Kibice Legii w Zabrzu - fot. Woytek / Legionisci.com

Relacja z trybun: Czy może być jeszcze gorzej?

Hugollek, źródło: Legionisci.com

Legia Warszawa, a raczej próbujący reprezentować jej barwy piłkarze, ostatnimi czasy nas nie rozpieszcza. Z pewnością pokaźna liczba porażek z rzędu, które „Wojskowi” zdążyli zanotować na swoim koncie w ciągu ostatnich kilku tygodni, mogłaby skutecznie zniechęcić wiele osób do wspierania stołecznego klubu, jednak nie nas. Z Legią jest się bowiem na dobre i na złe, zarówno w chwilach radości, jak i w momentach trudnych – takich, jakich niestety obecnie doświadczamy.

O tym, że sytuacja, w której się aktualnie znajdujemy, do optymistycznych nie należy, świadczą suche fakty. Przed meczem z zabrzanami legioniści mogli „pochwalić się” bilansem sześciu ligowych przegranych z rzędu. Do wyrównania klubowego rekordu z 1936 roku, po którym Legia jedyny raz w swojej ponadstuletniej historii spadła z ligi, brakowało jednej porażki.

Na wyjazd do górniczego miasta próbowaliśmy zmotywować jak największą liczbę kibiców. Już podczas meczu ze Stalą Mielec przy Łazienkowskiej na trybunie wschodniej wywieszony został transparent zachęcający do podróży na Górny Śląsk: „Chociaż w Zabrzu śmierdzi i bieda, za Legią na wyjazd jechać trzeba. 21.11.”, który zresztą stał się podstawą riposty „Żaboli” podczas niedzielnego meczu. Ci bowiem wywiesili w swoim sektorze antypanoramę Warszawy z przekreśloną eLką, którą dopełnili napisem: „Miasto jak z bajki, a śmierdzi gównem wam z Czajki”.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

Finalnie na wycieczkę na południe Polski zdecydowało się nieco ponad 1200 fanów. Na miejsce przeważająca część z nas dotarła pociągiem specjalnym, mniejsza zaś – furami. Wspierała nas oczywiście – jak ma to miejsce podczas meczów rozgrywanych na Górnym Śląsku – delegacja zaprzyjaźnionego Zagłębia Sosnowiec w liczbie 150 osób. Z zabrzańskiego dworca „zaproponowano” nam kilkudziesięciominutowy spacer na plac przed sektorem gości. Niestety, na miejscu część funkcjonariuszy musiała oczywiście zaznaczyć, kto dzierży władzę i rozpyliła w naszym kierunku duszący, a jednocześnie farbujący odzież gaz. Część kibiców została mocno poszkodowana i potrzebowała wsparcia medycznego.

Wejście na obiekt Górnika odbywało się dość sprawnie, tak że do początkowego gwizdka praktycznie cała nasza grupa znalazła się na trybunach. Kilkunastu osobom nie udało się jednak niestety przekroczyć bram stadionu. Każdy z kibiców otrzymał gadżet – czarną czapkę z herbami Legii i Zagłębia, naprężonymi muskułami i napisem „mocna zgoda”.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

Naszym dopingiem tego wieczora dyrygował „Staruch”. Jeszcze przed początkiem meczu podjęliśmy decyzję, że śpiewy będziemy prowadzić z górnej części sektora gości. „Pozdrowiliśmy” (zresztą nie tylko ten jeden jedyny raz) gwiazdę „Żaboli”, Lukasa Podolskiego, który choć urodził się w Polsce, zdecydował się na reprezentowanie barw narodowych naszych zachodnich sąsiadów. „C... Podolski – zdrajca Polski!” – krzyczeliśmy doniośle, tak aby cały Śląsk usłyszał, co myślimy o ich idolu. Górnicy zareagowali natychmiast porcją przenikliwych gwizdów. My z kolei dołożyliśmy do pieca, ubliżając każdemu futboliście Górnika w trakcie prezentacji, a także intonując okolicznościowe przyśpiewki: „Śląska k...., aejaejao”, „Górnik, GieKSa, dwa ped..., hej, hej!” czy „Zbudujemy szubienicę na GKS Katowice”. Zabrzanie „odwdzięczyli” się nam solidną porcją bluzgów.

Nie zapomnieliśmy zaznaczyć swojej obecności głośnym „Jesteśmy zawsze tam…”. Na wejście piłkarzy na murawę odśpiewaliśmy naturalnie hymn Legii. Okazało się jednak, że na początek pojedynku przyjdzie nam zaczekać jeszcze kilka minut, jako że „Torcidowcy” wrzucili na boisko mnóstwo serpentyn, a ich porządkowanie trochę zajęło. Warto dodać, że w trakcie meczu te elementy oprawy kilkukrotnie służyły do przeszkadzania „Wojskowym” w grze, gdy miejscowi rzucali je pod nogi mieniących się legionistami zawodników.

Co do zabrzan, to zaprezentowali oni okazałą oprawę w pierwszej części spotkania. Pośrodku sektora rozciągnęli wielką ektorówkę-koszulkę, po bokach machali setkami flag w barwach Górnika, zaś na dole sektora pojawiły się wielkie flagi „Żaboli”, ich zgód oraz bohaterów klubu. Aż prosiło się, by podświetlić to pirotechniką, ale gospodarze nie zdecydowali się jej użyć. Poza tym, praktycznie przez całe widowisko gorąco wspierali swój klub, przeplatając momentami doping dla Górnika „pozdrowieniami” w naszym kierunku. Wówczas odpłacaliśmy się lokalsom pięknym za nadobne - mieli szansę usłyszeć plejadę antyhitów, m.in. „Górnik Zabrze – g.... w wiadrze!” czy „J.... Górnik jak za dawnych lat!”.
Jako że na trybunach wspierali nas bracia z Zagłębia Dąbrowskiego, nie mogło zabraknąć przyśpiewki sławiącej naszą zgodę: „Legia i Zagłębie, Zagłębie i Legia...”. Oczywiście w trakcie meczu nie zapomnieliśmy o pozostałych zgodowiczach, których nazwy klubów głośno skandowaliśmy.

Gdy rywalizacja rozpoczęła się na dobre, przystąpiliśmy do ofensywy wokalnej, po cichu licząc na to, że po dwóch miesiącach piłkarskiej „padaki” legionistom uda się wreszcie przełamać złą passę. Kto jednak sądził, że Legia odrodzi się w tym spotkaniu niczym Feniks z popiołów, z pewnością srogo się zawiódł. Jak się bowiem okazało, oglądaliśmy dokładnie ten sam obraz nędzy i rozpaczy, co w poprzednich konfrontacjach. I choć dwoiliśmy się i troiliśmy, aby dopingiem tchnąć życie w naszych grajków, to ani długo i donośnie wykonywany hit z Wiednia, ani „Jesteśmy zawsze tam...” w wersji z Lokeren z przerobioną końcówką na „śląska k....”, ani tym bardziej „Legia, Legia, Legia, Legia gooool” nie pomagały „Wojskowym”. Zabrzanie wydawali się w pełni kontrolować przebieg pojedynku i w zasadzie robili z naszymi zawodnikami co tylko chcieli, raz po raz stwarzając zagrożenie przed bramką strzeżoną przez młodego Misztę.

Dopóki jednak gol dla rywali nie padł, dopóty można było łudzić się, że z tego meczu uda się coś wykrzesać. Nie ustawaliśmy zatem w wierze, motywując zarówno siebie samych, jak i futbolistów do wzmożonego wysiłku. „Legiaaaaa! Legia Warszawa!” oraz „Za kibicowski trud”. Gdy gniazdowy zarzucił nasze sztandarowe „Ceeeee...”, spodziewaliśmy się, że fani Górnika zechcą nam w wiadomy sposób odrzec. Byliśmy jednak na to przygotowani, ripostując ich odpowiedź głośnym „twoja stara”.

Jak na ironię, chwilę po tym, jak zaczęliśmy śpiewać „My kibice z Łazienkowskiej”, górnicy strzelili pierwszą bramkę. Przyzwyczajeni (?) do niekorzystnego obrotu spraw na boisku, trwaliśmy jednak w dopingu dla Legii. Tym razem skupiliśmy się na wykonywaniu „Ole, ole, ole, ola”. Minęła raptem chwila, a zabrzanie... podwyższyli prowadzenie na 2-0. Gola zdobył znienawidzony przez nas Podolski, „Żabole” zaś wpadły w istną ekstazę. Spodziewając się powtórki z meczów z Piastem czy Stalą Mielec, skoncentrowaliśmy się na sobie, bardzo dobrze intonując adekwatną do sytuacji przyśpiewkę „Legia to my!” (wraz z siadaniem i wstawaniem) i dając wszystkim do zrozumienia, że to my – kibice stanowimy Legię, nie zaś piłkarze czy prezes Mioduski, który niewątpliwie ma w tym momencie bardzo twardy orzech do zgryzienia.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

Drugą połowę meczu rozpoczęliśmy klasycznie od „Mistrzem Polski jest Legia”. Mimo że na boisku po pierwszych 45 minutach nie działo się kolorowo, nie załamywaliśmy rąk – w końcu bycie kibicem najlepszego klubu w Polsce do czegoś zobowiązuje. Tę samą wiarę próbowaliśmy zaszczepić naszym zawodnikom, wstrzykując im niejako porcję wokalnego „Nie poddawaj się!” w serca i umysły. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to trener Gołębiewski po męsku opier..... grajków w szatni, czy też to nasze śpiewy ich uskrzydliły, ale futboliści zaczęli grać niemalże jak z nut, tak że najpierw Wieteska zdobył kontaktową bramkę, a dosłownie kilkadziesiąt sekund później trafieniem popisał się Muçi. W ciągu niespełna dwóch minut z 0-2 zrobiło się 2-2. A to nie koniec! Chwilę później wydawało się, że „Wojskowym” udało się objąć prowadzenie. Niestety, w wyniku długiej analizy VAR okazało się, że Luquinhas był na spalonym. Radość, a może raczej zdziwienie, że z poziomu beznadziei wróciliśmy do gry, motywowała nas do jeszcze większego wysiłku. Nie zmienialiśmy jednak płyty, wierząc, że to właśnie dzięki niezmordowanemu i pełnemu optymizmu utworowi „Nie poddawaj się” spowodujemy, że po raz pierwszy od wielu tygodni będziemy mogli cieszyć się ligowym zwycięstwem legionistów. Nasza wytrwałość w wykonywaniu tej przyśpiewki trwała dobre pół godziny. To była prawdziwa miazga!

W końcu jednak przyszedł czas na zmianę w naszym repertuarze. Po raz kolejny zaznaczyliśmy swoją obecność na wrogim terenie, a poza tym odśpiewaliśmy kilka innych utworów, m.in. „Chociaż ciężki jest czas”, „Do boju, Legio, marsz!”, „Nasza Legio, będziemy zawsze z Tobą” czy adekwatną do przeciwników „Czarną eLkę”. Nie omieszkaliśmy też dać im prztyczka w nos względem drużyny, z którą trzymają sztamę. „Czarna dupa, żółte cyce – to GKS Katowice” – zaintonowaliśmy ironicznie w ich kierunku.

Wracając do wydarzeń stricte boiskowych, to niestety z upływem kolejnych minut gra obu zespołów zaczęła się coraz bardziej wyrównywać, a zabrzanie znacznie częściej dochodzili do głosu. Gdy na kilka minut przed upływem regulaminowego czasu gry murawę opuszczał nasz „niemiecki ulubieniec”, daliśmy temu wyraz, gwiżdżąc przenikliwie. Wróciliśmy też natenczas do śpiewania „sprawdzonego” „Nie poddawaj się”.

Padła trzecia bramka dla zabrzan. A przynajmniej tak się wszystkim wydawało. Przez pewien czas nawet sami myśleliśmy, że Legia przegrywa 2-3. Dzięki VAR okazało się jednak, że gracz „Żaboli” znajdował się na pozycji spalonej. Co się odwlecze, to – niestety w tym przypadku – nie uciecze. W doliczonym czasie gry piłkarze z Zabrza przeprowadzili niemalże identyczną akcję, co kilka chwil wcześniej przy nieuznanym golu, ale tym razem nie dali się już złapać na spalonym. W końcu sędzia Sylwestrzak użył gwizdka po raz ostatni i legioniści ponownie musieli zejść z pola gry na tarczy.

fot. Woytek /Legionisci.com
fot. Woytek /Legionisci.com

Nam nie pozostało nic innego, jak odśpiewać kolejny raz, że Legia to my i udzielić kolejnej reprymendy zawodnikom, którzy chyba permanentnie zapominają, że noszą trykoty z eLką – ze świętym znakiem – na piersi. „Co wy robicie?! Wy naszą Legię hańbicie!” – krzyczeliśmy w stronę grajków, których dodatkowo pożegnaliśmy gwizdami i okrzykiem „Pajace!”.

By opuścić sektor gości, musieliśmy odczekać około trzech kwadransów. Potem zdecydowaną większość z nas czekał jeszcze „spacer” na dworzec kolejowy, skąd w minorowych nastrojach udaliśmy się w drogę powrotną do Warszawy. W stolicy zameldowaliśmy się przed pierwszą w nocy.

Niedzielna wygrana Górnika 3-2 z naszymi zawodnikami spowodowała wyrównanie niechlubnego, klubowego rekordu sprzed 85 lat. Czy grajkom uda się pobić ten rekord i stać się najgorszą Legią w historii? Czas pokaże. A na razie w ligowej tabeli zajmujemy przedostatnie miejsce z dorobkiem 9 punktów (identycznie z Górnikiem Łęczna). Kto by tam się jednak martwił? Mamy przecież jeszcze do rozegrania dwa zaległe spotkania, prawda?
Przed nami dwa ważne mecze – najpierw w czwartek Legii przyjdzie zagrać spotkanie w ramach Ligi Europy w angielskim Leicester, a w niedzielę przy Łazienkowskiej podejmiemy białostocką Jagiellonię. Na „Jagę” wszyscy mobilizujemy się maksymalnie!

PS. W naszym sektorze wywiesiliśmy transparent ku pamięci zmarłego tragicznie w Tatrach kibica Legii oraz zawodnika MMA Mateusza Łazowskiego: „Mati, Bracie, do zobaczenia...”.

PPS. W sektorze gości wywiesiliśmy następujące flagi: „Zagłębie Sosnowiec”, „Legia – Zagłębie” z herbami obu klubów pośrodku, „Ultras Legia”, „Warriors”, „Squadron” oraz „eLkę” oplecioną wieńcem laurowym.

Frekwencja: 23 103
Goście: 1190 (w tym 150 z Sosnowca) + 14 przed bramą
Flagi gości: 6

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

+dodaj komentarz
Dużo ludzi czapki nie dostalo - 25.11.2021 / 21:57, *.t-mobile.pl

Zwrotu kasy tez.

odpowiedz
E - 25.11.2021 / 19:36, *.plus.pl

a gdzie "ch. z wynikami" albo "gdyby nas interesowala pilka nozna to bysmy byli pilkarzami" i inne bzdety? :p

odpowiedz
sobal 74 - 25.11.2021 / 17:30, *.t-mobile.pl

chodze na mecze ponad 30 lat raz bylo lepiej raz gorzej teraz jest tragicznie ale po co te hejty glupie wypisy prawdziwy kibic bedzie chodzil noe tylko na napoli ale tez na odre opole

odpowiedz
EU07 - 25.11.2021 / 11:13, *.plus.pl

Czy może być jeszcze gorzej???? TAKjak Legia przegra np z Odrą Opole w pierwszej lidze. Ciekawe co na to właściciel powie......

odpowiedz
Kudlaty - 24.11.2021 / 21:11, *.play-internet.pl

Nie da się oglądać obecnej Legii Warszawa. Kluby miewają różne kryzysy, bywają słabe albo bardzo słabe, ale to, co dzieje się obecnie w drużynie mistrza Polski, przypomina truposza ze ściętą głową, który szamocze się w amoku bez ładu i składu. Siedmiu porażek z rzędu nie miało nawet Zagłębie Sosnowiec, gdy trzy lata temu z hukiem leciało z ligi.
Idziemy na rekord porazek

odpowiedz
do Starucha - 24.11.2021 / 20:48, *.eimperium.pl

POLDI zgłosił sie do reprezentacji i chciał grać dla PL ale go w pzpn olali.POLDI SZACUN !! Tragedia obiegła świat. Polski Prezydent zginął z małżonką;wraz z ważnymi politykami. Wiadomość ta dotarła również na boiska sportowe Europy, szczególnie tam gdzie występują Polacy. Czarna opaska na ramieniu zawodnika jest oznaka symbolicznego wyrazu żalu jak i współczucia i solidarności z rodzinami, które straciły swoich bliskich!Piękny gest, szczególnie kiedy to robiązawodnicy z innych państw dla wyrażenia solidarności w żalu i bólu z Narodem
Polskim!Ale jak się okazuje tego gestu nie chca
Niemcy i niemieccy menadżerowie!Brak slow na te niemieckie zachowania!
Napisze tylko,ze przeciez to tylko Szwaby,wiec czemu się dziwie?!
Otóż, jak podaje "Przegląd sportowy", szefowie FC Koeln nie chcieli się zgodzić, aby Podolski założył
czarną opaskę na rękawie klubowej koszulki.Jak zginęli niemieccy żołnierze w Afganistanie, to nie
miałeś żałoby w czasie meczu - usłyszał piłkarz od menedżera klubu Michaela
Meiera, który długo przekonywał Podolskiego w szatni tuż przed meczem, by ten
zrezygnował z uczczenia pamięci ofiar.24-latekpostawił na swoim i po konsultacji z prowadzącym spotkanie sędzią Guenter Perl zdecydował się zagrać z czarną opaską. Mam
polskie serce i musiałem zagrać z żałobą - tłumaczy swoją nieustępliwość piłkarz

odpowiedz
Gepetto - 25.11.2021 / 08:32, *.play-internet.pl

@do Starucha: ijaijaooo. Zobacz kto nam bramki strzelał. To jak w czasie wojny jestem Polakiem ale sobie strzelę do naszego bo mi ze szwabiorami lepiej, a później odśpiewam hymn Polski albo będę płakał i będzie wszystko cacy

odpowiedz
L - 25.11.2021 / 14:05, *.tpnet.pl

@Gepetto: Strzelanie goli stawiasz na równi ze strzelaniem z broni? Ty chory człowieku...

odpowiedz
K - 25.11.2021 / 16:05, *.centertel.pl

Nie gra dla Polski to nie gra dla nikogo!!!
Volksdeutsch jeden…

odpowiedz
BRL - 25.11.2021 / 20:04, *.chello.pl

@K: Otóż to.
Ja tam spiny nie mam, miał dwie ojczyzny, wybrał Szwabów i tyle. Ale po co te całe patetyczne jęczenie, że jak on bardzo kochał Polskę i chciał dla niej grać, gdyby była to prawda nie zagrał by dla Niemców, a na powołanie od Polski i tak by się doczekał.
A nawet, gdyby nie, no to tak jak napisałeś, jaki to patriota, co gra dla innego kraju, jeszcze z takim bagażem historycznym.

odpowiedz
kolega kolegi - 24.11.2021 / 20:42, *.protonvpn.com

Parę godzin temu minęło właśnie 66 dni odkąd Legia zdobyła ostatnie punkty w lidze.

odpowiedz
Siekierki - 25.11.2021 / 20:33, *.chello.pl

@kolega kolegi: dłużej niż Powstanie...

odpowiedz
Mioduski jestes …………nikim - 24.11.2021 / 19:29, *.t-mobile.pl

Poproś Staśka o pomoc bo nie masz innej mozliwosci na dzien dzisiejszy.

odpowiedz
Dedi - 24.11.2021 / 19:04, *.plus.pl

Da się zająć ostatnie miejsce w grupie wygrywając dwa pierwsze mecze? Chyba niestety takᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

odpowiedz
Leśny Dziadek - 24.11.2021 / 18:40, *.centertel.pl

Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Nigdy nie jest tak żle, żeby nie mogło być lepiej. Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być gorzej.

odpowiedz
artic - 24.11.2021 / 18:11, *.t-mobile.pl

Po co ten Miszta polecial do Anglii mijać sie z dosrodkowaniami jak w Zabrzu i odbijac pilki przed siebie???? przy wzroscie 190cm.i trenerze Dowhaniu to trzeba byc beztalenciem calkowitym zeby nie zakumac dobrego bronienia.

odpowiedz
Wojtek86 - 24.11.2021 / 17:44, *.chello.pl

Czy może być jeszcze gorze? Tak, zawsze może być gorzej szczególnie jak będziemy przegrywać mecz za meczem.

odpowiedz
A - 24.11.2021 / 17:25, *.centertel.pl

„Czy może być jeszcze gorzej?
Nie, bo jakby mogło to by już było”

odpowiedz
Jurek - 24.11.2021 / 17:10, *.net.pl

Gorzej będzie w niedzielę ok. 19:30.

odpowiedz
Dedi - 24.11.2021 / 17:08, *.plus.pl

Spartak robi co chce z Napoli.... 2-0 w 32 minucie w mrozie. Czyli ewentualnie w razie wygranej wyprzedzają nas w tabeli.... Po porażce z Leicester jesteśmy w czarnej dupie. Liga Konferencji nawet się trochę oddali. Nawet Napoli nie pomaga w kryzysie Legii lol

odpowiedz
axlrose - 24.11.2021 / 17:46, *.tpnet.pl

@Dedi: Napoli - zespołu, z Zielińskim, co tak rwał się do strzelania jedenastki. Ale za to w reprezentacji znowu wspaniałe zagrał chodzonego.

odpowiedz
Dedi - 24.11.2021 / 19:06, *.plus.pl

@axlrose: Zawsze tak było że dla zagraniczniaka za Euro pracuje się lepiej i bardziej ochoczo. A za drobiazgi w Polsce na meczu nie ma motywacji...

odpowiedz
koneser polskiej piłki klubowej - 24.11.2021 / 15:25, *.cyfrowypolsat.pl

jak zawsze stronnicza relacja, zapewne policja dla jaj sobie rozpyliła gaz, bo im się nudziło

odpowiedz
L - 24.11.2021 / 17:10, *.aster.pl

@koneser polskiej piłki klubowej: a jaka ma byc relacja pisana przez kibica? :d

odpowiedz
koneser polskiej piłki klubowej - 24.11.2021 / 20:02, *.cyfrowypolsat.pl

@L:

obiektywna, a tu jak zawsze słodkie pierdzenie gdzie doping znów 10/10(choć połowa napruta i nie słychać co mruczą pod nosem), a przeciwnik w ogóle nie słyszalny lub ew. słyszalny przy "zmianie naszej płyty" + policja jak zawsze "be", bo nie wiadomo dlaczego psikała gazem lub zawinęła dobrą mordeczkę, który się strasznie na meczu stresował, bo jest na przepustce z zakładu karnego i nie chciał mieć przypału

odpowiedz
Pawełek - 24.11.2021 / 15:19, *.netfala.pl

W Zabrzu tak czadziło spalenizną, że dziś dochodzę do siebie.

odpowiedz
Zoliborek1975 - 24.11.2021 / 15:17, *.datalogix.com

"Czy może być jeszcze gorzej?" - Oczywiscie, ze moze! I bedzie! Z gow_a bata nie ukrecisz.
Lepiej bedzie jak Wszyscy w tym klubie pozegnaja sie z przygoda pod tytulem "Legia". Od prezesa, przez kierownika sportowego, do WSZYSTKICH pilkarzy. Totalna miotla - tylko to tu pomoze, ale oby tak sie stalo potrzeba 1-2 sezony w II-lidze. Ten projekt trzeba zbudowac z glowa od poczatku. Teraz ostani juz zgasil swiatlo i nie ma juz nic.

odpowiedz
NIE DLA NAS FORMA ZŁA - 24.11.2021 / 15:00, *.centertel.pl

Apel do elLoko jeśli nie chcesz sprzedać nikomu klubu to chociaż zwolnij przydupasa kucharskiego i zatrudnij prezesa bo sam wiesz że jak się nie umie to się zatrudnienia ludzi którzy potrafią.
Pozdrawiam wszystkich pijaków i leczących się z uzależnień

odpowiedz
SĄ BILETY NA MOTOR V LEGIA NA SEKTORY NEUTRALNE - 24.11.2021 / 13:19, *.vtelecom.pl

https://motorlublin.eu/bilety

odpowiedz
Arek - 24.11.2021 / 16:44, *.tpnet.pl

@SĄ BILETY NA MOTOR V LEGIA NA SEKTORY NEUTRALNE: od kiedy to w Lublinie masz sektory neutralne?

odpowiedz
Fcm - 24.11.2021 / 23:50, *.play-internet.pl

@SĄ BILETY NA MOTOR V LEGIA NA SEKTORY NEUTRALNE:
Już Ci Motor da sektory neutralne, byś się zdziwił. Lepiej nie kozacz bo to nie Nieciecza.

odpowiedz
Macik82 - 25.11.2021 / 13:10, *.aster.pl

@Fcm: Żeby nie było jak kiedyś na Wiśle z typkiem co chciał być incognito.... Motor dobra Banda więc uwaga

odpowiedz
Felek - 24.11.2021 / 13:05, *.netfala.pl

Legio rozwaliliście system w tym cuchnącym mieści. Hanysów tak jakby nie było na trybunach.

odpowiedz
Sarcastico. - 24.11.2021 / 17:08, *.inetia.pl

@Felek: Było nie wietrzyć skrzydeł to by nie cuchnęło.

odpowiedz
Obiektywny - 24.11.2021 / 11:57, *.elartnet.pl

Podolski nie zdradził Polski, wyraził chęć gry w biało-czerwonych barwach, jednak nie było odzewu.

odpowiedz
L - 24.11.2021 / 17:13, *.aster.pl

@Obiektywny: czytasz co piszesz? Np Radovic tez wyrazil chec gry dla Serbii, ale nie bylo odzewu (nikt go nie powolywal). I dostal propozycje gry dla Polski. I "dziwnym" trafem sie nie zgodzil bo jest Serbem. Wielki Polak Podolski tak sie czuje Polakiem, ze zgodzil sie grac dla Niemiec. Smiechu warte.

odpowiedz
axlrose - 24.11.2021 / 11:41, *.tpnet.pl

Takie rzeczy były w "cywilizowanych'' Niemczech:
https://www.sport.pl/pilka/7,64946,27837629,radoslaw-kaluzny-o-swoim-okresie-w-niemczech-szefostwo-wyplacilo.html#do_w=91&do_v=307&do_st=RS&do_sid=475&do_a=475&s=BoxSportLink
Może by u nas spróbować?

odpowiedz
Ballada o Januszku/Podróżnik - 24.11.2021 / 11:31, *.chello.pl

Bardzo pozytywne z tym spacerem, bo można przejść się kawałek po mieście, rozejrzeć się dookoła, rozprostować kości po podróży pociągiem, a nie gnieść się w tych autobusach. Teraz zazwyczaj pieskom wygodniej jest załadować kibiców w autobusy, eskortować pod stadion i mają święty spokój. Jak ostatnio byłem w Zabrzu, to zapakowali nas w te durnowate autobusy i z dworca pod stadion, tak nie lubię. Reasumując postuluje spacery/przemarsze i wiem, że mam w tym poparcie innych fanatyków. Z Legijnym pozdrowieniem !

odpowiedz
Pawełek - 24.11.2021 / 11:12, *.netfala.pl

Brawo Legia! Hanysów w ogóle nie było słychać w telewizorni, zakrzyczeliście śmiedzieli!

odpowiedz
antek - 24.11.2021 / 11:02, *..

co bedziecie spiewac na fc Amazon

odpowiedz
dino - 24.11.2021 / 12:09, *.vtelecom.pl

@antek:
FC Amazon to jest ^^bany farmazon

odpowiedz
Cierpliwość się Skończyła - 24.11.2021 / 10:52, *.com.pl

Trybuny muszą dać o sobie znać w meczu z Jagielonią co myślą o wyrównanie rekordu z 1936 .

Miło już było - na Jagieloni trzeba dać Przekaz w Oprawie co Kibice sądzą o Rekordzie z 1936 roku obecnych grajków - Pora na tupnięcie nóżką w stronę naszych gwiazdek wraz z Kucharskim i Miodkiem na czele .

odpowiedz
Pawlo - 24.11.2021 / 10:38, *.mm.pl

Tak będzie gorzej jeśli dalej będzie bronił ręcznik Miszta !!!

odpowiedz
Znawca - 24.11.2021 / 10:12, *.smgr.pl

APEL! Były protesty, był pusty stadion, były liście dla osób chcących wejść na trybuny podczas protestów. Teraz odwrotnie... kumaci chcą być z drużyną na dobre i na złe, nie protestować, nie generować kolejnych problemów w klubie... to też źle. Bracia... nie dajmy się podzielić. Wystarczy, że są "Za pis lub za PO" że są "Za szczepionkami lub anty"... trochę dużo tych podziałów. Może jednak warto zacząć mówić jednym głosem? Każdego denerwują wyniku, nikt nie lubi jak mu się pluje w mordę... ale nie dajmy się podzielić w tym temacie. Są kumaci i trzeba trzymać się tego, że oni wiedzą najlepiej co dla kibiców i klubu będzie teraz najlepsze.

Czas rozliczeń przyjdzie, kibiców i kumatych też, czy było to najlepsze rozwiązanie. A teraz wszyscy na Jagę, bronić honoru Legii na trybunach, skoro piłkarze nie potrafią na trawie.

odpowiedz
Biała Siła - 24.11.2021 / 11:18, *.vectranet.pl

@Znawca: poglądy można mieć różne ,ale cel jest jeden i należy dążyć do jego zdobycia ,czyli teraz wyjść z kryzysu ,my możemy tylko już wspierać ,to jak w rodzinie ,nie można karcić non stop ,problem jest i trzeba go rozwiązać ,Możemy tylko wspierać ,

odpowiedz
Hmmm - 24.11.2021 / 12:05, *.pio-net.pl

@Znawca: Tylko co jest dzisiaj ważniejsze, Legia czy biznes na niej robiony?

odpowiedz
Biała Siła - 24.11.2021 / 13:24, *.t-mobile.pl

@Hmmm: Jedno nie wyklucza drugiego pewnie ,ale pan Darek poprostu tu tego nie umie ,

odpowiedz
Alan - 24.11.2021 / 10:07, *.t-mobile.pl

Może ktoś wie od czego zależy to czy doping jest czy są bluzgi i ubliżanie bo raz na meczu jest tak raz tak...to jakoś się zmienia bo nierozumiem ?

odpowiedz
Kilokilogram - 24.11.2021 / 13:12, *.t-mobile.pl

@Alan: podbij pod gniazdo i zapytaj. Tutaj nikt Ci nie odpowie.

odpowiedz
Sam - 24.11.2021 / 09:16, *.plus.pl

Można się nie poddawać ,trzeba być z klubem na dobre i na złe . Obecna sytuacja nie jest zła jest tragiczna . Jak możemy w takiej sytuacji śpiewać na dobre i na złe .... Jeden mecz z wyrażeniem tego co myślimy to za mało . Trzeba szybko zareagować nim będzie za późno ... Legia to My większą robotę zrobi nasze wyjście ze stadionu po 15 minutach meczu z Jagą . Na trybunie powinien zawisnąć jedynie transparent Legia To My Kucharski ,Mioduski wasz czas dobiegł końca Wypier...lać !!!!!!

odpowiedz
bep - 24.11.2021 / 10:15, *.230.191

@Sam: Jeżeli wejdziesz na mecz, to znaczy, ze kupisz bilet i dasz wspomnianej dwójce zarobić. Uwierz mi, oni mają w dupie czy ktoś wyjdzie czy nie, o ile hajs im się będzie zgadzał. Bojkot i trybuna Torwar to jedyne rozwiązanie. Tak jak to było kiedyś, gdy decyzyjni mieli jeszcze jaja...

odpowiedz
astor - 24.11.2021 / 10:49, *.centertel.pl

@Sam: Dokładnie. Za swoim klubem trzeba obstawać, ale nie za pół-profesjonalnymi klaunami stanowiącymi dużą część zespołu (w szatni i poza nią) których ktoś poubierał w nasze barwy.

odpowiedz
oLaf - 24.11.2021 / 12:54, *.vectranet.pl

@bep: gościu, pomyśl, czy to Kucharski lub MIodek trenuje Legię??? NIe.

To Michniewicz sp.... drużynę.

Gracze są - jak na polską ligę - b. dobrzy, spoko na 2 miejsce. Są po prostu i leniwi i źle przygotowani.

Miodka to już mi żal ; ) bo o ile poprzednie 4 lata zatrudniał uczących się trenerów to teraz wziął doświadczonego MIchniewicza a efekt - jeszcze gorszy....

odpowiedz
zawierciok - 24.11.2021 / 14:38, *..

@oLaf:
a kto sprowadzał tych piłkarzy....
czy michniewicz chciał celhake, kharatina, czy innego kastriatego... nie.... on dostał to co kucharski mu dał...

W Rakowie Papszun dostaje takiego grajka jak chce, a nie do niego podobnego....

Z całego zaciągu wakacyjnego transferem od poczatku do końca cześka był Maik Nawrocki

Dopóki miodek vel loczek tak bedzie pogrywał, to tak w tej drużynie bedzie....
nie mówie już o obiecankach bez pokrycia dla Boruca (po awansie do LE)

ty(L)ko LEGIA

odpowiedz
L - 24.11.2021 / 14:39, *.tpnet.pl

@oLaf: Że niby kto jak na naszą ligę jest bardzo dobry? Może faktycznie poza Emrelim który pokazał, że gole umie strzelać. Josue poruszający się jak w zwolnionym tempie? Martins który ma siły na maks. jedną połowę. Może charatin który jest już ze 3 miesiące a ja nie potrafię o nim powiedzieć pół zdania oprócz tego, że podaje do najbliższego. Johanson który udaje, że jest sportowcem? Lopes? Pekhart? Oni też bardzo dobrzy? Mladenović, któremu przestało się chcieć grać? To wina Cześka, że przyszli tu ci piłkarze czy gamoni miodka i tego jego przydupasa kucharskiego? To nie są dzieci w szkole które trzeba zachęcać do ciężkiej pracy tylko milionerzy żyjący w Warszawie którym się wydaje, że są królami świata. Dlatego nawet jakby ich trenowała pani sprzątaczka pracująca w klubie to ich piep.rzonym obowiązkiem jest dawanie z siebie 100% na każdym treningu i w każdym meczu. A nie ty ich tłumaczysz, że są leniwi i to wina Cześka. Jakoś Cześka już nie ma i co? Dalej są leniwi i źle przygotowani? MIODUSKI I KUCHARSKI ODPOWIADAJĄ ZA TEN BURDEL.

odpowiedz
L - 24.11.2021 / 17:20, *.aster.pl

@oLaf: No, tak spier...lil, ze az wszedl z nia do Ligi Europy po 5 latach. Swietni gracze, zwlaszcza ten recznik w bramce, bo pan Kucharski nie zadbal i nie pomyslal, ze przy CZTERDZIESTOLETNIM Borucu przydalby sie ktos, kto w dowolnej chwili wejdzie do bramki, na prawej obronie mielismy 2 kozakow, grajac wahadlami to nawet 3, a zostalismy z jednym sredniakiem, to pewnie tez wina Michniewicza. Oraz to, ze w srodku pomocy byl moment, ze mielismy z 6 gosci do gry, potem zostalo nam 2, a teraz znowu mamy ze 4, tylko kazdy z innej parafii, w ataku za to na wszystkie pozycje wchodzi z lawki ratowac wynik Rafa Lopes, bo nie ma innych dobrych zmiennikow. To wszystko nie jest zadna wina Kucharskiego, skad. To Michniewicz prosil o taka kadre :dddd I to Michniewicz stworzyl zespol bez liderow, bez fundamentow, z pilakrzami ze 100 krajow, ktorzy maja wyjebane. Milion euro wydane na goscia, ktory tylko szybko biega to pewnie tez wina Michniewicza.

odpowiedz
bep - 24.11.2021 / 19:07, *.161.150

@oLaf: Gościu, to oni dwaj są władni wymóc na tych miernotach jakąś zmianę nastawienia, chociażby np. poprzez obcięcie pensji, czy inne sankcje, które dotrą do tych wkładów do kuszulek. To są ukształtowani piłkarze, a nie juniorzy. Żaden trener, nawet najlepszy, nie zrobi z Emrelego czy Pekharta Messiego. Ch_j z tym, że mają mniejsze umiejętnosci, ale oni nie mają nawet za grosz ambicji i woli walki. Widziałeś statystki po pierwszej połowie meczu w Zabrzu? Legia - 0 strzałów, 0 celnych...i to z gównianym Górnikiem

odpowiedz
SAM - 25.11.2021 / 13:48, *.plus.pl

@bep: mam karnet . Jak czytacie komentarze weźcie sobie do serca obecną sytuacje . Możemy dobitniej pokazac co myslimy o obecnej sytuacji . Wychodzimy wszyscy po 15 minutach meczu. Kolejny festiwal przyspiewek nic nie da, 90% piłkarzy nie rozumie polskiego . Czas mocno uderzyc w stół

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.