Nasze oceny

Plusy i minusy po meczu z Górnikiem

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

"Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo - nie wracajcie do domu" napisała kiedyś popularna gazeta odnośnie meczu polskiej reprezentacji. Niestety, ostatnimi czasy moglibyśmy ten slogan przypisywać do drużyny mistrza Polski. Legia przegrała z Górnikiem Zabrze 2-3, choć przez moment wydawało się, że zdoła odwrócić losy meczu. Zapraszamy do not, jakie wystawiliśmy warszawiakom.

Mateusz Wieteska - Jak już chwalić kogoś za całokształt, to Wieteskę. W 22. minucie popisał się fenomenalną interwencją. Wydawało się, że piłka wyląduje w siatce, ale stoper dał z siebie wszystko i uratował warszawiaków. Niesamowite poświęcenie Wieteski, którego powinni się nauczyć jego koledzy. W 30. minucie świetnie poradził sobie na skrzydle z rywalem, który zaczynał się już rozpędzać. W 49. minucie z ogromnym spokojem opanował piłkę, po czym stworzył kolegą niezłą okazję. Dwie minuty później przypieczętował swoją znakomitą postawę, zdobywając bramkę głową! Raczej nie popełniał błędów, a nawet jak jakieś mu się przydarzyły, to przede wszystkim w jego grze było widać zaangażowanie. Oddaje serce za Legię, a za to brawa.

Luquinhas - W 57. minucie popisał się świetnym i profesorskim dograniem. Brazylijczyk genialnie znalazł Emreliego, który wpakował piłkę do siatki. Niestety, "Luqi" był na pozycji spalonej. Przez pierwsze 45 minut nie istniał, był słaby. Po zmianie stron wyszedł odmieniony, chętny do gry i walki. Brazylijczyk wyglądał nieźle, ale dobra jedna połowa to zbyt mało, aby przyznać mu plusa.

Josue - W 9. minucie fatalnie stracił piłkę przed polem karnym, na szczęście Johansson uratował „Wojskowych”. W pierwszej połowie "kopał się po czole". Robił kółko z piłką, po czym oddawał ją rywalom. W 51. minucie świetnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego znalazł Wieteskę, który wpisał się na listę strzelców. Po raz kolejny z rzędu ten duet zapewnił nam gola - Josue wrzutka z wolnego, „Wietes” do siatki. Później prezentował się lepiej, był pewniejszy oraz często otwierał kolegom drogę do ataku. W 82. minucie do końca stał na nogach i zablokował strzał Podolskiego. Portugalczyk w pierwszej części spotkania zaprezentował się beznadziejnie, jednak po zmianie stron wyglądał o niebo lepiej.

Artur Jędrzejczyk - W 62. minucie świetnie uprzedził rywala i tym samym rozpoczął groźną akcję Legii, która zakończyła się jednak niepowodzeniem. Dziesięć minut później fenomenalnie uprzedził Jimeneza, który miał świetną okazję do strzału. Większych błędów nie popełnił, choć można się przyczepić do braku ataku na Podolskiego, który wpakował piłkę do siatki. Widać, że kapitanowi puszczają nerwy od dłuższego czasu, a to nie jest dobry znak. "Jędza" w przerwie na antenie Canal+ Sport powiedział: "Musimy się k**** wziąć do roboty", szkoda, że słyszymy to co kolejkę, a efektów brak. W końcówce spiął się z Bartoszem Sliszem.

Ernest Muci - Podczas pierwszej połowy zupełnie nie istniał, jakby nie było go na placu gry. W 54. minucie Albańczyk się obudził, mocno uderzył w stronę Sandomierskiego, który popełnił błąd. Później prezentował się lepiej, ale zdarzały mu się proste straty lub błędy. Zszedł z placu gry w 76. minucie.

Cezary Miszta - W 22. minucie zanotował pusty przelot,- to już kolejny mecz, w którym Miszta myli się w taki sposób. Młody golkiper ma ogromny problem z wychodzeniem do górnych piłek. Legię uratowała fenomenalna postawa Wieteski. W 29. minucie wyłapał piłkę po lekkim strzale Nowaka. W 37. minucie został pokonany przez Janżę. Słoweniec oddał mocny strzał, a piłka znalazła drogę do bramki pomiędzy nogami młodego bramkarza. Miszta powinien poradzić sobie z tym strzałem, zdecydowanie był w jego zasięgu. Trzy minuty później ponownie wyjmował piłkę z siatki. Czy Miszta mógł zrobić więcej? Owszem, mógł złapać futbolówkę po pierwszym strzale, a wtedy nie dałby możliwości dobitki Podolskiemu. W doliczonym czasie gry pierwszej części spotkania dobrze poradził sobie z mocnym strzałem Dadoka. W 65. minucie nie dał się pokonać Krawczykowi. Słaby mecz Miszty, trzy wymagające strzały, a piłka dwukrotnie wylądowała w siatce. Tego dnia nie pomógł zespołowi.

Yuri Ribeiro - Nie wiem kto wpadł na pomysł, aby lewonożny gracz wystąpił w meczu z Górnikiem na prawej stronie obrony. Notabene, ciekawe jak słaby musi być Rose, że trener Gołębiewski zamiast postawić właśnie na niego, wystawia Ribeiro i Johanssona na nie swoich pozycjach. Wracając do Portugalczyka, on ciągle grał lewą nogą. Specjalne ustawiał ciało tak, aby podawać lepszą nogą, a tak być nie powinno. W 28. minucie popełnił prosty błąd. Biegł tyłem do piłki, przez co przejęli ją zabrzanie - podwórkowy "babol". Portugalczyk musiał faulować. Z tyłu fatalnie, a z przodu go nie było. Beznadziejny mecz w jego wykonaniu. Zszedł murawy po zmianie stron.

Filip Mladenović - W 17. minucie genialnie wyminął rywala na lewej flance, po czym dośrodkował piłkę w kierunku Ribeiro. Ostatecznie Portugalczyk nie doskoczył do futbolówki. W doliczonym czasie pierwszej połowy zupełnie zapomniał o rozpędzonym Dadoku, który następnie chciał mocnym strzałem pokonać Misztę. Ostatecznie górą był golkiper Legii. Po zmianie stron oddał strzał, lecz zupełnie się pomylił. W samej końcówce spotkania, kiedy Serb powinien być najbardziej skoncentrowany, nie poradził sobie z Kubicą, w efekcie czego ten wpakował głową piłkę do siatki. Wciąż zapędza się do przodu, co najlepiej pokazał przy pierwszej strzelonej bramce przez Górnika. Widać, że nie uczy się na błędach.

Thomas Pekhart - Zszedł z placu gry po pierwszej połowie. Ten opis w zupełności wystarcza, gdyż Czech nie pokazał nic.

Igor Charatin - Od początku swojej kariery w Legii Charatin nie zaprezentował niczego, jest bezbarwny, człapie i nie myśli. Nie radził sobie zupełnie, często był spóźniony, a lepiej od niego prezentował się 15-letni Stalmach. Jak tak słaby zawodnik może trafić do Legii? Nie wprowadza żadnej jakości, mało tego, obniża poziom drużyny. Zszedł z boiska po zmianie stron.

Matthias Johansson - W 9. minucie skutecznym wślizgiem przerwał atak zabrzan, ratując Legię przed niebezpieczną okazją. Była to najlepsza interwencja Johanssona w tym meczu. W 39. minucie Szwed był spóźniony, zaatakował bez pazerności i chęci. Do piłki doskoczył jeden z zabrzan, a później dobił ją do siatki Podolski. Przy trzeciej bramce Górnika zupełnie zapomniał o Jimenezie. Jak można się tak zachować? Bez werwy czy ochoty gonił Hiszpana. Nie wiemy, co w głowie miał Johansson, może stwierdził, że remis to będzie zadowalający wynik dla mistrza Polski, jednak przez jego brak myślenia nie wywieźliśmy z Zabrza nawet punktu. Smutno się patrzy na jego boiskową postawę. Jakby mu się nie chciało.

Zmiennicy

Bartosz Slisz - Wszedł na murawę po zmianie stron. Oddał bardzo groźny strzał w 63. minucie, ale niestety minimalnie się pomylił. Zaprezentował się zdecydowanie lepiej od Charatina, lecz nie było to wymagające wyzwanie. Biegał i starał się. Zagrał bez fajerwerków, ale zła zmiana to nie była.

Kacper Skibicki - Zawitał na boisko po pierwszej połowie. Rozpoczął dobrze, od dwóch skutecznych odbiorów i kilku rajdów. Był bardzo zmotywowany, ale z czasem zgasł. Starał się przebijać przez defensywę rywali i kilkakrotnie mu to wychodziło. Gdy miał okazję do zdobycia gola, to fatalnie skiksował - na szczęście tę sytuację wykorzystał Muci.

Rafael Lopes - Wszedł na boisko w 76. minucie. Trzy minuty później oddał strzał, lecz został on zablokowany przez rywala. Nieco poszarpał, ale za wiele z tego nie wynikało.

Szymon Włodarczyk - Wszedł na murawę w doliczonym czasie gry. Grał za krótko, aby ocenić.

Mahir Emreli - Wszedł na boisko po pierwszej połowie. Dużo grał piętą, bodajże trzy razy szukał kolegów ekwilibrystycznym zagraniem. Powinien przyjąć piłkę, zastanowić się i ze spokojem zagrać. Podejmował dużo błędnych decyzji. Słaba zmiana w wykonaniu Azera.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

+dodaj komentarz
astor - 24.11.2021 / 10:39, *.centertel.pl

Dla mnie Johansson to jakiś sabotażysta jest. Nie chce mi się wierzyć, że komuś może tak kompletnie nie zależeć na dobru drużyny. To jak odpuszcza zawodnikom przeciwnej drużyny przed własnym polem karnym to jakaś kpina jest. Po raz kolejny udowadnia, że on i duża część jego kolegów z zespołu to pół-profesjonalni piłkarze, którzy trafili do profesjonalnego klubu zarządzanego przez im podobnych pół-profesjonalnych menedżerów. W głowie się nie mieści, że w dzisiejszych czasach tak wygląda prowadzenie klubu. Takie zarządzanie to rak toczący polską piłkę klubową od lat.

odpowiedz
Pawel - 24.11.2021 / 09:12, *.play-internet.pl

Jędza zawalił przy 1 i 2 bramce zamiast atakować to cofał się w pole karne zostawiajac dużo miejsca na dośrodkowanie

odpowiedz
Królik Arturek - 24.11.2021 / 07:18, *.play-internet.pl

Sprawdźcie sobie jak Jędza odskoczył od przeciwnika przy drugim golu dla Górnika. Jędrzejczyk to jest jeden wielki minus.

odpowiedz
Wolfik - 23.11.2021 / 19:51, *.play-internet.pl

Ślepy by zauwazył, że z grupy IKEA (Johansson, Kastrati, Emreli, Rose) żadnego pożytku nie bedzie gdyż wymienieni mają wywalone na grę. Do tego Charatin, Pekhart. Zimą rozwiązać kontrakty i pożegnać. Atmosfera się oczyści i trochę grosza zostanie. W obecnej sytuacji potrzebujemy walczaków a nie pozorantów i ignorantów.

Jeśli niespełna 16-latek z nieznaniej nikomu Sparty Zabrze pokazuje naszym kopaczom jak nalezy grać, to naprawdę nalezy dac sobie z tymi wynalazkami spokój.

odpowiedz
Po(L)ubiony - 24.11.2021 / 09:19, *.aster.pl

@Wolfik: pomysł dobry, ale chyba trzeba byłoby zapłacić tym wujom pieniądze do końca kontraktu. Ale racja, trzymanie ich po to, by kiedyś w jakimś meczu, chcieli celnie kopnąć piłkę, nie ma sensu. Obawiam się, że Miodkowi pozostało jedyne, dostępne bankrutowi wyjście: spadek i bezkosztowe rozwiązanie umów. Ryzyko ogromne, bo wcale inie oznacza automatycznego powrotu do ekstraklasy po roku. Ale co innego mu pozostało, jak jego wiarygodność kredytowa jest zerowa?

odpowiedz
bronek49 - 23.11.2021 / 18:06, *.chello.pl

ale udane transfery wszyscy którzy przyszli w lato zagrali na minus i to jest w każdym meczu tragedia

odpowiedz
Miodek amatorek - 24.11.2021 / 20:35, *.centertel.pl

@bronek49:
Może pora Kucharskiego rozliczyć?!

odpowiedz
Pierwszy - 23.11.2021 / 14:19, *.75.50

Ale, że Jędrzejczyk bez minusa?

odpowiedz
Sarcastico. - 23.11.2021 / 15:49, *.inetia.pl

@Pierwszy: Pewnie kolega ,,redakcji''.

odpowiedz
Darek - 23.11.2021 / 13:33, *.chello.pl

Gdybyśmy mieli bramkarza w bramce to mecz był do wygrania.Niestety Miszta wszystko wpuszcza.Pierwszy gol dla górnika strzał w środek bramki dokładne tam gdzie stał Miszta a i tak to wpuścił.Mija się z piłką wychodząc do dośrodkowań.
Mladenovic ma wywalone.Tylko go ktoś dotknie i już się przewraca.
Skibicki dla mnie beznadziejny. Nic nie wnosi do gry.Przegrywa wszystkie pojedynki.
Charatin i szwedzki turysta to niech się już pakują i wypad z Legii.
Co do Rose to wiedzieliśmy w poprzednich meczach jak w polu karnym krył samego siebie przy traconych golach.Niech on też lepiej już nie gra.
Oto owoce pracy naszego dyrektora sportowego.

odpowiedz
oLaf - 23.11.2021 / 19:17, *.vectranet.pl

@Darek : 100% racji. Po raz pierwszy zgadzam się z autorem artykułu, że Wieteska był dobry. Pekhart i Lopez to sieroty kompletnie zagubieni na boisku...

odpowiedz
Adson 78 - 23.11.2021 / 12:19, *.plus.pl

A tu wogule są plusy kurka tu same minusy powinny być i to podwójne , pajace bez Honoru i Ambicji , wupie....ć !!! Kucharski Won !!!

odpowiedz
Błażej - 23.11.2021 / 11:16, *.mt.com

Wieteska, który zmarnował setkę na 3:2 dla Legii i popełniał sporo błędów klasycznie z plusem, bo walczył :D
Potwierdza się, że w redakcji jest jakaś rodzina Wieteski.

odpowiedz
Po(L)ubiony - 23.11.2021 / 12:36, *.aster.pl

@Błażej: J...nij ty się w łeb.

odpowiedz
Po(L)ubiony - 23.11.2021 / 10:27, *.aster.pl

Jeden z pomysłów na strzelenie bramki Legii: odbierasz piłkę Mladenowi, kumpel twój biegnie obok niego, zawadza go lekko nogą (Stal), lub ręką (Górnik), Mladen zaczyna zaczyna kuśtykać lub zwala się na ziemię, ty spokojnie dociągasz do pola karnego i przerzucasz piłkę nad trójką obrońców, ktoś zamyka akcję i jeśli trafisz w bramkę, to masz łatwego gola.

odpowiedz
Andreas - 23.11.2021 / 09:48, *.play-internet.pl

W ubiegłym roku bazą była obrona. Teraz dziurawa strasznie. Co robi Włoch dostał przedłużenie i przestał pracowac. Wiele podań za plecy.

odpowiedz
Andreas - 23.11.2021 / 09:44, *.play-internet.pl

Wieteska bramkę strzelił ale wszystkie pociski w pole karne to stoperzy głowę chowali. 2 i 3 bramka główki rywali bez stoperów. Boki nie blokowały to też. BORUC OD LATA NA DYREKTORA SPORTOWEGO.

odpowiedz
Po(L)ubiony - 23.11.2021 / 09:38, *.aster.pl

Jędrzejczyk jest złym duchem Legii. Nie potrafi nic, poza awanturami na boisku. Gdy wróci Maik, wywaliłbym palanta z zespołu.

odpowiedz
jarekk - 23.11.2021 / 08:42, *.116.4

Już tak próbuję sobie wytłumaczyć na wszystkie sposoby co się dzieje - może ci z zagranicy nie czytają gazet i nie oglądają telewizji? A jak czytają i oglądają to i tak nic nie rozumieją. I nadal myślą że wszystko jest okey. Może zatrudnić tłumaczy co im powiedzą że to już przedostatnie miejsce?

odpowiedz
Cali - 23.11.2021 / 07:41, *.plus.pl

Co za stronnicze oceny. Zaniżone. Po raz kolejny. Przecież według prezesa tysiąclecia to „drużyna kompletna” xd

odpowiedz
p10 - 23.11.2021 / 07:37, *.orange.pl

Gdzie jest Boruc ? Chciałbym z nim usłyszeć wywiad co jest nie tak. Dopóki grał na bramce to obrona się spinała. Odkąd go nie ma w zespole to wszystko się rozsypało. Potrzebny tu doświadczony bramkarz, a nie stażyści

odpowiedz
Tomek - 23.11.2021 / 07:42, *.113.189

@p10: Artura już nie będzie. Pytania kieruj do Mioduskiego ale on jeszcze nigdy słowa prawdy nie powiedział.

odpowiedz
n - 23.11.2021 / 08:58, *.172.72

@p10: To oczywiste. Widzi jacy "piłkarze" są w tej drużynie, jak się przykładają do gry... Widzi, że zarząd nic z tym nie robi, bo też ma wyje...ne...
Boruc nie chce w tym brać udziału, bi nie chce zszargać sobie nerwów, dobrej opinii

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.