Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Canal Plus może wycofać się z ligi polskiej

sobota, 25 października 2003 10:14
źródło: Gazeta Wyborcza

Polskie kluby piłkarskie I i II ligi czeka być może nowy cios finansowy, czyli kolejna renegocjacja kontraktu z Canal+. Półtora roku temu umowę opiewającą na 100 mln dol. za pięć lat praw do pokazywania polskiej ligi obniżono aż o 40 proc. Za pół roku może być jeszcze mniej.

- Jeśli sejmowa komisja finansów wprowadzi w Polsce 22-proc. podatek VAT od usług radiowo-telewizyjnych, to będziemy zmuszeni zmniejszyć wydatki na polską piłkę - mówi Dominique Lesage, dyrektor Canal+ ds. instytucjonalnych i europejskich. - A może nawet w ogóle z finansowania jej zrezygnować.

Wpływy z Canal+ z tytułu praw do transmisji to dla polskich klubów od 20 do 50 procent budżetu. - To byłaby katastrofa dla naszej piłki, gdyby kluby straciły te pieniądze - mówi prezes PZPN Michał Listkiewicz. A mogą. W maju, kiedy Polska będzie w Unii Europejskiej, wejdzie w życie VAT na usługi radiowo-telewizyjne. Zwolniona z podatku będzie tylko telewizja publiczna. Stacje kodowane - Canal+ czy Polsat Sport (pokazuje i finansuje ligi siatkówki, żużla i piłki ręcznej) - będą musiały go płacić. - Nie mamy nic przeciw temu, byleby nie było to 22 proc., ale 7 - mówi Lesage, dodając, że we Francji VAT radiowo-telewizyjny wynosi 5,5 proc, w Belgii 10 proc. i tylko w Szwecji aż 25 proc. Zwłaszcza że 23 lipca Komisja Europejska ustaliła, że kraje Unii mają prawo obniżać stawki na VAT na usługi RTV.

Również w lipcu polski rząd przyjął projekt ustawy o podatku od towarów i usług, który w przyszłym tygodniu trafi do sejmowej komisji finansów. Gdyby zdecydowała się ona - co jest najbardziej prawdopodobne - że usługi telewizyjne będą opodatkowane 22-proc. VAT, to cena dekodera w Canal + musiałaby zdrożeć z 76 do 93 złotych (najtańszy pakiet z Canal+ Niebieskim pokazującym polską ligę piłkarską). - A to z kolei spowoduje, że 40 proc. abonentów zwróci nam dekodery. Mówię to na podstawie wnikliwych badań - podkreśla Lesage. - Ponieważ nie można zwiększyć ceny dekoderów, trzeba by ciąć wszystkie koszty, w tym wydatki na polski sport i kinematografię - mówi Lasage, dodając, że Canal+, który liczył, że za rok dotrze do granicy rentowności, przy 22-procentowym VAT osiągnie ją za 12-14 lat.

- Kontrakt z polskimi klubami to jeden z najwyższych wydatków, jakie ponosi Canal + w Polsce - tłumaczy Jacek Okieńczyc, szef sportu Canal+ Polska. - Z pewnością, szukając oszczędności, ten kontrakt trzeba by renegocjować w pierwszej kolejności. Już półtora roku temu z powodu recesji drastycznie, bo aż o 40 proc., zmniejszyliśmy wydatki na polską piłkę. Teraz trzeba by to powtórzyć.

Mirosław Drzewiecki, szef sejmowej Komisji Sportu i Turystyki: Najpierw musimy się zorientować jakie są fakty - czy rzeczywiście musimy ustalać aż 22 procentową stawkę tego podatku. Ja oczywiście będę walczył o jak najniższą, bo wiadomo, że prawie wszystkie kluby piłkarskie w Polsce uzależnione są od pieniędzy z Canal+. We wtorek podniosę tą kwestię na posiedzeniu komisji.

Podaj ten news dalej: