 8194
START: 19.05.2021 / KONIEC: 26.05.2021

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

+dodaj komentarz
Drawsko Pomorskie - 21.05.2021 / 14:07, *.tpnet.pl

Vesović uderzyłw swój własny klub - to jest przykre.

odpowiedz
lol - 21.05.2021 / 12:10, *.amazonaws.com

bo najbardziej mi żal - pomidorów

odpowiedz
Simon - 21.05.2021 / 10:39, *.155.3

Nie wierzę że kobita Veso publikowała za jego plecami, więc to raczej była deklaracja chęci odejścia.

odpowiedz
tekken (L) - 20.05.2021 / 20:12, *.chello.pl

1.Najbardziej Gwilia. dziwię się, że odchodzi, bo wątpię czy trafimy takiego zawodnika.
2.Cierżniak i Inaki swoje już pograli wiadomo szacun.
3.Szabanow - Ten zawodnik ze świetnym rozegraniem i niezłą techniką powinien być defensywnym pomocnikiem! Dobre warunki fizyczne.

odpowiedz
tekken (L) - 20.05.2021 / 21:26, *.chello.pl

@tekken (L): 0. Lewczuk powinien do nas trafić od razu jak grał w Zniczu z Lewym. Dla mnie szkoda, ale rozumiem,ze już wiek.

odpowiedz
bum - 21.05.2021 / 07:47, *.virginm.net

@tekken (L): Ty... jak ty chcialbys gwilie zostawic to wiedz ze juz nikt nie traktuje Ciebie i twoich komentarzy tu na powaznie haha dobry jestes :)

odpowiedz
tekken (L) - 21.05.2021 / 17:47, *.chello.pl

@bum: Chciałbym.Nie znasz się.

odpowiedz
Mario - 22.05.2021 / 05:35, *.timplus.net

@bum: Widać, że nie masz pojęcia o piłce. Gwilia to dobry zawodnik, jednak nie potrafiono zbytnio wykorzystać jego potencjału.
Śmiem twierdzić, że Vesovic jest przereklamowany. Nie był tak dobry, jak wszyscy płakali.

odpowiedz
Marcel - 20.05.2021 / 13:01, *.t-mobile.pl

Pomijają Vesovicia, najbardziej chyba szkoda odejścia Szabanowa. Poza tym myślę, że Cierzniak mógłby jeszcze zostać, bo jak dla mnie zawsze był dobrym brakarzem, który jednak tak naprawdę nigdy nie dostał prawdziwej szansy w Legii. Aczkolwiek powodzenia dla wszystkich.

odpowiedz
Wolfik - 20.05.2021 / 13:47, *.mm.pl

@Marcel: Radek Cierzniak miał pecha. Najpierw był zmiennikiem Malarza, potem z wiadomych powodów Radka Majeckiego. Na naszą ligę to całkiem przyzwoity bramkarz. Z pewnością znajjdzie sie chętny na jego usługi. Choćby Raków, który w tej chwili bez bramkarza został.

odpowiedz
Sasza - 20.05.2021 / 09:53, *.chello.pl

Ja to w ogóle nie rozumiem przypadku Cierzniaka. Przychodził do nas jako najlepszy bramkarz ligowy w tamtym czasie, nigdy nie zawiódł w meczach w których grał a mino to przeważnie trenerzy stawiali na innych. Nigdy też nie słyszałem, żeby z tego powodu robił jakieś kwasy w szatni. Tak naprawdę nie dostał w Legii poważnej szansy co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Szkoda.

odpowiedz
grzesiek - 21.05.2021 / 07:53, *.centertel.pl

@Sasza: postawiono na malarza bo wtedy w Legii był jego funfel żewłak. A wiadomo ze ze znajomosciami nie wygrasz

odpowiedz
Marcus do Lukas K. - 19.05.2021 / 18:29, *.vectranet.pl

Lukas a kto Ci powiedział, że głównym powodem pozbycia sie Vesovicia była wypowiedź żony??? Pudel Ci to osobiście powiedział? Michniewicz? Czy ktoś ze sztabu? Odejście Vesovicia jest spowodowane dużym kontraktem i ryzykiem, e po takiej kontuzji sie nie odbuduje.

odpowiedz
PLK - 19.05.2021 / 22:42, *.cyfrowypolsat.pl

@Marcus do Lukas K.: Myślę że jedno i drugie miało wpływ...

odpowiedz
Lukasz K. - 19.05.2021 / 17:29, *.chello.pl

Niestety o ile kilku to ewidentne pomyłki, kilku naturalne pomimo serca do gry z powodu peselu nie kwalifikuje się do gry na najwyższym poziomie to o tyle Vesovica mi popopstu żal... Facet przed kontuzja był obok Pekharta najlepszy na boisku. Trafiła się kontuzja - ok taki zawód, że duży kontrakt - można negocjować jak jest świadomy to wie że odbudowa trochę potrwa i liczy się z obnizka pensji, zachowanie zony - to osobista jego tragedia. Piłkarzy weryfikuje boisko i to co graja - ja jeżeli zgodziłby się na obniżkę pensji zostawiłbym go pomimo "himerycznej" żony. To jest inwestycja - albo by się odbudował i gralby/został sprzedany za wysoka kwotę albo po roku mógłby zejść z kontraktu.
Zwalanianie człowieka za słów osoby dla klubu postronnej to zły ruch i świadczy o klubie że tak naprawdę decydują słowa żony które po dobrych występach poszly by w niepamięć... Tak zarządzając EU nie dogonimy.

odpowiedz
olew - 19.05.2021 / 15:50, *.vectranet.pl

Nasze gwiazdy nie odeszły, odeszli dobrzy grajkowie, wszyscy poza Valencią, który był beznadziejny. To normalne, że grajki odchodzą, pewnie jedna lub dwie gwiazdy też odejdą, ale kupimy pięciu/sześciu, więc ze dwu z nich będzie dobrych. Spróbowałbym Warchoła w pierwszej drużynie, gra w typie Władka Dąbrowskiego, a to był świetny strzelec.

odpowiedz
Antypody - 20.05.2021 / 06:36, *.145.127

@olew: Bardzo dawne czasy 1973/74: pamiętam piękną bramkę Władka Dąbrowskiego (grał wtedy z 10 tką, Kaziu chyba jeszcze z 8 ką albo 9 tką) niedziela w samo południe widziane (oczywiscie:) z Żylety: przewrotka zza linii pola karnego na bramę od kanałku karnego...

odpowiedz
olew - 20.05.2021 / 15:17, *.vectranet.pl

@Antypody: z Sosnowcem

odpowiedz
Single malt - 21.05.2021 / 17:09, *.t-mobile.pl

@olew: A w Zagłębiu na bramce wtedy był ... Władek Grotyński. Jego pierwszy mecz na Ł3 po wyjściu z paki.

odpowiedz
Darek - 19.05.2021 / 14:48, *.t-ipconnect.de

Vesovic jedna wielka niewiadoma.Dobrze,że odszedł.W jego przypadku ryzyko kontuzji było duże.Nie chciał pieniędzy w bonusach nie podjął więc wyzwania.Dziekuje za wszystko,życzę zdrowia.

Cierzniaķ solidny zmiennik.Przeważnie rezerwowy ale nie obrażał się z tego powodu.Wydawał się pozytywnym gościem i nie grymasił,że mało gra.Jak by chciał spokojnie jeszcze może dwa sezony pograć w dupoklasie.Dziekuje za te lata spędzone w Legii i zdrowia życzę.

Lewczuk solidny zawodnik ale jego czas minął.Dziekuje Igor za te lata spedzone w Legii.Zdrowia życzę.

Cholewiak taki solidny rezerwowy i nic więcej.Zagrał kilka dobrych meczów i to w zasadzie tyle.Dziekuje za wszystko.Zdrówka i powodzenia w dalszej karierze.

Gwilia.Cień zawodnika z przed roku.Szkoda bo pierwszy sezon miał bardzo dobry.Powodzenia w dalszej karierze i dużo zdrówka.

Astiz najlepszy w parze z Choto.Na początku kariery wydawało się,że nie do wyjecia z Osasuny.Solidny jak na naszą dupoklase.Inaki to jednak kawał historii Legii.Zdrówka.Dziekuje za te lata spędzone w Legii.

Szabanow na naszą dupoklase by wystarczył.Popelnił kilka błędów ale Jedrzejczyk i Wieteska też dawali dupy i to nie raz.Gdyby nie uraz zapewne by grał do końca sezonu.Po sezonie i tak nie było by zapewne stać Legii na niego.Powodzenia Artem.Dużo zdrówka.

Valencia.Szkoda gadać.Nawet biegać mu się nie chciało. Żegnam nie tylko bez żalu ale i z uśmiechem na twarzy,że już go tu nie ma.

odpowiedz
Po(L)ubiony - 20.05.2021 / 08:28, *.chello.pl

@Darek : Lepiej bym tego nie ujął.

odpowiedz
Martin41 - 19.05.2021 / 14:17, *.centertel.pl

Szkoda Inakiego Descargi... A tak poważnie to kompletnym nie porozumieniem było posadzenie na ławkę Cholewiaka przez Vuko w momencie kiedy ten błyszczał jeszcze naprawdę świetną formą. On dawał całe serducho w mecz i prezentował naprawdę bardzo dobry poziom piłkarski. Veso oczywiście bardzo szkoda, że odchodzi, bo wiadomo że potrafi grać.

odpowiedz
Alex Bielany - 19.05.2021 / 13:42, *.chello.pl

Zadnego mi nie zal, to nie byli jacys wirtuozi, zal mi za to tego ze nasze talenty jak Szymanski czy Karbo odchodza za czapke gruszek, zal ze klub nie umial zatrzymac vadisa, prijovicia, nikolicia czy niezgody, ktorzy na prawde robili roznice

odpowiedz
Wolfik - 19.05.2021 / 14:00, *.mm.pl

@Alex Bielany : Mam podobne odczucia co do wymienionych.

odpowiedz
Tonnies - 19.05.2021 / 13:19, *.chello.pl

żal to jest jak teściowa do studni wpadnie i się woda zbełta

odpowiedz
Chaczapurii! - 19.05.2021 / 12:53, *.play-internet.pl

Valerian dzięki za adżarskie!

odpowiedz
jezus - 19.05.2021 / 11:36, *.vectranet.pl

fajne pierdoly o szabanowie, cale szczescie, ze tego barana nie ma - pomijam juz fakt, ze tylko debil robi transfer na 3-4 miesiace trwania

odpowiedz
xaxa434 - 19.05.2021 / 11:51, *.tpnet.pl

@jezus: baranie, byla opcja wykupu ale nie skorzystali. lepiej byloby od razu wydać na niego 1,5 mln juro by taki intelygent mogl mieć wyżywanie?

odpowiedz
Mat - 19.05.2021 / 11:53, *.chello.pl

@jezus: Bzdura totalna, 1-2 transfery mogą być właśnie do osiągniecia krótkoterminowego celu, który jak widać został osiągnięty.

odpowiedz
PERSZ - 19.05.2021 / 13:10, *.chello.pl

@Mat: tak, zwłaszcza PP

odpowiedz
grzesiek - 19.05.2021 / 13:24, *.centertel.pl

@Mat: no niby tak ale wypozycza sie bardziej pilkarzy ofensywnych a nie obroncow. Obrona powinna byc zgrana

odpowiedz
Mat - 19.05.2021 / 14:42, *.com.pl

@PERSZ: wszystkiego nie da się wygrać, zobacz co wygrała Barca albo Juve w tym roku...

odpowiedz
jezus - 20.05.2021 / 14:01, *.vectranet.pl

@xaxa434: baranem jestes Ty i opowiadasz bzdury :)

odpowiedz
jezus - 20.05.2021 / 14:53, *.vectranet.pl

@Mat: bzdura totalna to jest twoj komentarz, nawet nie chce sie komentowac tego co tu nasrales

odpowiedz
Śliwa - 19.05.2021 / 11:19, *.2.10

Mi się marzy żeby przyszedł Świerczok i ten Emreli. Takim atakiem byśmy bili każdego.

odpowiedz
@Śliwa - 19.05.2021 / 12:47, *.tktelekom.pl

@Śliwa: i gdzie ich wszystkich umieścić razem z Tomkiem?

odpowiedz
Kibolek - 19.05.2021 / 11:17, *.168.108

Szkoda Rado Kuchego Furmana i Malarza

odpowiedz
Jaś - 20.05.2021 / 18:57, *.plus.pl

@Kibolek: nie.

odpowiedz
Leśny Dziadek - 19.05.2021 / 10:58, *.centertel.pl

,,Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...Tylko koni żal...,,

odpowiedz
oLaf - 19.05.2021 / 14:02, *.vectranet.pl

@Leśny Dziadek: oj kolego, dałeś do pieca! ; )))

Szkoda chłópaków (poza Valencją - poniżej krytyki i Szabanowem - głupie błędy robił wg. mnie nie tylko w 1 meczu ale spokojnie w 4-ch) aczkolwiek Legia musi się rozwijać i coraz lepszych mieć piłkarzy, więc rozumiem te rozstania...

Powodzenia wszystkim !

odpowiedz
Ihaha - 19.05.2021 / 18:42, *.play-internet.pl

i tylko kuni... tylko kuni żal

odpowiedz
Andreas - 19.05.2021 / 10:46, *.play-internet.pl

Nie które stwierdzenia śmieszą. Nie wiadomo jaką formę miałby Veso. A czy wiemy jaką formę będą mieli w lipcu kapustka Pekhart Luqi nic nie wiadomo? Końcówka sezonu pokazała potencjał Legii głównie w obronie którą też uważamy za słabą.

odpowiedz
Daj spokój - 19.05.2021 / 10:59, *.plus.pl

@Andreas : Veso rozegrał pięć dobrych meczów przez wszystkie lata tutaj, luzował go Kucharczyk, luzowali inni, aż wylądował w obronie. Dodatkowo gorąca głowa, zbierająca głupie kartki. Jeden z najbardziej przereklamowanych i przepłacanych ogórków w historii klubu.

odpowiedz
Błażej - 19.05.2021 / 11:16, *.mt.com

@Daj spokój: 100% racji. Niektórym te dobre występy Vesovicia po przerwie pandemicznej przesłoniły rzeczywistość. W tym samym sezonie spora część kibiców domagała się szans dla Stolarskiego, bo Czarnogórzec wyglądał tak słabo. Potem zagrał kilka świetnych meczów i niektórzy zaczęli z niego robić piłkarza sezonu...

odpowiedz
sixx - 19.05.2021 / 11:42, *.chello.pl

@Błażej: To prawda, ale mimo wszystko, z wymienionych zawodników, poza Veso i względami sentymentalnymi (Astiz, Cierzniak), to kogo żałować? Może Szabanowa, chociaż gość jakiś wybitny nie był. Solidny, ale nie wybitny. Typ potencjał niewątpliwie jakiś tam ma, co nie zmienia faktu, że za styl pożegnania cztery mu w cztery, czy może raczej tej jego pannie.

odpowiedz
BeWu - 19.05.2021 / 11:54, *.cirow.pl

To chyba zapomnieliście samograja za Klafuricia po zwolnieniu Jozaka jak tytuł zdobyliśmy na barkach Malarza, Cafu i własnie Vesovicia. Choćby słynna strata Furmana przy bramce na 3:2 dla nas jak graliśmy osłabieni po idiotycznych faulach elektrycznego Maurizio. Przypomnijcie sobie kto wtedy Furmiemu tę piłkę odebrał

odpowiedz
Daj spokój - 19.05.2021 / 16:44, *.plus.pl

@BeWu: to był właśnie jeden z tych pięciu meczów...

odpowiedz
grzesiek - 21.05.2021 / 08:49, *.centertel.pl

@Daj spokój: veso to słabeusz ciagniety za uszy przez jozaka. Jakby byl na prawdedobryto jozak by go nie musial zachwalac

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.