Josue - fot. Woytek / Legionisci.com

Pod lupą LL! - Josué

Kamil Dumała

Przy kontuzji Bartka Kapustki i chwilowej niedyspozycji Bartosza Slisza, trener Czesław Michniewicz miał nie lada orzech do zgryzienia, kogo wystawić na mecz z Florą w środku pola obok Andre Martinsa. Ostatecznie postawił na Josué i to właśnie jego postanowiliśmy wziąć pod naszą lupę.



Świetnie ułożona noga
To, co wyróżnia 30-letniego zawodnika, to świetne, mierzone podania do swoich kolegów. W meczu z Florą nie raz popisywał się otwierającymi podaniami. Pierwszą taką piłkę zagrał w 5. minucie, kiedy uruchomił Luquinhasa, który był pilnowany przez rywala i nie oddał ostatecznie strzału na bramkę. Cztery minuty później rozciągnął grę do prawej strony, gdzie na podanie do Lopesa zdecydował się Juranović. Portugalczyk zagrał dłuższą piłkę w pole karne, a następnie nad poprzeczką główkował Emreli. W 30. minucie zagrał na drugą stronę boiska do Filipa Mladenovicia. Lewy wahadłowy wycofał futbolówkę do Lopesa, który ostatecznie ją stracił na rzecz rywala. W ostatnich minutach meczu były gracz m.in. FC Porto świetnie wypatrzył ponownie Mladenovicia, którego dośrodkowanie na rzut rożny wybili gracze Flory.

Na wślizgu
Pojawiło się kilka zarzutów wobec Josué, że nie biega, odpuszcza grę defensywną. Jeśli oceniać tylko mecz rewanżowy z Florą, to trzeba te opowieści włożyć między bajki. Portugalczyk zasuwał na całym boisku, a jego firmowym zagraniem staje się odebranie futbolówki wślizgiem. W 12. minucie uczynił to po raz pierwszy, kiedy wygarnął futbolówkę przed polem karnym Flory, niestety cała akcja skończyła się odebraniem piłki przez rywala. W 35. minucie powalczył z Vassiljevem i ponownie wślizgiem wyłuskał piłkę tym razem doświadczonemu zawodnikowi. 30-letni gracz biegał po całym boisku, walczył z rywalami i bardzo często pracował w defensywie.

Poszukiwanie premierowej bramki
Były gracz izraelskiego Hapoelu Beer Szewa oprócz wypracowywania sytuacji swoim kolegom, sam dwukrotnie postarał się poszukać swojego premierowego gola w barwach Legii. W 26. minucie otrzymał podanie przed polem karnym Flory, zdecydował się huknąć na bramkę, ale piłka została zablokowana przez defensorów rywala. Drugie uderzenie miejsce miało około 50. minuty, kiedy Legia egzekwowała rzut wolny, do piłki ustawionej na około 25. metrze podszedł Portugalczyk, ale podobnie jak w poprzednim meczu uderzył w mur.

Czasem brakowało porozumienia
Po tych dwóch występach Josué widać, że lubi grać kombinacyjną piłkę i szybciej rozwiązywać pewne sytuacje boiskowe. Niestety w meczu z Florą w kilku z nich zabrakło porozumienia z kolegami. W 20. minucie wypatrzył po lewej stronie ruchu do przodu Filipa Mladenovicia, jednak jeszcze chwilę poczekał i dopiero uruchomił Serba, który niestety zatrzymał się i grę od bramki wznawiał bramkarz Igonen. W drugiej odsłonie gry poszukał zagrania na prawą flankę do Juranovicia, ale piłkę przejęli rywale. Gospodarze wyszli z kontrą - Miller zbiegł z lewej strony do środka boiska, ale jego mocny strzał został wybroniony przez Boruca. Tuż przed zakończeniem meczu świetnie wypatrzył w polu karnym Tomáša Pekharta, jednak zagranie było ciut za mocne dla rosłego napastnika i cała akcja zakończyła się fiaskiem.

Był to obiecujący występ doświadczonego pomocnika. Można liczyć na to, że jego forma będzie wzrastała z każdym rozegranym meczem i zdecydowanie poprawi się komunikacja z kolegami z drużyny. Niekiedy Josué chce zagrać szybciej w dany sektor boiska, gdzie dopiero pojawiają się partnerzy i podanie staje się niecelne. Pewne automatyzmy dojdą z czasem, jednak gdy tylko powróci do swojej pełnej formy, będzie wiodącą postacią w ofensywnych akcjach Legii i często będzie angażował się w grę defensywną zwłaszcza w środku pola.

WYNIKI SONDYCzy Legia awansuje do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów?
SUMA GŁOSÓW: 27232
START: 19.07.2021 / KONIEC: 10.08.2021


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

+dodaj komentarz
exsa - 29.07.2021 / 14:54, *.tpnet.pl

@Jerry : Zgadza sie ! Faktycznie taka jest przyczyna ale zobaczymy jak bedzie dalej !!!

odpowiedz
Hybre - 29.07.2021 / 14:50, *.226.96

To będzie naprawdę fajny zawodnik. Już to widać gołym okiem.

Josue w linii pomocy dodaje tej drużynie tak potrzebnej różnorodności ofensywnej, napędzając ataki, które, przy tym zestawie graczy, nie są wcale tak oczywiste i łatwe do odczytania dla przeciwnika.

odpowiedz
:) - 29.07.2021 / 14:50, *.chello.pl

Ciekawe jak Kozłowski dziś zagra nie

odpowiedz
Darek - 29.07.2021 / 14:42, *.t-ipconnect.de

Podobno lepszy od Leszka Pisza a wolne wali w mur.

odpowiedz
Biała Siła - 29.07.2021 / 20:02, *.vectranet.pl

@Darek : Czy ktoś pamięta z was cytat jak Pisze przyszedł do Legii,

odpowiedz
:) - 29.07.2021 / 14:25, *.chello.pl

Biegnie biegnie renifer przez Lotwe i Estonie?

odpowiedz
znajca - 29.07.2021 / 14:19, *.com.pl

A mnie ciekawi inny Portugalczyk: o historycznym nazwisku Nascimento, który śmiga w Radomiaku. Zobaczymy jak wypadnie w sobotę na tle pomocników Legii.

odpowiedz
przecinak - 29.07.2021 / 19:33, *.plus.pl

@znajca:
Dobrze wyglądał w meczu z Lechem. Defensywny pomocnik ze skutecznym dryblingiem i celnym podaniem, to rzadkość w naszej bananowej lidze. Oczami wyobraźni już widzę go w Legii.

odpowiedz
as - 29.07.2021 / 13:51, *.marketplanet.pl

Niech Boruc jemu tylko wyskoczy hah

odpowiedz
zgrywus - 29.07.2021 / 12:42, *.t-mobile.pl

pierwsze dwa mecze w których zagrał, oceniam całkiem nieźle. Jak poprawi trochę szybkość i motorykę to będzie sporym wzmocnieniem choć na ligę i w takiej formie wystarczy...

odpowiedz
Roma - 29.07.2021 / 13:38, *.plus.pl

@zgrywus: nie poprawi - ma 30 lat, ale i tak jest wzmocnieniem.

odpowiedz
Or(L)ando Sa - 29.07.2021 / 14:46, *.centertel.pl

@Roma: zrzuci ze 2 kilo to poprawi

odpowiedz
Wieczny fan Mioduskiego - 29.07.2021 / 11:29, *.plus.pl

No i prezesie ? dyrektorze ? można znaleźć niezłego grajka w portugalii? Można i nie trzeba sa Pinto i wynalazków typu Agra albo berto.

odpowiedz
Warrior - 29.07.2021 / 11:26, *.plus.pl

Dobry gracz tylko czasem koledzy z boiska nie nadążają i nie rozumieją jego pomysłu na grę brakuje jeszcze zgrania z innymi.

odpowiedz
Prawdziwy Boniek gra w hondurasie - 29.07.2021 / 11:19, *.plus.pl

Jak trochę schudnie będzie ok i tak już co nie co ze swoich możliwości pokazał ale to tylko Płock i flora czekam na silniejszych rywali co pokaże zarówno on i Emreli bo chyba sprowadzono ich żeby dali jakość przede wszystkim w europucharach.

odpowiedz
Kolega po szalu - 29.07.2021 / 11:23, *.plus.pl

@Prawdziwy Boniek gra w hondurasie: zgadza sie na ligę to akurat ale prawdziwa wartość wyjdzie w Europie z silniejszymi rywalami.

odpowiedz
exsa - 29.07.2021 / 11:12, *.tpnet.pl

Oby nie zatrzymal sie jak Emreli !!

odpowiedz
Jerry - 29.07.2021 / 12:08, *.centertel.pl

@exsa: Emeli zatrzymał się bo nie ma okazji do strzału. Legia gra ostatni zbyt defensywnie. Tylko do tyłu i na boki. Jeśli dalej będziemy uskuteczniać takie catenacio to chłopak przestanie mieć jakiekolwiek okazje.

odpowiedz
Ziomek69 - 29.07.2021 / 10:40, *.3.75

Dobry grajek

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.