ZZ Leiden - Legia. W akcji Strahinja Jovanović - fot. Marcin Bodziachowski

Koszykówka

ZZ Leiden 78-90 Legia Warszawa

Mishka, źródło: Legionisci.com

W meczu 2. kolejki drugiej fazy grupowej FIBA Europe Cup Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z holenderskim ZZ Leiden 90-78.

Warszawianie dobrze rozpoczęli mecz – udane wejścia pod kosz zaliczyli Strahinja Jovanović i Adam Kemp. Gospodarze starali się zdobywać punkty po szybkim ataku, ale te legioniści zatrzymywali przewinieniami. W połowie pierwszej kwarty Legia prowadziła 14:10. Holendrzy coraz lepiej spisywali się w defensywie nie pozwalając Zielonym Kanonierom na znalezienie otwartych pozycji rzutowych. W pierwszej kwarcie goście jednak potrafili nieznacznie powiększyć swoją przewagę i prowadzili 23:16.

Drugą kwartę celnym rzutem za trzy punkty otworzył Raymond Cowels, ale kolejne minuty należały do mistrza Holandii, który zanotował serię 14:0 dzięki czemu to oni znaleźli się na minimalnym prowadzeniu. Zza łuku trafiali Einaras Tubutis, Luuk van Bree i Worthy De Jong. Przerwa na żądanie trenera Wojciecha Kamińskiego nie przerwała dobrej gry ZZ Leiden, którzy wciąż cieszyli się niebywałą skutecznością rzutów z dystansu. Gospodarze zdobyli 22 punktów z rzędu bez odpowiedzi legionistów. Fatalna seria została w końcu przerwana przez Abdura-Rahmana, ale ZZ mieli już wówczas 12 „oczek” przewagi. Na szczęście przed końcem drugiej kwarty warszawianie zanotowali lepszy okres gry i na przerwę udali się przegrywając 41:46..

Strata do rywala zmalała jeszcze bardziej po celnym rzucie za trzy punkty Raymonda Cowelsa. Czterech minut gry w trzeciej kwarcie potrzebowali legioniści, by odzyskać prowadzenie. Po trafieniu Strahinji Jovanovicia było 53:51 dla Zielonych Kanonierów. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego poszli za ciosem i konsekwentnie wykorzystywali błędy rywala i na niespełna trzy minuty przed zakończeniem tej części starcia wygrywali 60:55, a na czwartą, decydującą o losach meczu kwartę wyszli prowadząc 64:58.

Stołeczny zespół nie zamierzał po raz kolejny rozgrywać bardzo emocjonującej końcówki i szybko powiększył prowadzenie do 10 „oczek”. ZZ Leiden starało się wrócić do dobrej gry, ale nie pozwalali na to legioniści. Niesamowity mecz rozgrywał Raymond Cowels, który raz za razem powiększał dorobek zespołu. Na trzy minuty przed końcową syreną Legia prowadziła 81:68 i zwycięstwa nie oddała. Zieloni Kanonierzy pokonali ZZ Leiden 90:78.

„Cieszymy się ze zwycięstwa na trudnym terenie z rywalem, który postawił nam trudne warunki. Mieliśmy słabsza drugą kwartę, ale podnieśliśmy się bardzo szybko i pokonaliśmy rywala. Teraz czas na zwycięstwa w Energa Basket Lidze, już za kilka dni czeka nas starcie z Treflem” – powiedział trener Wojciech Kamiński po meczu z ZZ Leiden.

To pierwsze zwycięstwo koszykarzy Legii w fazie TOP 16 europejskich pucharów FIBA Europe Cup. Po minimalnej porażce z rosyjską Parmą Perm i zwycięstwie z mistrzem Holandii, ZZ Leiden, Legia z bilansem 1-1 zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy I. Kolejny mecz w ramach zmagań na arenie międzynarodowej dopiero w połowie stycznia. Teraz przed warszawianami mecze Energa Basket Ligi, kolejno z Treflem w Sopocie (18 grudnia) i Zastalem w Zielonej Górze (22 grudnia).

FIBA Europe Cup: ZZ Leiden 78-90 Legia Warszawa
Kwarty: 16-23, 30-18, 12-23, 20-26

ZZ Leiden [punkty, (celne za trzy)]
6. W. De Jong 32 (6)
12. J. Dunn 10
7. E. Tubuttis 9 (1)
3. A. Midtgaard 4
5. M. Ververs 3 (1)
---
13. L. van Bree 12 (2)
0. A. Mikalauskas 5 (1)
2. M. Bouwknecht 3 (1)
4. J. de Windt -
9. Q. Affo -
11. K. Jonathan -

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
18. R. Cowels III 23 (5)
13. S. Jovanović 17 (2)
5. M. Abdur-Rahkman 15 (3)
50. A. Kemp 10
14. G. Kulka 7 (1)
---
11. J. Skifić 9 (1)
55. Ł. Koszarek 5 (1)
91. D. Wyka 4
2. B. Didier-Uurbaniak 0
31. G. Kamiński 0
0. J. Sadowski -

Sędziowie: Petros Papapetrou (Grecja), Zdenko Tomasović (Słowacja), Beniamino Manuel Attard (Włochy)
Komisarz: Patrick Flament (Belgia)

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

+dodaj komentarz
p10 - 17.12.2021 / 10:00, *.centertel.pl

Nie dobrze - Astoria wygrała z Zastalem bardzo wysoko. Jak nie wygramy dwóch meczy to będzie cięzko nam o gre w pucharze Polski.

Ślask z Lublinem wygra, czyli 9:6
Astoria na wyjezdzie wygra raczej ze Spojnia tez 9:6 ale tu moze byc jakas niespodzianka.
Zastal ma bilans 8:6 i mecz z nami u siebie
King z bilansem 8:7 juz sie nie liczy.

My mamy bilans 8:5.
My mamy 2 trudne wyjazdy z Treflem i Zastalem. Jak wygramy z Treflem a przegramy z Zastalem beda liczyc sie mecze bezposrednie i chyba male punkty w ktorych:

Slask ma + 13 pkt
Astoria ma + 2 pkt
My mamy - 7 pkt
Zastal - 8 pkt

Przy takim ukladzie przegrywajac jednym punktem z Zastalem jestesmy za nim w tabeli. Teraz wyszło, że ważniejszy w grze o PP to mecz z Zastalem, a mecz z Treflem jesli Astoria nie przegra ze Spojnia mecz z Treflem nie ma znaczenia w kontekscie PP.

Ta przegrana - 14 pkt ze Śląskiem boli.

odpowiedz
grzesiek - 17.12.2021 / 16:00, *.centertel.pl

@p10: nastawiasz sie na ten PP jakby tam jakas latwiejsza droga byla. Ja tam bardziej licze na 3 miejsce w lidze i brazowe medale.
Zastal nie jest juz taki mocny jaki był wiec powinnismy go ograć. :) A trefl tymbardziej

odpowiedz
(L)ukasz - 16.12.2021 / 13:45, *.t-mobile.pl

@W-wiak: Kolega sympatyzuje, więc Legia powinna nie wygrać? Naprawdę to napisałeś? Ja mam na lodówce magnes z Lubina, więc szkoda, że Legia wczoraj wygrała ...

odpowiedz
Jan W. - 16.12.2021 / 11:41, *.com.pl

Brawo Legia!
Dobra gra, ale ten okres w II kwarcie pozostawia niesmak. dobrze, że zawsze do końca.
Trener Kamiński jak zwykle znakomicie ustawił obronę w II połowie.

odpowiedz
Kruk - 16.12.2021 / 10:39, *.play-internet.pl

Nie orientuje się za bardzo. Jeśli zajmą drugie miejsce za Permem to wychodzą z grupy?

odpowiedz
grzesiek - 16.12.2021 / 13:19, *.centertel.pl

@Kruk: chyba tak....mam taka nadzieje. Chociaz moze tak byc jak ty myslisz czyli tylko zeyciescy grup od rszu do finału. Oby nie

odpowiedz
Piotr - 16.12.2021 / 20:38, *.orange.pl

@grzesiek: Pamiętajmy tylko, że FIBA Europe Cup to czwarty poziom pucharów europejskich w koszykówce

odpowiedz
p10 - 17.12.2021 / 10:01, *.centertel.pl

@Piotr: I to widać. Stal doszła do finału FiBA Europe Cup rok temu bez porazki przegrywajac dopiero w finale. Grajac w 3-cim poziomie rozgrywkowym ma bilans ledwie 1-5. Tak samo Slask w EuroCup chyba 1 zwyciestwo na 8 meczy.

odpowiedz
grzesiej - 17.12.2021 / 18:52, *.centertel.pl

@p10: szok, to w najwyzszej europejskiej klasie eozgrywkowej to chyba non stop za 3 pkt rzucaja i trafiaja hehe

odpowiedz
W-wiak - 16.12.2021 / 06:42, *.centertel.pl

Mogli zagrać na remis z drużyną, z którą sympatyzuje mój kolega z FC Den Haag. ;)

odpowiedz
Arek - 16.12.2021 / 01:14, *.tpnet.pl

Co by nie mówić, to fajny bilans mają. Na 8 meczów, o ile dobrze liczę, to 7 zwycięstw i tylko jedna porażka.

odpowiedz
grzesiek - 16.12.2021 / 08:51, *.centertel.pl

@Arek: wyjscie z tej grupy to bedzie juz bodajze mecz ceiercfinalowy no i prestiz. A z ceiercfinalu tylko krok do polfinalu

odpowiedz
TomTom1916 - 15.12.2021 / 23:04, *.plus.pl

Brawo koszykarze!!!

odpowiedz
grzesiek - 15.12.2021 / 23:02, *.centertel.pl

Piekna gra. Trzeciej decyfujacej kwarty nie widzialem. Ale zdecydowanie przytomniej i ruchliwiej zagralisny. Dobrze w obronie. Madrze. I agresywnie wysslismy do meczu az nie poznawalem naszych. Kemp na plus W KOŃCU. Cowells KLASA

odpowiedz
Dziaduszko - 15.12.2021 / 22:45, *.centertel.pl

Brawo to dobry dzień:)

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.