fot. Hugollek / Legionisci.com

Koszykówka

Zapowiedź meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza

Bodziach, źródło: Legionisci.com / Legiakosz.com

Po porażce w Szczecinie, legioniści muszą wygrać wszystkie mecze do końca pierwszej rundy, aby mieć pewny udział w turnieju finałowym Suzuki Pucharu Polski. W sobotę nasz zespół czeka spotkanie z MKS-em Dąbrowa Górnicza i w tym meczu to Legia będzie zdecydowanym faworytem. Zachęcamy do zakupu biletów na to spotkanie i wspieranie naszej drużyny z trybun hali na Bemowie - to ostatni w tym roku mecz Legii na własnym parkiecie.

Zespół z Dąbrowy niespodziewanie słabo zaczął obecny sezon, plasując się w ogonie ligowej tabeli, z nikłymi szansami na udział w fazie play-off. Trenerem MKS-u jest bardzo doświadczony szkoleniowiec - Jacek Winnicki, który poprzednio pracował w Stargardzie. Winnicki zastąpił Alessandro Magro, który ze względów rodzinnych zrezygnował z pracy w Dąbrowie Górniczej w sezonie 2021/22. Obecny szkoleniowiec MKS-u już wcześniej miał okazję pracować w tym klubie - prowadził go w latach 2017-19, dwukrotnie doprowadzając do gry w play-off, zajmując szóste miejsce. W obecnym sezonie powtórzenie tego wyniku będzie niezwykle trudne, żeby nie powiedzieć niemożliwe. Ekipa z Dąbrowy ma na swoim koncie tylko trzy wygrane i 10 porażek i na razie musi skupić się na walce o utrzymanie.

MKS-owi na pewno nie pomagał terminarz, zgodnie z którym aż dziesięć dotychczasowych spotkań zespół rozgrywał na wyjazdach. Tam też odniósł wszystkie trzy wygrane - na początku sezonu w Gliwicach i Radomiu oraz niedawno w Szczecinie. W ostatnich dwóch kolejkach zespół z Zagłębia Dąbrowskiego dwukrotnie podróżował na mecze do Trójmiasta, w których poniósł dwie porażki. Najpierw w Gdyni z Asseco Arką przegrali nieznacznie, 80:81, a w ostatniej serii gier musieli uznać wyższość Trefla (70:86).
Najbliższy rywal Legii, oprócz rywalizacji w Energa Basket Lidze, występuje również w rozgrywkach międzynarodowych - Alpe Adria Cup. W nich MKS ma na swoim koncie cztery wygrane i jedną porażkę. Dąbrowianie pokonali dwukrotnie chorwacki KK Gorica oraz po razie słowacki Spisski Rytieri i austriacki BK IMMOunited Dukes.

W Dąbrowie w trakcie sezonu zakończono współpracę z dwoma obcokrajowcami - najpierw na początku listopada zespół opuścił rozgrywający, Nic Moore (śr. 11,4 pkt. i 3,6 as. na mecz), który ostatecznie trafił do drugiej ligi francuskiej. Później, kiedy podczas meczu w Radomiu (po zaledwie czterech występach), kontuzji doznał D.j Fenner, postanowiono w jego miejsce zakontraktować na trzy miesiące gracza znanego z występów w Polpharmie, Stevena Haneya Jr. Zawodnik występujący na pozycjach 2-3, wystąpił w siedmiu spotkaniach, w których notował średnio 8,4 pkt. na mecz i odszedł z klubu przed tygodniem.

Słaby początek sezonu sprawił, że w Dąbrowie szybko zaczęto wzmacniać zespół. W drugiej połowie października zakontraktowano Devyna Marble'a - rzucającego obrońcę, mającego na swoim koncie doświadczenie z NBA. Zawodnik w 2014 roku został wybrany w drafcie przez Denver Nuggets, a w NBA wystąpił 44 razy w barwach Orlando Magic. Ponadto, oprócz występów na zapleczu NBA (w G League), Marble ma już za sobą grę w Europie - występował w Grecji (w Arisie Saloniki), we Włoszech (Virtus i Trento), Kazachstanie (Astana grająca w lidze VTB) oraz Izraelu (Maccabi Bazan Hajfa). W sześciu dotychczasowych spotkaniach w barwach MKS-u, Devyn notuje średnio 16 punktów i 5 asyst na mecz, w ciągu niespełna 32 minut na parkiecie, przy skuteczności 38,5% za 3.

Najnowszym nabytkiem jest z kolei pozyskany w listopadzie Brazylijczyk Caio Pacheco. 22-latek został wypożyczony do końca sezonu i wzmocni obwód drużyny prowadzonej przez Jacka Winnickiego. Pacheco przebywał już w europejskich klubach, ale grał bardzo niewiele. W poprzednim sezonie wystąpił w zaledwie trzech spotkaniach występującej w hiszpańskiej ekstraklasie Murcii. W tym sezonie zaliczył tylko jeden występ we włoskim Pesaro, skąd właśnie wypożyczony został do Dąbrowy Górniczej. W pierwszych dwóch meczach (śr. 24,5 min.) nie prezentował jeszcze najwyższej skuteczności, notując jedynie 5,5 pkt. na mecz, traciając jedynie 1/5 za 3.

MKS posiada zawodników, którzy na pewno są w stanie osiągać zdecydowanie lepsze wyniki, aniżeli te, które odnosi obecnie zespół z Dąbrowy. Na obwodzie, oprócz wspomnianego świetnego Marble'a, trener Winnicki ma do dyspozycji przede wszystkim Michaela Lewisa II (najlepszy strzelec zespołu, 17,7 pkt. na mecz), a także Marcina Piechowicza, który pełni głównie role defensywne. Z kolei strefy podkoszowej w Dąbrowie nie wzmacniano w trakcie sezonu, bowiem MKS posiada naprawdę solidnych wysokich. Wśród nich doskonale znany polskim kibicom chorwacki środkowy, Josip Sobin (śr. 9,7 pkt. na mecz oraz 5,5 zbiórki), bardzo dobrzy skrzydłowi - Michał Nowakowski i znany z występów w Dąbrowie i Gliwicach - Serb, Milivoje Mijović (śr. 9,1 pkt.). Ponadto na pozycjach 3-4 występuje Alan Czujkowski (przed laty miał krótki epizod w Legii, w sezonie 2012/13 w rozgrywkach II ligi), a zmiennikiem dla Sobina jest mierzący 210 cm Jakub Motylewski.

Legia do meczu przystąpi trzy dni po emocjonującym spotkaniu FIBA Europe Cup z Parmą-Parimatch Perm. Legioniści w spotkaniu z Rosjanami zostali zdominowani w pierwszej części spotkania, ale po zmianie stron pokazali charakter i niesamowitą determinację. Dzięki temu udało się wrócić do gry, odrabiając 24 punkty straty, a nawet wyjść na prowadzenie. Do pełni szczęścia zabrakło punktów w ostatnich 3,5 min. gry, a przynajmniej... celnej trójki w ostatniej sekundzie spotkania. Tego rzutu nie trafił Jure Skifić, ale forma, jaką pokazał Chorwat w meczu z Parmą, a także w pierwszej połowie meczu z Kingiem, pokazuje, że zawodnik cały czas robi postępy i coraz lepiej czuje się w rotacji. Po porażce w Szczecinie, kiedy zawiodła gra w obronie, legioniści z bilansem 7-5 plasują się na ósmym miejscu w ligowej tabeli. Aby poprawić ten bilans, a także utrzymać się w grze o awans do turnieju finałowego Suzuki Pucharu Polski, w sobotni wieczór potrzebna nam będzie wygrana.

Mecz z MKS-em, który będzie ostatnim meczem Legii w roku 2021 przed własną publicznością, rozpocznie się o godzinie 19:30. Bilety zakupić można na Legiakosz.abilet.pl. W przerwie spotkania odbędzie się kolejny konkurs rzutów z połowy - w kumulacji Lotto, do wygrania będzie nagroda w wysokości 4000 złotych. Przypominamy również o możliwości zakupu koszulek meczowych (również dziecięcych) w naszym sklepiku, który znajdować się będzie na wysokości głównego zegara. Transmisję sobotniego spotkania można obejrzeć na platformie Emocje.TV.

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 13-6
Liczba wygranych/porażek na u siebie: 8-3
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 81,1 / 76,9
Średnia skuteczność rzutów z gry: 43,7%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 35,6%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 51,3%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 80,0%

Skład: Łukasz Koszarek, Strahinja Jovanović (rozgrywający), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Benjamin Didier-Urbaniak, Szymon Kołakowski (rzucający), Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Grzegorz Kamiński, Jure Skifić, Marcin Składanowski (skrzydłowi), Adam Kemp, Dariusz Wyka, Jakub Sadowski, Jakub Śliwiński (środkowi)
trener: Wojciech Kamiński, as. Marek Zapałowski, Maciej Jamrozik

Przewidywana wyjściowa piątka: Strahinja Jovanović, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Raymond Cowels, Jure Skifić, Adam Kemp

Najwięcej punktów: Raymond Cowels III 184 (śr. 15,3), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 166 (13,8), Strahinja Jovanović 77 (12,8).

Ostatnie wyniki: Asseco Arka Gdynia (d, 79:59), Twarde Pierniki Toruń (d, 105:68), GTK Gliwice (w, 78:75), Spójnia Stargard (d, 84:86), HydroTruck Radom (w, 75:88), Start Lublin (d, 69:60), CSM Oradea (w, 66:76), Szolnoki Olajbanyasz (d, 83:66), Stal Ostrów (w, 96:92), FC Porto (d, 71:61), Astoria Bydgoszcz (w, 76:83), CSM Oradea (d, 75:68), Śląsk Wrocław (d, 73:87), Szolnoki Olajbanyasz (w, 68:75), Anwil Włocławek (d, 74:73), FC Porto (w, 81:82), Czarni Słupsk (d, 68:66), King Szczecin (w, 99:83), Parma Perm (d, 70:72).

Ostatnie mecze obu drużyn:
19.12.2020 MKS Dąbrowa Górnicza 89:79 Legia Warszawa
05.09.2020 Legia Warszawa 93:70 MKS Dąbrowa Górnicza
29.02.2020 Legia Warszawa 90:83 MKS Dąbrowa Górnicza
03.11.2019 MKS Dąbrowa Górnicza 95:103 Legia Warszawa
14.04.2019 Legia Warszawa 75:77 MKS Dąbrowa Górnicza
30.12.2018 MKS Dąbrowa 74:80 Legia Warszawa
31.03.2018 MKS Dąbrowa Górnicza 90:73 Legia Warszawa
17.12.2017 Legia Warszawa 77:81 MKS Dąbrowa Górnicza
19.02.2005 MMKS Dąbrowa Górnicza 82:52 Legia Warszawa (II liga)
30.10.2004 Legia Warszawa 76:67 MMKS Dąbrowa Górnicza (II liga)

MKS DĄBROWA GÓRNICZA
Liczba wygranych/porażek: 3-10
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 3-7
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 81,2 / 88,6
Średnia skuteczność rzutów z gry: 43,2%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 33,0%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 49,9%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 77,0%

Skład: Michael Lewis II, Adam Brenk, Caio Pacheco, Wiktor Rajewicz (rozgrywający), Filip Małgorzaciak, Marcin Piechowicz, Krystian Zawadzki (rzucający), Devyn Marble, Milivoje Mijović, Alan Czujkowski, Kacper Dziedzic, D.j Fenner, Michał Nowakowski (skrzydłowi), Jakub Motylewski, Josip Sobin (środkowi)
trener: Jacek Winnicki, as. Michał Dukowicz, Marcin Wit

Przewidywana wyjściowa piątka: Michael Lewis II, Caio Pacheco, Devyn Marble, Michał Nowakowski, Josip Sobin

Najwięcej punktów: Michael Lewis II 230 (śr. 17,7), Josip Sobin 126 (9,7), Milivoje Mijović 109 (9,1).

Ostatnie wyniki: GTK (w, 67:95), Spójnia (w, 75:71), HydroTruck (w, 75:78), Start (d, 94:101), Zastal (w, 91:79), Stal (d, 96:112), Astoria (w, 92:62), Śląsk (w, 102:60), Anwil (w, 90:86), Czarni (d, 82:97), King (w, 83:102), Arka (w, 81:80), Trefl (w, 86:70). Alpe Adria Cup: Spisski Rytieri (d, 93:85), BK IMMOunited Dukes (w, 56:52), BK IMMOunited Dukes (d, 99:63), KK Gorica (d, 100:80), KK Gorica (w, 77:98)

Termin meczu: sobota, 11 grudnia 2021 roku, g.19:30
Adres hali: Warszawa, ul. Obrońców Tobruku 40 (OSiR Bemowo)
Pojemność hali: 1416 miejsc
Transmisja: Emocje.TV
Ceny biletów: 10, 15 i 25 zł (ulgowe) oraz 15, 25 i 35 zł (normalne)

KUP BILET NA MECZ

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

+dodaj komentarz
grzesiek - 10.12.2021 / 17:33, *.centertel.pl

Ja nic nie bede rozwalał dzis w przypadku porazki bo jestem pewien ze wygramy. Nie ma innej opcji.

odpowiedz
ws - 10.12.2021 / 16:52, *.chello.pl

Ten mecz musimy wygrać!

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.