Skibicki: Bramka podcięła nam skrzydła

Kacper Skibicki - fot. Woytek / Legionisci.com

- Wniosłem trochę ożywienia do gry, ale ta pierwsza bramka podcięła nam skrzydła, Raków prowadził grę. W drugiej połowie było trochę ożywienia. Walczyliśmy do końca, widać to choćby po nosie Czarka Miszty i po nodze Andre Martinsa. Superpuchar jest dla Legii bardzo pechowy, bo już ósmy z rzędu przegrany. Miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie lepiej. To na pewno cenne doświadczenie dla mnie - powiedział po meczu z Rakowem Częstochowa Kacper Skibicki.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.