fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Zapowiedź meczu

Bez wymówek

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

W piątek Legia będzie miała okazję, aby zrehabilitować się przed własną publicznością za niedawną porażkę z Rakowem Częstochowa. Na własnym stadionie, gdzie jest jeszcze niepokonana, zagra z przedostatnią w tabeli Miedzią Legnica.

KURSY NA LEGIA - MIEDŹ
FORTUNA:

W ostatnim ligowym meczu piłkarze Legii kompletnie zawiedli. Kiedy wydawało się, że powoli wraca wszystko na właściwe tory, a nadejście szczytowej formy jest tylko kwestią czasu, wszystko zweryfikował na własnym stadionie Raków Częstochowa. Mecz z jednym z kandydatów do mistrzostwa Polski był dla graczy Legii pierwszym poważnym testem w tym sezonie, który niestety został oblany. W starciu z graczami Marka Papszuna piłkarze z Warszawy nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Olbrzymim problemem dla nich było stwarzanie okazji strzeleckich, chociaż akurat problemy w tym aspekcie piłkarskiego rzemiosła możemy zaobserwować już od kilku spotkań. W momencie kiedy defensorom rywala uda się wyłączyć z gry Josue oraz skrzydłowych, to pomysły na ataki w Legii się kończą. Przed tygodniem ciężar gry starał się na siebie co prawda brać Carlitos, jednak momentami to stawało się tylko irytujące, kiedy zamiast podać do lepiej ustawionego przeciwnika starał się samemu kończyć akcję.



Bez Jędrzejczyka

W trakcie tygodnia trener Kosta Runjaić miał do dyspozycji niemal wszystkich swoich zawodników. Na drobne urazy narzekali jedynie Artur Jędrzejczyk i Rafał Augustyniak, którzy na środowych zajęciach nie ćwiczyli razem z pozostałymi zawodnikami. Jedynie ten drugi miał trening indywidualny.

- Z wyjątkiem Artura Jędrzejczyka wszyscy są do mojej dyspozycji. U Artura przeprowadzony był mały zabieg chirurgiczny, związany z poprzednią kontuzją barku. Po przerwie na reprezentację będzie do naszej dyspozycji - powiedział na konferencji prasowej Kosta Runjaić.

Ciekawym można być meczowej dyspozycji Blaza Kramera, który w ostatniej kolejce zadebiutował w barwach stołecznego klubu i może być ciekawą alternatywą w ataku dla Carlitosa. Niewykluczone również, że trener będzie chciał w przyszłości dać grać im obu na boisku jednocześnie.

Legia w swojej historii grała dotychczas z Miedzią Legnica cztery razy i wszystkie te spotkania zakończyły się po jej myśli. Ostatni raz kluby spotkały się ze sobą dwa lata temu. Wówczas mecz zakończył się wygraną warszawskiego klubu 2-1 i awansem do półfinału Pucharu Polski. Z obecnej kadry w tamtym starciu zagrali jedynie Bartosz Slisz, Artur Jędrzejczyk i Paweł Wszołek.

Kandydat do spadku?

Miedź w tym sezonie spisuje się jak na razie bardzo słabo i wydaje się być jednym z głównych kandydatów do spadku. Przed meczem z Legią, gracze prowadzeni przez Wojciecha Łobodzińskiego notują mizerny bilans 1-2-5. Jedyna wygrana legniczan w obecnych rozgrywkach ekstraklasy to starcie z końcówki sierpnia, kiedy ograli, będącą chyba w jeszcze słabszej formie, Lechię Gdańsk. To zwycięstwo w żaden sposób nie odmieniło jednak gry Miedzi. Być może podniosło nieco ich morale, jednak również tylko na kilka dni, gdyż za chwilę legniczanie niespodziewanie przegrali z Resovią Rzeszów, odpadając tym samym z Pucharu Polskim. Następnie najbliższy rywal Legii przegrał z Piastem, a przed tygodniem podzielił się punktami z Koroną Kielce.

Gracz warty uwagi

Zawodnikiem, na którego w piątek legioniści będą musieli uważać, jest Angelo Henriquez, który trafił do Miedzi w letnim oknie transferowym. Gracz reprezentujący Chile w przeszłości wyróżnił się jednym znakomitym sezonem w Dinamie Zagrzeb, dla którego w rozgrywkach 2014/15 strzelił 20 goli w 25 meczach. W Ekstraklasie również jak na razie nie zawodzi. Pomimo tego, że jego drużyna gra słabo, to on sam strzelił już cztery gole w ośmiu rozegranych kolejkach.

Gdzie oglądać?

Spotkanie Legii z Miedzią Legnica rozpocznie się w piątek o godzinie 20:30. Transmisję tego meczu będzie można zobaczyć w Canal+ 4K Ultra, Canal+ Sport 3 oraz Canal+ Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.

Przewidywany skład: Tobiasz - Johansson, Augustyniak, Nawrocki, Mladenović - Slisz - Wszołek, Josue, Muci, Pich - Carlitos

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

+dodaj komentarz
Atmosferić - 16.09.2022 / 18:48, *.orange.pl

Legia w pierwszej siódemce w tabeli - najmniej goli strzelonych, najwięcej straconych. Podsumowanie trenerskich wyczynów niemiaszka. nieco ponad 1 gol na mecz średnia... żenada totalna.

11-11 bilans bramkowy ZERO... i to ma zespół który latem wydał najwięcej na transfery w całej lidze.

odpowiedz
13 - 16.09.2022 / 17:19, *.204.20

Zaczyna mnie te biadolenie na prawdę irytować...
Ja chce widziec konferencje przed meczowa w stylu- "Jestesmy gotowi do gry, w pelnej formie, mamy gotowy plan, nie widze innej mozliwosci niz wygranie tego spotkania". A tu zaraz po przegranym meczu bedzie, ze kazdy moze wygrac z kazdym... Buhahahha.

odpowiedz
bronek49 - 16.09.2022 / 16:40, *.chello.pl

i znowu będzie męczarnia tak jest od początku jesiennej rundy

odpowiedz
SEBO(L) - 16.09.2022 / 15:34, *.centertel.pl

"Olbrzymim problemem dla nich było stwarzanie okazji strzeleckich, chociaż akurat problemy w tym aspekcie piłkarskiego rzemiosła możemy zaobserwować już od kilku spotkań"- kilku ??! Od kilkudziesięciu nawet ! No,chyba że "oddzielenie poprzedniego sezonu grubą kreską " zaszło aż tak daleko,że nie ma chęci na pamiętanie:
- poprzedniego sezonu - stwarzanie sytuacji strzeleckich poprzez mnogość i choćby sporadyczne lub częstsze ich wykorzystywanie, nie zaprowadziłoby nas do walki o utrzymanie;
- końcówki sezonu mistrzowski 20/21, gdzie od drugiej połowy meczu z Pogonią 4:2 (4:1) przez ostatnie kolejki, w sumie 7,i strzelone przez ten czas 3 czy 4 gole. Mnogość sytuacji i ich wykorzystywanie również nie powalała...
Więc to nie jest problem jednego meczu,a pewna ciągłość,która kiedyś pozwoliła nawet wygrać ligę,ostatnio utrzymać ją,a teraz,po zwycięstwach wymęczonych,obróciła się przeciw nam,niektórych jak widać zaskakując,że istnieje nadal...

odpowiedz
Miodelski wywieziony na taczce - 16.09.2022 / 15:02, *.151.115

Jeśli nie dojadą ich minimum czwórka, jadę z taczką pod Ł3 naszykowana na Miodelskiego.

odpowiedz
Manuela za Mięciela - 16.09.2022 / 16:33, *.plus.pl

@Miodelski wywieziony na taczce: Trzeba go ogolić na łyso i dopiero na taczkę.

odpowiedz
To się w głowie nie mieści ile mamy cierpliwości - 16.09.2022 / 17:02, *.t-mobile.pl

@Manuela za Mięciela: Przed wojna oficer ,,,, no ale tu ,,,

odpowiedz
Atmosferić - 16.09.2022 / 14:37, *.orange.pl

Miedź wygra - Legia jest rozbita przez Raków. Miedź wygra 3-0.

odpowiedz
Darek - 16.09.2022 / 10:40, *.chello.pl

Tytuł bez wymówek.Po meczu przeanalizujemy ten mecz i wyciagniemy z niego wnioski.
Z tekstu wynika jeszcze, że przed tygodniem ciężar gry starał się na siebie co prawda brać Carlitos, jednak momentami to stawało się tylko irytujące, kiedy zamiast podać do lepiej ustawionego przeciwnika starał się samemu kończyć akcję.
Lepiej niech kończy sam niż ma podawać do lepiej ustawionego przeciwnika.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.