Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Stadion Legii do 2006 roku

niedziela, 2 listopada 2003 21:54
źródło: Gazeta Wyborcza

W tym tygodniu Klub Piłkarski "Legia" ma zostać dzierżawcą terenów między ulicami Myśliwiecką, Łazienkowską i Czerniakowską, czyli 11 hektarów, na których stoi obecny, a w przyszłości ma stanąć nowy stadion piłkarski na 40 tys. widzów. Władze miasta obiecały takie rozwiązanie klubowi, ale dokumenty w tej sprawie nie zostały jeszcze podpisane. W czwartek wieczorem kolację w siedzibie Pol-Motu, czyli głównego udziałowca KP Legia, zjedli prezes holdingu Andrzej Zarajczyk, prezes klubu Edward Trylnik, pełnomocnik ds. spraw stadionu Jerzy Staroń, prezes PZPN Michał Listkiewicz i wiceprezydent miasta, odpowiedzialny za inwestycje Sławomir Skrzypek. Wnioski ze spotkania były takie, że koniec budowy stadionu ustalono na koniec roku 2005, względnie początek 2006. Wtedy do użytku ma zostać oddany obiekt w stanie surowym. Czyli takim, przy którym można rozgrywać mecze, a cement w tunelu prowadzącym na boisko jeszcze do końca nie wysechł (w takich warunkach pod koniec lat 90. grała swoje mecze reprezentacja Polski na Stadionie Śląskim). Przypomnijmy, że 19 września miasto powołało spółkę mającą za zadanie znalezienie inwestora. Takowy ma zostać wytypowany do kwietnia - po zawieszeniu rozmów z niemiecką firmą budowlaną Walther Bau spore szanse ma firma francuska. Tereny, na których znajduje się stadion, nie mają obecnie właściciela. Do kwietnia 2003 roku ich dzierżawcą był CWKS Legia, płacąc za użytkowanie terenu. Po wygaśnięciu dzierżawy właścicielem terenów jest miasto, ale koszty użytkowania ponosi Klub Piłkarski "Legia" (80 proc. udziałów ma w nim Pol-Mot, 20 proc. CWKS Legia). "Sprawę wypadałoby jak najszybciej uregulować, bo ktoś złośliwy mógłby wysunąć oskarżenie o niegospodarność. Na interesujących wszystkich terenach występują podnajemcy zajmujący np. powierzchnię pod garaż. To także billboardy na płocie okalającym stadion i tym podobne sprawy. Miesięcznie to jakieś 50-60 tys. zł, czyli mniej więcej tyle, ile kosztowałaby opłata za dzierżawę" - mówi Jerzy Staroń.
Straty z tytułu tych opłat wynoszą już ponad 1,5 mln zł, ponieważ CWKS nie był zbyt dokładny w ich pobieraniu. Zaległości sięgają nawet dwóch lat. Gdyby KP Legia oficjalnie został dzierżawcą terenów, opłaty na pewno znów byłyby pobierane. Legia za użytkowanie terenów będzie płacić miastu ok. 50 tys. zł miesięcznie. Obecnie w spółce, która ma wyłonić przyszłego inwestora, jest tylko miasto. W chwili, gdy do życia zostanie powołana tzw. spółka operatorska już bezpośrednio związana z inwestorem, mają znaleźć się w niej także inne podmioty, jak PZPN i przede wszystkim Legia.

Podaj ten news dalej: