Radosław Kucharski i Marek Gołębiewski - fot. Woytek / Legionisci.com

Wywiad z trenerem

Gołębiewski: Z choinki się nie urwałem. Wierzę w mistrzostwo

Woytek, źródło: Legionisci.com

Po pierwszym treningu z drużyną nowy trener Marek Gołębiewski spotkał się z dziennikarzami. Jaki jest największy problem w drużynie Legii? - Myślę, że zejście z meczów z topowymi drużynami do meczów ligowych, czyli głowa. Rozróżniam granie w piłkę na trzy aspekty: głowa - ona jest najważniejsza, potem jest serce, a na końcu są nogi. Jeżeli problem leży po stronie mentalnej, że grasz na Napoli, a potem - nie ujmując nic nikomu - musisz grać na innym boisku w Polsce, to jest na pewno ciężko się przestawić - mówi szkoleniowiec.

Jak trener czuje się w roli strażaka? To chyba pierwszy raz?
Marek Gołębiewski: Nigdy nie byłem strażakiem. Jestem po warszawskim AWF, mam dyplom UEFA Pro i nie miałem nic wspólnego ze strażakami do tej pory. Czuję się trenerem, który chciał pracować w najlepszym klubie w Polsce i swoje marzenie spełnił w lipcu. Przychodziłem tutaj niedawno i chyba tak mam w życiu, że jestem urodzony pod szczęśliwą gwiazdą. Przypomnę, że w ekstraklasie też zagrałem dzięki temu, że była afera korupcyjna i Świt przywrócili do ligi. Z kolei jedynego gola, jakiego strzeliłem, to trafienie z Legią i wówczas na bramce stał... Artur Boruc. Rozmawiałem z nim dziś i mówiłem, że mam nadzieję, iż szybko się wyleczy i będziemy mieli możliwość razem popracować, bo wiele znaczy dla klubu. Z pozostałymi zawodnikami rozmawiałem 10 minut, bo czasu nie było zbyt wiele.

Jak bardzo był pan zaskoczony całą sytuacją?
- Nie rozpatrywałbym tego w kategoriach zaskoczenia. Przychodząc do Legii, człowiek zawsze marzy o tym, żeby poprowadzić pierwszy zespół. Przed sezonem miałem oferty z pierwszej ligi, ale zdecydowałem się z premedytacją na Legię, bo wiem jaki to jest klub, jakie są tu warunki. Do dziś nie marzyłem, że stanie się to tak szybko, ale jak idzie pan na dyskotekę i piękna dziewczyna prosi pana do tańca, to mówi pan nie? Ja powiedziałem tak.

Czy pojawiła się sekunda wątpliwości, wahanie?
- Nie. Wiem, że może moje nazwisko nie jest szerzej znane kibicom Legii. Kto siedzi w piłce, to może coś słyszał o Marku Gołębiewskim. Jeżeli dostaje się propozycję pracy z Legii Warszawa, to każdy z nas by ją przyjął, a tym bardziej jak się jest z Mazowsza i identyfikuje się z klubem. Jak zadzwonił do mnie dyrektor, to bez wahania powiedziałem, że jestem gotowy i zrobię wszystko, by pomóc wyjść na prostą. Bardzo bym sobie tego życzył, bo jestem na początku swojej drogi trenerskiej. Pewnie myślicie, że jestem rzucony na głęboką wodę, ale ja z choinki się nie urwałem. Gdy byłem w drugoligowej Skrze Częstochowa, to wszyscy mówili, że spadniemy. Wprawdzie nie dokończyłem roboty, bo wpłynęły na to różne aspekty, ale teraz Skra jest w I lidze. W klubie o małym budżecie dało się coś zrobić rzetelną pracą. Tak samo chciałbym pracować w Legii. Zostałem poproszony o pomoc i taką pomoc zespołowi chcę dać.

Czy wierzy trener, że mistrzostwo jest jeszcze możliwe?
- Kiedy przychodziłem do Legii, to od początku wierzyłem w drogę, jaką chcę jako trener przebyć. Tak samo wierzę w sukces w czerwcu. Każdy wie, jak ciężka jest koszulka Legii. Każdy żąda zwycięstw, wiemy o co gramy i nikt się nie poddaje.

Miał pan możliwość przyglądania się niektórym treningom Legii. Są już pierwsze przemyślenia?
- Po pierwszym dniu ciężko wyciągnąć takie wnioski. Każdy trener potrzebuje rozmowy z zawodnikami, bo jak grają w piłkę, miałem okazję obserwować w meczach i na treningach. My trenerzy możemy sobie mówić piękne wizje, ale wszystko weryfikuje boisko. Każdy trener chce wygrać mecz i tak samo jest ze mną. Do każdego meczu będę podchodził z pokorą. Dziękuję za wspaniałą szansę i zaufanie, które dostałem od zarządu. Najbliższy mecz w czwartek, chcemy go wygrać i awansować do kolejnej rundy.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

Jak wygląda obecnie sytuacja z czterema zawodnikami, którzy nie znaleźli się w kadrze na mecz z Piastem?
- Normalnie trenowali z nami dzisiaj. Każdy zawodnik, który jest zdrowy i trenuje, ma szansę pojechać na mecz do Szczecina. Dla nas teraz to najważniejszy mecz i będę brał najlepszy skład na tę chwilę.

W sztabie pojawią się nowe twarze?
- Ja posługuję się językiem greckim, angielskim i uczę się hiszpańskiego. Inaki Astiz jest mi bardzo potrzebny w pracy szkoleniowej, także jako łącznik między zawodnikami, którzy mówią po portugalsku i hiszpańsku. Chcę trafić do nich jak najlepiej. Poza tym to ikona klubu, zna dobrze szatnię, jest świetnym facetem i dobrym trenerem. Wciągnięcie go do sztabu było jednoczesnym pomysłem dyrektora i moim.
Drugą osobą będzie Bartek Bibrowicz, który będzie odpowiadał za przygotowanie fizyczne razem z Michałem Kwietniewskim. W sztabie zostaje także Radosław Gwiazda. Nasza praca ma polegać na tym, żebyśmy w danej chwili wyciągnęli drużynę z problemu. Chcemy dać zawodnikom nowy bodziec do pracy. Jutro mam dłuższe spotkanie ze sztabem. Myślę, że wszyscy, którzy pracowali z trenerem Michniewiczem, zostaną.

Trener powiedział zaraz po przyjściu do Legii II, że pana drużyna nie chce zanudzać. Czy coś się zmieni w grze Legii, może pana pomysł na grę jest zupełnie inny?
- Jestem otwartą osobą i taką piłkę preferuję. Chcę przyciągać ludzi na trybuny i zawsze powtarzam, że wolę wygrać 4-3 niż 1-0. To całe piękno futbolu i staram się prowadzić zespoły w ten sposób, by było trochę „funu”. Wiadomo, że wynik w seniorach jest najważniejszy, bo z tego jesteśmy rozliczani, ale jednak taki smaczek, po który kibice przychodzą na stadiony też jest bardzo ważny. Na Legię niejednokrotnie od lat przychodziłem jako widz. Jestem z Piaseczna i Legia jest mi bardzo bliska. Od małego dziecka jej kibicowałem, jeszcze na starym stadionie. Najważniejsze, by przekazać zawodnikom wszystko to, co się chce, aby oni to zrozumieli i zrealizowali. Wtedy dopiero będą efekty i mam nadzieję, że zobaczymy je na boisku.

Zostaje pan przy trójce obrońców?
- Nie chcę tego zdradzać, ale swoje drużyny buduję zazwyczaj na trójkę. Nie oznacza to jednak, że zawsze tak będziemy grali. Decydują niuanse taktyczne, które stosowałem w Skrze czy Legii II. Zawsze moje drużyny buduję na trójkę w ofensywie, a w fazie bronienia jest różnie - zależy od analizy przeciwnika, jaką sobie wcześniej ze sztabem przygotowaliśmy.

Nie obawia się trener, że na wprowadzanie nowej filozofii będzie mało czasu?
- Powiem szczerze, że piłka nie jest jakąś skomplikowaną grą i to nie są nowe pomysły. Dzięki uprzejmości trenera Michniewicza bardzo często zawodnicy przychodzili do drugiego zespołu i grali w meczach. Graliśmy podobną piłkę jeśli chodzi o samą formację, więc nie są to dla nich jakieś nowe rzeczy. Jutro będzie pierwszy wspólny trening, na którym będę chciał pokazać elementy, na których mi zależy.

Jaki jest według pana największy problem w Legii?
- Sądząc po wynikach myślę, że zejście z meczów z topowymi drużynami do meczów ligowych, czyli głowa. Rozróżniam granie w piłkę na trzy aspekty: głowa - ona jest najważniejsza, potem jest serce, a na końcu są nogi. Jeżeli problem leży po stronie mentalnej, że grasz na Napoli, a potem - nie ujmując nic nikomu - musisz grać na innym boisku w Polsce, to jest na pewno ciężko się przestawić. Upatrywałbym więc bardziej sferę mentalną i w tę stronę będziemy chcieli iść. Każdy z nas wie, że Legia ma bardzo dobrą kadrę, ale czasami tak jest w piłce jak wczoraj, gdy Emreli miał prostą sytuację, a jednak piłka nie wpadła. Ciężko to czasami wytłumaczyć.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

Miał trener czas, by poznać młodych zawodników z rezerw. Czy któryś ma jakieś większe szanse, by przeskoczyć do jedynki?
- Każdy dobry zawodnik ma szanse grać. Nieważne czy jest młody, czy stary. Musi być jakość, tym bardziej w Legii. Tu nie ma czasu na eksperymenty. Wiadomo, że są chłopcy, którzy pukają do pierwszego zespołu. Znam ich trochę lepiej niż inni trenerzy. Martwi mnie kontuzja Kacpra Skwierczyńskiego, który w ostatnim meczu doznał urazu mięśnia dwugłowego, oraz podkręcony staw skokowy Patryka Pierzaka. Reszta chłopaków jest w treningu i wyglądają nieźle jak na warunki trzecioligowe. Zobaczymy, co będzie w czwartek, bo w Pucharze Polski musimy grać dwoma młodzieżowcami, więc z tych kilku zawodników będę musiał wybrać najlepszego, by pomógł przejść do następnej rundy.

Czy tacy zawodnicy z rezerw jak Bartłomiej Ciepiela czy Szymon Włodarczyk, którzy sporo dają drużynie, są w stanie przełożyć to na pierwszy zespół?
- Widzę duży potencjał w tych chłopkach. Ważne jest to, żeby uwierzyli w siebie poprzez treningi i minuty, które będą dostawać. W kadrze Legii jest 12-13 reprezentantów krajów, więc to duża rywalizacja dla młodych chłopaków. Po Kacprze Kostorzu widać ostatnio, że z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Może to spotkanie w Ekstraklasie nie było na tyle obiecujące, ale widać po nim lekki progres.

W rozmowie z Przeglądem Sportowym mówił pan, że jest przede wszystkim wyrazisty i takie mają być prowadzone przez pana zespoły. Kiedy Legia zgra tak, jak by pan chciał?
- Zadzwonię do pana jak tak będzie (śmiech). Mam nadzieję, że będziemy grali skutecznie. Najważniejsze jest teraz, by strzelić o jedną bramkę więcej od przeciwnika. Legia potrzebuje punktów w lidze, awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski oraz następnej fazy europejskich pucharów. To są trudne zadania, ale będziemy robili wszystko, mając tak dobrą kadrę. Trzeba dotrzeć do zawodników, poustawiać i pokazać, na czym będzie opierała się nasza gra. Mam nadzieję, że to wypali.

To nie jest tak, że w Polsce nie jesteśmy w stanie grać co trzy dni. Sam byłem w pierwszo- i drugoligowych szatniach i wiem jak to jest, że jak gra się ze słabszą drużyną, to jest ciężko mentalnie. To kluczowa kwestia. Chcemy, by zawodnicy trochę dostali luzu w głowie i swobody, by mieli wyczyszczone głowy.

Będzie rotowanie składem?
- Na razie chciałbym wygrać czwartkowy mecz, a to co będzie w niedzielę, to będę zastanawiał się po tym jak będziemy wyglądać w Skolwinie. Ja chcę wygrać każdy mecz, będą grali najlepsi zawodnicy, jeżeli będą w stanie grać co trzy dni.

Prezes Mioduski sam mówił na spotkaniu z dziennikarzami przed Spartakiem, że granie co trzy dni to inna dyscyplina sportu. Widzimy to po Lechu, po Legii...
- Zgadzam się, bo wówczas nie ma czasu na normalny trening, ale Legia poradziła sobie w Lidze Europy z Leicester i Spartakiem, więc potrafi grać co trzy dni. Problem jest w polskiej lidze. Zawodnicy muszą sobie zdawać sprawę z tego, że nie tylko Liga Europy, ale także mistrzostwo Polski jest bardzo ważne dla tego klubu. Legia co roku powinna grać w europejskich pucharach, czy to przez mistrzostwo, czy Puchar Polski.

Jak ten mental poprawić? Psycholog, integracja?
- Na integrację nie ma czasu. Czasami jest tak, że potrzebny jest świeży powiew. Jak jest się w szatni i się nie gra, to liczy się na to, że jak przyjdzie nowy trener, to człowiek pokaże to, co ma najlepszego. Już dziś w grupie zawodników widziałem dużą chęć i byłem pod wrażeniem ich zaangażowania. Podobnie spodziewam się jutro, gdy cały zespół będzie trenował razem. Mental można poprawić na wiele sposobów, ale najlepszym sposobem jest zwycięstwo.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (64)

+dodaj komentarz
LegiatoMy - 28.10.2021 / 11:03, *.play-internet.pl

Zapomnijcie o Papszunie, przecież on już raz odrzucił ofertę Legii. Po pierwsze i najważniejsze w Rakowie ma swobodę pracy jakiej nigdy nie będzie miał w Legii, nie stoi mu nad głową banda nieudaczników od prezesa, tam działa zasada partnerstwa ale nikt mu w kompetencje nie wchodzi. Po drugie to on tworzy liste piłkarzy których by chciał wiedząc oczywiście jaki jest budżet klubu. Po trzecie ma spokojną pracę i kroczek Po kroczku buduje dalej ten klub i mimo że to Warszawiak to w sercu ma Raków. Sam w wywiadzie powiedział że jemu na pieniądzach z Legii nie zależy. Bardzo mądry trener dlatego tak daleko zaszedł a kolejną jego modrą decyzją będzie odrzucenie oferty Legii
Wam się wydaje że wszystkich można kupić.

odpowiedz
Dalej to samo - 28.10.2021 / 10:24, *.chello.pl


Wybrali następnego z własnego sosu.

odpowiedz
(L) eon - 27.10.2021 / 21:55, *.inetia.pl

No z MP będzie już trudno, ale jak wyrwiesz piłkarzyków z gó..na to i tak będziesz już miał coś do wpisania w CV. PP jest realny, wtedy i puchary w Europie. Naiwny, ale dajmy mu kredyt...

odpowiedz
Obiektywny znawca - 27.10.2021 / 17:31, *.icpnet.pl

Chłopaku właśnie się urwałeś z choinki i jeżeli jesteś choć odrobinę inteligentny to wiesz, że to tylko i wyłącznie z musu, że nikt Cie tak na prawde nie chciał tylko pudel "ni ma siana" na kogoś lepszego wiszą trenerzy na liście płac i wzięli Ciebie za drobne, Tobie się wydaje, że złapałeś Pana Boga za nogi...., rozumiesz to??? Jesteś tylko marionetką na chwilę.
Przedszkolanka by to zrozumiała... ba nawet przedszkolaki, a Ty p.erdolisz bzdury w wywiadach

odpowiedz
Legionista - 27.10.2021 / 21:41, *.t-ipconnect.de

@Obiektywny znawca:

Hahah ale z ciebie znawca raczej ameba i nie wypowiadaj się o piłce nożnej bo nie masz pojęcia, posłuchaj amebo nie da się trenera wyczarować z kapelusza niestety, a gdybyś był choć trochę inteligenty ale niestety nie jesteś to zauważył byś, że jest to krok w stronę Marka Papszuna on nie może teraz zmienić klubu bo przepisy pzpnu tego zabraniają i do zimy trzeba przetrwać bo po rundzie jesiennej Papszuna może zmienić klub dopiero, kwestia jest taka czy dogadają się już w zimie czy będzie chciał dokończyć sezon w Rakowie

Nie pozdrawiam, nie wszyscy powinni mieć dostęp do internetu ty jesteś w tej grupie zdecydowanie

odpowiedz
Szymon - 27.10.2021 / 11:28, *.t-mobile.pl

Nooo z choinki się nie urwał ale na 100%o bocian go przyniósł

odpowiedz
Łukasz 87 - 27.10.2021 / 11:15, *.t-mobile.pl

Po tym wywiadzie śmiem twierdzić że byłeś w tej grupie bankietowej i jeszcze cię trzyma.

odpowiedz
Antek - 27.10.2021 / 10:42, *.play-internet.pl

Jak ciebie w grudniu już nie będzie

odpowiedz
Przemek - 26.10.2021 / 23:52, *.aster.pl

Z całego serca powodzenia trenerze ! Jednak z całym szacunkiem, ale nie ma Pan odpowiedniego doświadczenia, autorytetu i kwalifikacji do tego żeby być trenerem naszej Legii. Wiem , że nie jest to Pana wina tylko osób , które zarządzają w tym momencie klubem i ich "profesjonalizmu", ale to jest kolejny bardzo wyraźny sygnał, że sytuacja w klubie jest bardzo poważna. I nie chodzi tu tylko o profesjonalizm kadr , ale podejrzewam , że także o bardzo poważne problemy finansowe. Wyrzucenie Czesia było być może konieczne, chociaż jeżeli na jego zwolnienie "grali" niektórzy baleciarze to uważam , że wtedy nie powinno ono nastąpić. I dopiero po ukróceniu sku.... którzy specjalnie grali na zwolnienie trenera i przegrywali mecze , dopiero wtedy należałoby się rozliczyć z trenerem. A Miodek prężył muskuły , zapraszał wszędzie Czerczesowa - bardzo go lubię , ale uważam to za gruby błąd ( piłkarze mogli odebrać to jako sygnał, że Czesio nie ma zaufania i być może z tego powodu zaczęli go olewać ) a teraz wypiąlł tyłek - zatrudnił trenerskiego "prawdziwka " zamiast Staszka i dał jasny sygnał, że w Legii to piłkarze zwalniają trenera a nie właściciel. Ryba psuje się od głowy. Może i nowy trener wygra kilka meczów ( teraz nagle grajki sobie przypomną jak się gra) , ale na dłuższą metę to eksperyment i bardzo duże ryzyko i cóż za rok znowu poleci bo komuś w szatni podpadnie. Paranoja ...

odpowiedz
Gremlin - 26.10.2021 / 20:05, *.plus.pl

Mam tylko nadzieję że coraz głośniejsze plotki o Stokowcu od nowego sezonu to totalna bzdura !

odpowiedz
Karaś - 26.10.2021 / 21:03, *.chello.pl

@Gremlin: Pan Stokowiec widziany był na Nowym Świecie zwiedzał Warszawę?

odpowiedz
Zdrówko ! - 26.10.2021 / 19:51, *.tpnet.pl

Wódka jest spoko . To nie przez picie , to przez brak zaangażowania i celnych strzałów .

odpowiedz
Łukasz LL - 26.10.2021 / 19:46, *.chello.pl

Dyplomata został trenerem !! Buja w obłokach jak wierzy w to co mówi to jest dobry aparat :) :)

odpowiedz
Bartek - 26.10.2021 / 19:01, *.chello.pl

Ciekawe czy są jeszcze jakieś kluby w europie co mają tylu trenerów co my :) aktualnie Legia opłaca 4 trenerów :D

odpowiedz
lol - 26.10.2021 / 18:58, *.lyse.net

kazdy vv cos vvierzy

odpowiedz
:) - 26.10.2021 / 17:16, *.plus.pl

Teraz to będzie dopiero atmosfera ... Jak w ,,Psach" na stołówce:)

odpowiedz
Prawdziwy Boniek gra w hondurasie - 26.10.2021 / 17:24, *.plus.pl

@:): Mioduski- Stopczyk Kucharski -Olo Gołębiewski - Morawiec

odpowiedz
Komar - 26.10.2021 / 19:38, *.plus.pl

@:): Hehe

odpowiedz
Kolega po szalu - 26.10.2021 / 17:14, *.plus.pl

Proponuję do sztabu dołączyć tego Kamila Wódkę chyba jakiś psycholog co pomagal skoczkom narciarskim.

odpowiedz
Wieczny fan Mioduskiego - 26.10.2021 / 17:00, *.plus.pl

Piłeś cos przed wywiadem?

odpowiedz
PedroS-c - 26.10.2021 / 16:49, *.chello.pl

69 punktów powinno wystarczyć do mistrzostwa. W poprzednich latach mistrz miał więcej punktów tylko wtedy gdy było 37 kolejek...

odpowiedz
koneser polskiej piłki klubowej - 26.10.2021 / 16:05, *.cyfrowypolsat.pl

Wyczuwam słodkie pierdzenie w wywiadach

odpowiedz
??? - 26.10.2021 / 16:02, *.play-internet.pl

Choinki to może się nie urwał ale spadł z księżyca

odpowiedz
Arek - 26.10.2021 / 14:29, *.centertel.pl

Ale integracja to już była przecież.

odpowiedz
Ali - 26.10.2021 / 14:13, *.chello.pl

przypomne tylko ze gramy w ekstraklasie a tu wszystko jest mozliwe. do poki jest matematyczna szansa powinnismy wierzyc i zrobic wszystko co tylko sie da na trybunach zeby pomoc pilkarzom.

odpowiedz
ops2 - 26.10.2021 / 13:46, *.124.11

potencjał w chłopkach ..... OMG :)

odpowiedz
Zbieracz kartonow - 26.10.2021 / 17:18, *.plus.pl

@ops2: chodziło chyba o potencjał do picia :)

odpowiedz
Gołębiewski Out - 26.10.2021 / 13:07, *.netfala.pl

Koleś wierzy w Mistrzostwo to znaczy będą jaja z nim.
Świt Go zweryfikuje.

odpowiedz
Helmutek - 26.10.2021 / 12:50, *.com.pl

To co do tej pory nikt się na Panu nie poznał?

odpowiedz
t - 26.10.2021 / 12:38, *.edu.pl

Wierzy w mistrzostwo, ale chyba w kolejnym sezonie.....

odpowiedz
Zbieracz kartonow - 26.10.2021 / 17:07, *.plus.pl

@t: o ile dotrwa tyle na posadzie trenera bo to jest tylko uspokojenie atmosfery i kolejny kozioł ofiarny.

odpowiedz
:) - 26.10.2021 / 17:10, *.plus.pl

@t: Moze myślał jeszcze o Legii II mówiąc o mistrzostwie w 3 lidze?

odpowiedz
anadrzewach - 26.10.2021 / 12:33, *.orange.pl

Ależ on pie....

odpowiedz
Anal-i-tyk - 26.10.2021 / 12:20, *.redcom.ru

Żeby myśleć o mistrzostwie potrzebna jest w tej chwili gra na absolutnie najwyższym poziomie, a nie dobre chęci, tak więc mówienie o tym celu z aktualnym stanem posiadania jest po prostu myśleniem życzeniowym i zaklinaniem rzeczywistości. Załóżmy, że drużyny z czołówki pod koniec sezonu osiągną bilans punktowy gdzieś w okolicach 65 punktów, co da im średnio niecałe dwa punkty na mecz, a mistrz zakręci się w okolicach 70 punktów, lub nieznacznie tę barierę przeskoczy, 70 punktów daje na 2,05 punktu, a więc jest to wynik realny do osiągnięcia dla wielu trenerów dysponujących odpowiednią kadrą, natomiast trener Legii, żeby zdobyć 65 punktów, co dałoby miejsce na podium musiałby wykręcić w pozostałych do rozegrania 24 meczach 56 punktów, co daje nam zawrotną średnią, 2,33 punktu na mecz, właściwie trzeba by ze świecą takich trenerów szukać w eklapie i wydaje mi się, że raczej w rezerwach Legii ich nie znajdziemy, nie wspominając już o mistrzostwie z dorobkiem około 70 punktów, do którego brakuje w tej chwili 61 punktów, czyli trzeba by było wycisnąć w obecnej sytuacji 2,54 puntu na mecz, takiego geniusza Legia jeszcze nie miała, nawet Czerczesow za swojej kadencji, która objęła 35 prowadzonych spotkań (23 wygrane, 6 remisów, 6 porażek) miał średnią 2,14 punktu. Jak do tej pory najwyższą średnią wykręcił o dziwo Klafurić 2,27 punktu, ale jego przygoda zakończyła się już po 15 spotkaniach w roli pierwszego trenera, tak więc jego wynik jest mało miarodajny. A zatem jeśli o ligę chodzi, to przy dobrych wiatrach w tym sezonie można liczyć co najwyżej na miejsca 5-7, ale najpierw trzeba odbić się od dna i wyjść z otchłani, żeby przypadkiem do końca nie walczyć o utrzymanie. Taka niestety jest prawda poparta chłodnymi kalkulacjami.

odpowiedz
Remino - 26.10.2021 / 12:14, *.orange.pl

A kiedy wywalą Kucharskiego ? To jest zło, całe zło w Legii !!!

odpowiedz
Robert W - 26.10.2021 / 13:05, *.chello.pl

@Remino: Całkowicie się z Tobą zgadzam. Od początku jego kariery tu uważam, że to gość tworzący państwo w państwie i nie uznający swoich błędów, wiec i nie rozwijający się. Dowodem jest to, że razem z Pudlem (co wiadomo z wywiadu z Pudlem) ułożyli sobie jakieś "genialne" schematy klubu, wg których to nie trenerzy i zawodnicy są ważni, tylko ich "pomysł" na klub - reszta ma się dostosować albo wypad. Dlatego Czesio był pierwszym trenerem z krwi i kości - reszta to uzurpatorzy (no jeszcze Magiera, ale on wpisywał się w schemat "bez doświadczenia, tani, z sercem - łatwo będzie go wywalić".)

Pracuję w korpo i to jest właśnie takie myślenie "menadżerów" - "tylko ja wiem co dla firmy jest najlepsze a reszta to trybiki". Zero emocjonalnej inteligencji i wizji i przekonanie o nieomylności - tylko excel, framework i zarządzanie przez kryzys. No, ale ma szefa również o mentalności excela, wiec jest nie do ruszenia :(

odpowiedz
Darek - 26.10.2021 / 12:05, *.t-mobile.pl

Mecze są co 3 dni to mało czasu na regeneracje. Dobrze że chociaż mają czas na chlanie wódy.

odpowiedz
LL - 26.10.2021 / 12:02, *.com.pl

Widać, że gra się na przypadek, nie (T)trenera. Brak profesjonalizmu czy kasy czy 1+2?

odpowiedz
Alex Bielany - 26.10.2021 / 11:57, *.226.96

Co to z Gamoń?

odpowiedz
SlawekPeszko - 26.10.2021 / 11:48, *.chello.pl

Jakbym wiedzial ze po polowce rundy zatrudnicie Bimbrowicza to bym gral z wami chlopaki :D Ten samolot leci juz do Warszawy :D

odpowiedz
kiki - 26.10.2021 / 11:36, *.citystrada.pl

Najważniejsze, że humor nowemu trenerowi dopisuje ;)

odpowiedz
iks - 26.10.2021 / 11:06, *.t-mobile.pl

Sory juz skumałem pucharowy jest w Szczecinie

odpowiedz
iks - 26.10.2021 / 11:03, *.t-mobile.pl

Chce jechać na mecz do Szczecina. Czy z pogonią nie gramy teraz w Warszawie?

odpowiedz
Jimmy L - 26.10.2021 / 10:37, *.t-ipconnect.de

Jak trener mowi w takiej sytuacji o mistrzostwie to juz sie boje. Ja jestem realista i piewsza trojka to bedzie sufit. Nie ma co fantazjowac tylko brac sie do roboty.

odpowiedz
Korwinista - 26.10.2021 / 09:57, *.88.67

I tak poczułem ulgę , że to on,bo już stawiałem na Brzęczka, Bońka, Gregory Summer, albo o zgrozo Dyzmę

odpowiedz
oLaf - 26.10.2021 / 14:36, *.vectranet.pl

@Korwinista: ; ))) mocne!

odpowiedz
hajdukL - 26.10.2021 / 09:40, *.77.242

Czytałem wywiad z tym trenerem kilka miesięcy temu w PS i wszystko ładnie pięknie, perspektywiczny trener ze swoimi małymi sukcesami i spoko podejściem wydawałoby się... To, że ma dyplom UEFA PRO...kto choć trochę orientuje się jak wygląda sito do tego "zacnego" grona ten wie, że spełnienie szeregu wymogów często nie wystarczy aby o takowy dyplom się ubiegać bo...nie bo nie. Powodzenia trenerze ale nie widzę tego. Obym się mylił.

odpowiedz
bep - 26.10.2021 / 09:22, *.autocom.pl

Wierząc w mistrzostwo w obecnej sytuacji jestem pewien, że spadłeś na głowę z czegoś o wiele wyższego niż choinka... Gość się już skompromitował tymi słowami. Pokazał nonszalancję i brak znajomości ligowych realiów.

odpowiedz
Ben - 26.10.2021 / 09:10, *.play-internet.pl

Powodzenia i wytrwałości!

odpowiedz
Kreator1979 - 26.10.2021 / 08:53, *.euro-net.pl

Pamiętaj żeby im spakować skrzynkę vodki ;-)

odpowiedz
siewca plotek - 26.10.2021 / 08:17, *.futuro.pl

Podobno gorzej już być nie może :)

odpowiedz
Pawciu - 26.10.2021 / 08:10, *.net.pl

Mierny, bierny ale wierny (Mioduskiemu).
Podstawowym pytaniem jest co prezes zrobi z zawodnikami, ktorzy ewidentnie grali przeciwko trenerowi a co za tym idzie przeciwko swojemu pracodawcy (Legii) ?

odpowiedz
L - 26.10.2021 / 13:19, *.tpnet.pl

@Pawciu: Nic bo do tego trzeba mieć jaja.

odpowiedz
Sebo(L) - 26.10.2021 / 07:10, *.centertel.pl

Mówienie o wierze w mistrzostwo to oczywiście zwykła kurtuazja. Przecież nie powie na dzień dobry, że wszystko jest stracone. Rzecz jasna Gołębiewski zdaje sobie sprawę, że obrona tytułu w zasadzie przepadła i teraz najważniejszym jest jak najszybsza odbudowa morale zespołu, zresetowanie głów zawodników i rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Trzeba wygrać w czwartek ze Świtem a w niedzielę zrobić wszystko żeby zdobyć 3 pkt w meczu z Pogonią. Dojechać jakoś do końca rundy jesiennej punktując przy tym ile jest tylko możliwe i solidnie przepracować okres zimowy. Byle by nie na wczasach w Dubaju czy na Florydzie.

odpowiedz
Zdzicho - 26.10.2021 / 06:43, *.tpnet.pl

Gdzie pan uczył wf-u?
Rozumiem, ze w tej rozmowie z Borucem zwracal sie pan do niego per Artur?
Sam koleś mówi, że to Legia i tu się nie eksperymentuje....

odpowiedz
Sebo(L) - 26.10.2021 / 07:52, *.centertel.pl

@Zdzicho: a jak ma się zwracać do swojego podopiecznego trener? Per pan? Chłopie ile Ty masz ku.wa lat?

odpowiedz
K(L)AKIER - 26.10.2021 / 09:49, *.inetia.pl

@Zdzicho: Nagelsman z bayernu ma 34 lata, i myślę że do starszych się nie zwraca Pan

odpowiedz
Zlb 82 - 26.10.2021 / 03:12, *.t-mobile.pl

Wszystko niby cacy,tylko tego asystenta pogoń bo to karierowiczka, człowiek bez honoru!!!Panie Czesławie dzięki!!!

odpowiedz
Tomasz - 26.10.2021 / 02:22, *.tpnet.pl

Chwila ... Serce jest najważniejsze , potem głowa (a przecież serce i głowa mogą funkcjonować jednocześnie) , a potem nogi . Powodzenia trenerze , damy radę ! ( L )

odpowiedz
DanieLo - 26.10.2021 / 01:09, *.162.33

"Przed sezonem miałem oferty z pierwszej ligi, ale zdecydowałem się z premedytacją na Legię, bo wiem jaki to jest klub, jakie są tu warunki. Do dziś nie marzyłem, że stanie się to tak szybko, ale jak idzie pan na dyskotekę i piękna dziewczyna prosi pana do tańca, to mówi pan nie? Ja powiedziałem tak."

Klasyk.

odpowiedz
Kibic - 26.10.2021 / 01:02, *.plus.pl

JAKIE MISTRZOSTWO..???????
CHŁOPAKU POSTAW DRUŻYNĘ NA NOGII z dywanu..dopuki Mioduski będzie w szatni to dupa będzie.....pozdrawiam poznaniak kks lech

odpowiedz
BieLany - 26.10.2021 / 00:04, *.inetia.pl

Bartek BiMbrowicz ???? dobrze się zapowiada. :)

odpowiedz
Cyniek - 26.10.2021 / 05:51, *.vectranet.pl

@BieLany: już zacierają ręce co niektórzy

odpowiedz
Sebo(L) - 26.10.2021 / 06:13, *.centertel.pl

@BieLany: do pary trzeba sprowadzić jeszcze Wódkiewicza ;)

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.