fot. Woytek / Legionisci.com

Koszykówka

Zapowiedź meczu z FC Porto

Bodziach, źródło: Legionisci.com / Legiakosz.com

Koszykarze Legii w środę zakończą pierwszą fazę rozgrywek FIBA Europe Cup - legionistów czeka wyjazdowy mecz z wicemistrzem Portugalii, FC Porto. Podopieczni Wojciecha Kamińskiego będą chcieli zakończyć rywalizację w grupie H z kompletem zwycięstw, z kolei dla "Smoków" liczy się tylko wygrana, aby awansować do dalszych gier, bez oglądania się na wynik meczu CSM Oradei z Szolnoki Olajbanyasz.

O sile FC Porto legioniści przekonali się już przy okazji pierwszego meczu obu drużyn rozgrywanego na Bemowie. Wówczas Portugalczycy pokazali bardzo fizyczną koszykówkę, do której nasi gracze zaadaptowali się dopiero po kilku minutach gry. Ostatecznie dzięki walecznej postawie naszych graczy, zwyciężyliśmy różnicą 10 punktów (71:61). Obecnie Legia ma na swoim koncie pięć wygranych w grupie H i pewny awans z pierwszego miejsca. Możemy być jednak pewni, że pomimo "wykonanego zadania", Legia nie pojedzie do Portugalii jedynie w celach turystycznych. Mecz z Porto może służyć szlifowaniu niektórych zagrywek na niedzielny mecz z Czarymi Słupsk, jak również zgrywania zespołu pod kątem drużynowej obrony.

Podopieczni Ramona Suareza obecnie lepiej radzą sobie w rozgrywkach ligowych, aniżeli FIBA Europe Cup. W portugalskiej ekstraklasie w siedmiu dotychczasowych spotkaniach nie mieli sobie równych i pokonali najgroźniejszych rywali do mistrzostwa - wygrali zarówno wyjazdowy mecz ze Sportingiem Lizbona (+6), jak również domowe spotkanie z Benficą (+10). We własnej hali "Smoki" są wciąż niepokonane - wygrali w niej cztery mecze ligowe, jak również oba spotania europejskich pucharów - z CSM Oradeą (+12) oraz Szolnoki Olajbanyasz (+8). Siłą drużyny na pewno jest skuteczna obrona - najbliżsi rywale Legii tracą średnio zaledwie 62,5 punktu na mecz - o 10 mniej od Legii. W pierwszym meczu z Legią zdecydowanie najlepsi w zespole z Porto byli Jonathan Arledge, zdobywca 17 punktów oraz Rashard Odomes (15 pkt.).



Nowym graczem Porto po meczu z Legią został amerykański rzucający, Paul Anders Jorgensen, który zaliczył już debiut w FIBA Europe Cup oraz jeden mecz ligowy. 25-letni zawodnik został zakontraktowany 2 listopada wobc kontuzji Maxa Landisa. Przeciwko Oradei Jorgensen oddał aż 9 rzutów z gry (w tym 0/5 za 3), ale celny był tylko jeden z nich. Skuteczniejszy był w meczu ligowym, kiedy trafił cztery trójki na dobrym procencie. Jorgensena dobrze zna sztab szkoleniowy FC Porto, pamiętając występy tego gracza w CAB Madera w sezonie 2020/21, w barwach tego klubu notował 43 procentową skuteczność za 3 pkt. Landis doznał kontuzji w meczu z Legią w Warszawie i nie zobaczymy go na parkiecie nie tylko w meczu rewanżowym, ale Portugaczycy będą musieli radzić sobie bez niego przez kolejnych kilka tygodni. To właśnie z tego powodu zdecydowano się na zakontraktowanie siódmego obcokrajowca. - Charakterystka kontuzjowanego Maxa Landisa jest bardzo ważna dla naszej gry ofensywnej, ale również defensywy. Podobnie jak Max Landis, Paul Jorgensen jest strzelcem, który potrafi wiele i może grać na różnych pozycjach. Przybył do nas w bardzo dobrej formie i szybko adaptuje się do drużyny - powiedział Moncho López. Nowy zawodnik na pewno jest znany sztabowi Legii, bowiem od początku obecnego sezonu, przez kilka tygodni występował w Astorii Bydgoszcz, gdzie był najlepszym strzelcem drużyny (trafiał 40 procent z gry). Z bydgoskim klubem rozwiązał kontrakt w drugiej połowie października, na tydzień przed meczem ligowym Astorii z Legią.

Najwięcej punktów dla Porto w obecnym sezonie FIBA Europe Cup zdobywa wspomniany Odomes, który notuje 14,1 pkt. na mecz, a ponadto oprócz Arledge'a, najwięcej punktów zdobywają Max Landis (15,0 pkt. na mecz) oraz Charlon Kloof (11,4). Przed tygodniem Portugalczycy przegrali w Rumunii z CSM Oradeą 58:67, a w piątek w meczu ligowym pokonali pewnie piąty zespół ekstraklasy, Lusitanię 80:56. W tym spotkaniu najwięcej punktów zdobyli Francisco Amarante (18 pkt., 6/8 za 3!) oraz Paul Jorgensen (14 pkt., 4/7 za 3). Przypomnijmy, że Porto do rozgrywek FIBA Europe Cup awansowało po zwycięskim turnieju kwalifikacyjnym w Parnawie, gdzie pokonali m.in. Ironi Ness Ziona BC.

Najlepszym strzelcem Legii w europucharach jest Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, który w czterech spotkaniach zanotował średnią 18 punktów na mecz. "Ali" nie zagrał jedynie na Węgrzech, co było spowodowane lekkim urazem podczas meczu ze Śląskiem. W ostatni weekend Amerykanin wystąpił w meczu ligowym z Anwilem, choć tym razem nie prezentował się już tak efektownie, pudłując większość rzutów z gry. W rywalizacji z Anwilem kapitalnie zaprezentował się natomiast Raymond Cowels III, który poprowadził Legię do wygranej z bardzo mocnym przeciwnikiem. W ostatnim spotkaniu słabiej zaprezentowali się również Jovanović (słaba skuteczność i spora liczba strat) i Adam Kemp i możemy być pewni, że obaj zrobią wszystko, aby w najbliższym meczu pokazać się z lepszej strony. Można się również spodziewać, że trener Kamiński da szansę, choćby symbolicznego występu młodszym graczom - "Benkowi" Didier-Urbaniakowi, Szymonowi Kołakowskiemu, czy Kubie Sadowskiemu. Tuż przed wylotem do Portugalii, powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski otrzymał Grzesiek Kamiński, co z pewnością pokazuje, że nasz utalentowany zawodnik jest w kręgu zainteresowań selekcjonera, Igora Milicicia. Przypomnijmy, że w kadrze zobaczymy Grześka Kulkę, który w strefie podkoszowej radzi sobie z meczu na mecz coraz lepiej.



Mecz rozegrany zostanie w Dragão Arenie, znanej również jako Dragão Caixa. Obiekt znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie okazałego stadionu piłkarskiego, Estádio do Dragão. W hali, otwartej 23 kwietnia 2009 roku, odbywają się spotkania koszykówki, piłki ręcznej i hokeja na rolkach. Architektem hali jest Manuel Salgado, który również projektował obiekt piłkarski, na którym gra FC Porto. Wcześniej zespół występował w Pavilhão Americo de Sá - obiekcie, który został zburzony przed rozpoczęciem budowy nowoczesnego stadionu. Obecna hala, w której gra zespół niebiesko-białych, może pomieścić 2179 widzów, choć w obecnym sezonie frekwencja na meczach Porto daleka jest od ideału, ale wpływ na to mają z pewnością obawy mieszkańców w dobie pandemii. Wątpliwe, aby na meczu z Legią pojawiło się więcej niż 800 widzów, i to pomimo sporej rangi meczu. Porto zapewni sobie awans z drugiego miejsca, bez oglądania się na toczone równolegle spotkanie w Rumunii, w przypadku wygranej z naszym zespołem.

Legia do Portugalii uda się we wtorek koło południa - legioniści polecą z Modlina bezpośrednio do Porto, gdzie wieczorem odbędą trening. W dniu meczu legionistów czeka jeszcze rozruch i trening rzutowy, a przed wyjazdem na mecz - odprawa video. Powrót do Warszawy zaplanowano na późny czwartkowy wieczór - nasi gracze podróżować będą z przesiadką w Niemczech. W związku z tym, przygotowania do niedzielnego meczu z Czarnymi będą bardzo podobne do tych, jakie miał nasz zespół przed meczem z Anwilem, po powrocie z wyjazdowego meczu na Węgrzech.

Środowy mecz, który pierwotnie planowano na godzinę 21:30, rozpocznie się wcześniej - o godzinie 19:45 (polskiego czasu), aby odbywał się równolegle do spotkania CSM Oradea z Szolnoki Olajbanyasz, bowiem wyniki obu spotkań decydować będą o końcowej kolejności w grupie. Spotkanie będzie na żywo transmitowane na kanale FIBA na Youtube. Zachęcamy do śledzenia i kibicowania naszej drużynie.

FC PORTO
Liczba wygranych/porażek: 11-3
Liczba wygranych/porażek u siebie: 6-0
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 71,5 / 62,5
Średnia skuteczność rzutów z gry: 41,7%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 33,9%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 48,2%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 69,7%

Skład: Francisco Amarante, Brad Tinsley, Max Landis, Charlon Kloof, Miguel Correia (rozgrywający), Paul Jorgensen, Tiago Almeida, Rashard Odomes, Luis Silva (rzucający), Danjel Purifoy, Vladyslav Voytso, Miguel Queiroz, Joao Soares, Jonathan Arledge (skrzydłowi), Joao Torrie, Mus Barro (środkowi)
trener: Ramon Suarez, as. Joao Pedro Goncalves, Isabel Lemos

Przewidywana wyjściowa piątka: Bradley Tinsley, Paul Jorgensen/Francisco Amarante, Rashard Marque Odomes, Miguel Queiroz, Jonathan Arledge

Najwięcej punktów: Rashard Odomes 99 (śr. 14,1), Charlon Kloof 80 (11,4), Max Landis 75 (15,0), Jonathan Arledge 74 (10,6).

Ostatnie wyniki: Keravnos BC (w, 58:70), Ironi Ness Ziona BC (w, 70:79), CAB Madeira (d, 71:41), Sporting Lizbona (w, 72:78), Szolnoki Olajbanyasz (w, 81:64), CSM Oradea (d, 75:63), AA Coimbra (d, 68:46), Legia Warszawa (w, 71:61), Povoa (w, 60:67), Benfica Lizbona (d, 81:71), Szolnoki Olajbanyasz (d, 76:68), Illiabum (w, 68:73), CSM Oradea (w, 67:58), Lusitania (d, 80:56).

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 11-4
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 4-2
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 80,1 / 72,5
Średnia skuteczność rzutów z gry: 46,2%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 37,4%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 52,7%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 73,3%

Skład: Łukasz Koszarek, Strahinja Jovanović (rozgrywający), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Benjamin Didier-Urbaniak, Szymon Kołakowski (rzucający), Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Grzegorz Kamiński, Jure Skifić, Marcin Składanowski (skrzydłowi), Adam Kemp, Dariusz Wyka, Jakub Sadowski, Jakub Śliwiński (środkowi)
trener: Wojciech Kamiński, as. Marek Zapałowski, Maciej Jamrozik

Przewidywana wyjściowa piątka: Strahinja Jovanović, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Dariusz Wyka/Adam Kemp

Najwięcej punktów: Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 72 (śr. 18,0), Raymond Cowels III 63 (12,6), Łukasz Koszarek 48 (9,6).

Ostatnie wyniki: Asseco Arka Gdynia (d, 79:59), Twarde Pierniki Toruń (d, 105:68), GTK Gliwice (w, 78:75), Spójnia Stargard (d, 84:86), HydroTruck Radom (w, 75:88), Start Lublin (d, 69:60), CSM Oradea (w, 66:76), Szolnoki Olajbanyasz (d, 83:66), Stal Ostrów (w, 96:92), FC Porto (d, 71:61), Astoria Bydgoszcz (w, 76:83), CSM Oradea (d, 75:68), Śląsk Wrocław (d, 73:87), Szolnoki Olajbanyasz (w, 68:75), Anwil Włocławek (d, 74:73).

Termin meczu: środa, 17 listopada 2021 roku, g. 19:45
Adres hali: Via Futebol Clube do Porto, (Dragão Arena)
Pojemność hali: 2179 miejsc
Transmisja: Youtube-FIBA


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
borsi77 - 17.11.2021 / 19:51, *.com.pl

Jest na tvpsport

odpowiedz
Lkosz - 17.11.2021 / 19:37, *.t-mobile.pl

No i wykrakałem nie ma trasmisji na yt amatorzy ku…wa

odpowiedz
Lkosz - 17.11.2021 / 17:50, *.t-mobile.pl

Jesteście tego pewni ? Ostatni mecz z Węgrami też miał być na Youtubie a był na tvpsport.pl , a info o zmianie było bardzo późno

odpowiedz
grzesiek - 16.11.2021 / 18:46, *.centertel.pl

Jak dla mnie to FC Porto najlepsze w grupie zaraz po Legii wiec przydaloby sie ich ograć zeby sie nie rozpedzili za mocno ! :)

odpowiedz
(L) - 16.11.2021 / 17:24, *.t-mobile.pl

Nawrocki wraca do treningów !!!

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.