Legia - Spójnia - fot. Hugollek / Legionisci.com

Koszykówka

Legia Warszawa 84-86 Spójnia Stargard

Redakcja, źródło: Legionisci.com

W meczu 4. kolejki Energa Basket Ligi rozegranym w hali Bemowo Legia Warszawa przegrała ze Spójnią Stargard 84-86. Kolejne spotkanie podopieczni Wojciecha Kamińskiego rozegrają w czwartek, 30 września o godzinie 19:30 w Radomiu.

Fotoreportaż z meczu - 53 zdjęcia Hugollka

Sobotni mecz rozgrywany w hali OSiR Bemowo legioniści zaczęli nieco ospale, to Spójnia grała szybciej i skuteczniej dzięki czemu po czterech minutach gry prowadziła 10:4. Po trójkach Raymonda Cowelsa i Łukasza Koszarka legioniści doprowadzili do remisu, a po rzutach wolnych Grzegorza Kamińskiego wyszli na minimalne prowadzenie (16:15). Jednak to Spójna zakończyła pierwszą kwartę trzypunktowym prowadzeniem po udanym rzucie zza łuku w wykonaniu Ericka Neala.

Dużo dobrej pracy w szeregach zespołu prowadzonego przez trenera Marka Łukomskiego wykonywali podkoszowi: Jonas Zohore i Jake O’Brien. To właśnie akcje, które wykańczali wspomniani zawodnicy przynosiły Spójni najwięcej pożytku. Stargardzianie prowadzili 30:22, ale kolejne minuty należały do stołecznej ekipy, która ponownie dość szybko doprowadziła do remisu. Ostatnie chwile pierwszej połowy stały pod znakiem nieskutecznej gry obu zespołów – pojawiło się sporo niedokładności i przewinień. Lepiej w tej sytuacji odnaleźli się goście, którzy raz jeszcze zbudowali kilkupunktowe prowadzenie, które tym razem utrzymali do końca drugiej kwarty. Spójnia wygrywała na półmetku spotkania 47:37.

Zieloni Kanonierzy nie potrafili odnaleźć odpowiedniego rytmu gry także po powrocie z szatni. Celny rzut z dystansu Kacpra Młynarskiego dał Spójni prowadzenie różnicą 14 punktów (57:43), ale podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego odpowiedzieli tym samym – za trzy przymierzył Raymond Cowels. Stargardzianie mądrze utrzymywali cenną przewagę, ale w końcówce trzeciej kwarty to Legia był górą – efektowną akcję zaprezentował duet Sharkey-Kemp, a chwilę później środowy warszawskiego zespołu zdobył kolejne punkty. Przed ostatnią odsłoną starcia goście prowadzili tylko 64:59.

Czwarta kwarta zapowiadała zacięta walkę o zwycięstwo do ostatnich sekund meczu, ale Spójnia szybko odbudowała swoją przewagę osiągniętą na półmetku meczu. Świetnie spisywał się Erick Neal, który wyrastał na lidera stargardzian. Na siedem minut przed końcem meczu goście prowadzili 72:62. Legioniści nie zamierzali się poddawać i ruszyli w pościg za rywalem. Zieloni Kanonierzy dopięli swego na 17 sekund przed końcem spotkania – po celnych rzutach wolnych Josha Sharkeya był remis 84:84. Decydujący cios zadali stargardzianie, którzy dzięki trafieniu Ericka Neala na sekundę przed końcową syreną świętowali zwycięstwo w hali OSiR Bemowo.

Po czterech kolejkach Energa Basket Ligi Legia Warszawa z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch
porażek zajmuje na obecną chwilę czwarte miejsce w tabeli. Kolejny mecz stołecznego zespołu już w czwartek, 30 września, kiedy to Legia zmierzy się na wyjeździe z HydroTruckiem Radom.

- Goniliśmy do ostatnich chwil i kiedy już w końcu doprowadziliśmy do remisu, to rywale okazali się lepsi dosłownie w ostatniej sekundzie. O triumfie zadecydowała chyba agresja, jej poziom. Spójnia miała tego więcej i wygrała bardzo ważny mecz – powiedział Dariusz Wyka po meczu z Spójnią Stargard.


PLK: Legia Warszawa 84-86 Spójnia Stargard
Kwarty: 19-22, 18-25, 22-17, 25-22

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
3. J. Sharkey 16
5. M. Abdur-Rahkman 14 (1)
18. R. Cowels 12 (3)
50. A. Kemp 8
14. G. Kulka 4
---
11. J. Škifić 12 (1)
55. Ł. Koszarek 9 (2)
31. G. Kamiński 5
91. D. Wyka 4
0. J. Sadowski -
2. B. Didier-Urbaniak -
4. S. Kołakowski -

Spójnia Stargard [punkty, (celne za trzy)]
1. E. Neal 26 (4)
33. J. Zohore 11
5. J. Gray 10 (2)
32. K. Młynarski 10 (2)
22. D. Szymkiewicz 5 (1)
---
21. J. O'brien 12 (1)
4. T. Śnieg 7
89. J. Boykins 3 (1)
2. P. Niedźwiedzki 2
6. S. Szmit -
7. P. Zając -
25. D. Grudziński -

Sędziowie: Jakub Zamojski, Tomasz Trojanowski, Karol Nowak
Komisarz: Robert Zieliński

widzów: 1260

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

Fotoreportaż z meczu - 53 zdjęcia Hugollka

fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

+dodaj komentarz
Kibic (L) - 26.09.2021 / 18:20, *.centertel.pl

Już wielki czas, aby Dariusz Wyka przeszedł do rezerw na jakiś czas.

odpowiedz
Kibic (L) - 26.09.2021 / 18:18, *.centertel.pl

Sprawdziło się powiedzenie, że "nieszczęścia chodzą parami". Najpierw koszykarze, a później "kopacze gały" dostali bęcki.

odpowiedz
KAMIL - 26.09.2021 / 08:02, *.com.pl

Myśl szkoleniowa Kamyka , trójki nie wpadają i jego zespoły gówno zawsze

odpowiedz
Stasio - 25.09.2021 / 20:38, *.vectranet.pl

Wstyd i hańba! Becki od ogórków…

odpowiedz
p10 - 25.09.2021 / 18:59, *.tpnet.pl

Ja pier ... Wróciliśmy z - 10 pkt na zero w 4 kwarcie. I w ostatniej akcji taka lipa w obronie. Nawet na 0.4 s byla szansa na rzut, ale chyba Cowells sie nie zorientował podaniem od Koszarka. Wtopa na całego - ale mecz pod kontrolą Spójni . Niestety...

Trójki nam nie wpadały - akcje na graczy wysokich nie było. Punkty wymęczone. Spójna nas w obronie przycisnela i nie dalismy rady z ich obrony. A Spójnia za to miała łatwe rzuty i trafiała punkty, czy nawet trójki z beznadziejnych pozycji. A właściwie to E. Neal sam nas rozłozył.

Z takim podejściem będzie ciężko o playoffy w tym sezonie. Więcej zaangażowania i zespołowej gry bez pośpiechu. I akcji na graczy wysokich na łatwe punkty spod kosza jak nie wpadają trójki.

odpowiedz
grzesiek - 25.09.2021 / 19:39, *.centertel.pl

@p10: play offy raczej beda ale jesli wejdziemy do nich z pozycji 7 i 8 to szybko skonczymy rywalizacje. Nie mozna przegrywac takich meczow. Zawodnicy sa dobrzy. Nie wiem co nie gra. Bie ogladalem tych meczow. Spojnia to przeciez nie jest jakis kosmiczny zespol ech. Rahkman na pewno pobizej ocxekiwań dziś.

odpowiedz
Gocław - 25.09.2021 / 22:41, *.163.195

@p10:

Jak się ma 0,4 sek., to nie podaje się na obwód, tylko nad kosz. S Curry składa się do rzutu w 0,6 sek. Błąd trenera albo podającego.

odpowiedz
p10 - 26.09.2021 / 05:06, *.tpnet.pl

@Gocław: Jest końcówka ostatniej akcji na stronie PLK. Cowells zdażył by rzucić mając piłkę w tempo- ale nie spodziewał się podania. Możliwe, że akcja nie była rysowana pod niego, ale Koszarek zobaczył że nikt go nie kryje. Pod koszem praktycznie byli wszycy obrońcy spójni.

odpowiedz
p10 - 26.09.2021 / 08:10, *.tpnet.pl

@grzesiek: Na chwilę obecna widoczny brak agresji. Tak jakby rywalowi bardziej zależało na zwycięstwie. Wstyd, że najwięcej energii w grze daje Koszarek. Z nim gra wygląda dużo lepiej. Niestety Sharkey był ogrywany przez Neala + Neal trafiał trudne rzuty. Zdecydowanie odstajemy fizycznie od rywali - może przez ten brak walki. Za łatwo pozwalamy na zbiórki w ataku. Rywale nastawieni na mecz jakby decydujący o grę w playoff, a my jak sparing na stojąco licząc trochę że się rywal podłoży. Jak Zohore przestawiał naszych wysokich grą jeden na jeden to aż wstyd. W ataku niepotrzebny pośpiech w niektórych momentach i złe decyzje rzutowe. Zbyt szybko chcemy rzucać z nieprzygotowanych pozycji za 3pkt lub z półdystansu jak są inne możliwości do łatwiejszych punktów. W tym meczu trzymały nas w grze głównie rzuty wolne. Potrzeba więcej zaangażowania w grze.

Z takim początkowym terminarzem powinno być 4-0, a nie 2-2. Bo ciężkie mecze z drużynami z czołówki + łączenie pucharów z ligą dopiero przed nami.

odpowiedz
Gocław - 26.09.2021 / 08:34, *.163.246

@p10:
Widziałem tę powtórkę i trudno mi się z Tobą zgodzić. Cowelles nie spodziewał się podania, gdyż to podanie nie miało żadnego sensu. Nawet gdyby Cowelles spodziewał się tego podania to i tak (moim skromnym zdaniem) by nie zdążył rzucić, gdyż miał tylko 0,4 sek., gdzie najszybszy strzelec świata potrzebuje 0.6 sek. Chyba nie chcesz powiedzieć, że mamy w Legii szybszą strzelbę, niż Curry?

Rozwiązanie takiej sytuacji:
https://www.youtube.com/watch?v=IMuX0Mg9dig&ab_channel=Sportmence

odpowiedz
p10 - 26.09.2021 / 09:56, *.tpnet.pl

@Gocław: Wiadomo, że standardowo takie akcje idą pod kosz na dobitkę. Jednak na parkiecie nie było ani jednego centra - więc nie wiem czy planowana była akcja pod kosz. I się tego nie dowiem. Jednak nie jest tak, że nie da się rzucić sytuacyjnie rzucić w takim czasie i potrzeba 0.6 s na sytuacyjny rzut. Dereck Fisher 0.4 s, czy 0.5 s za 3 pkt można spotkać na YT.
https://www.youtube.com/watch?v=p-u4pIQyjfE
https://youtu.be/t0aLmBCXoqA?t=109

Tu jednak było 0.3 s, więc nawet przy perfekcyjnym dograniu w tempo mógłby nie dać rady. Tylko, że Koszarek jakby nie był pewny że nie jest w stanie rzuci to chyba by nie próbował dogrywać piłki do Cowellsa.

odpowiedz
grzesiek - 26.09.2021 / 10:52, *.centertel.pl

@p10: nie cwiczyli pewnie jeszcze takich akcji po prostu. Pocxatek sezonu.

odpowiedz
Gocław - 26.09.2021 / 11:02, *.163.246

@p10:
To nie center miałby kończyć takie podanie, lecz ktoś o wiele bardziej sprawny fizycznie, niż center. Wysocy w takiej sytuacji, tylko do zasłon.
Te sytuacje, które pokazałeś, to jednak wynik nieudanej zagrywki i późniejszego szycia, dodatkowo z lekką przychylnością stolika w NBA. W Europie mogłoby nie przejść. Co nie zmienia faktu, ze masz rację i jest szansa rzucić nawet w 0.1 sek,. Pamiętam w NBA gościa odwróconego tyłem do kosza i wykonującego siatkarskie pacnięcie piłki za siebie. I to też zaliczyli. Ja jednak miałem na myśli bardziej poukładaną grę. U nas tego zabrakło. Bardzo trudna sytuacja i nie mam zamiaru podającego atakować, tylko szkoda, że tak wyszło, gdyż w takich momentach budują się drużyny.

Szanuję za wiedzę p10 i pozdrawiam.

odpowiedz
grzesiek - 26.09.2021 / 15:40, *.centertel.pl

@p10: rzut mozliwe ze udaloby sie oddac po peostu koszarek nie dokladnie podal. Co nie zmienia faktu ze zwalili caly mecz . Na ostatnie akcje nie ma co liczyc

odpowiedz
grzesiek - 25.09.2021 / 18:11, *.centertel.pl

Rakhmana stać na dużo wiecej oczek. Kurła w takim składzie to na prawde duzy wstyd przegrywac

odpowiedz
Zealley - 25.09.2021 / 17:56, *.chello.pl

dzisiaj same porażki

koszykówka, rezerwy, Liga Juniorów U19

odpowiedz
abc - 25.09.2021 / 19:10, *.mm.pl

@Zealley:

jeszcze siatkarze, ale luz - dziś w nożną wygramy, bo Raków odda punkty za Suepr Puchar

odpowiedz
grzesiek - 25.09.2021 / 17:34, *.centertel.pl

Przykro to pisać. Ale straszny obciach

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.