fot. Marcin Bodziachowski
REKLAMA

Koszykówka

Astoria Bydgoszcz 61-86 Legia Warszawa

Woytek, źródło: Legionisci.com

W meczu 10. kolejki koszykarskiej ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 86-61 na wyjeździe z Astorią Bydgoszcz. Zieloni Kanonierzy bardzo szybko objęli prowadzenie w tym spotkaniu i nie oddali go do samego końca, jednocześnie z kwarty na kwartę powiększając swoją przewagę. To trzeci mecz z rzędu wygrany przez legionistów.

Pierwsze dwie minuty meczu miały wyrównany przebieg, lecz tuż po wejściu na parkiet Travisa Lesliego stan ten szybko się zmienił, bowiem Amerykanin bardzo szybko zapisał na swoim koncie osiem punktów dzięki czemu Legia prowadziła 13:5. Bydgoszczanie mieli problemy z zatrzymaniem rywali za linią 6.75 m. Zza łuku trafiali m.in. Grzegorz Kamiński i Dariusz Wyka i Ray McCallum. Pierwsza kwarta dla Legii, 28:21. W kolejnych minutach gospodarze zmniejszyli straty do czterech punktów, ale wówczas dziesięć „oczek” z rzędu zdobyli warszawianie, którzy nie byli już jednak tak skuteczni z dystansu jak jeszcze kilka minut wcześniej. Nie przeszkodziło im to powiększać przewagi, która sięgała już nawet 14 punktów. Na przerwę drużyny schodziły przy prowadzeniu stołecznej ekipy, 44:34.



Druga połowa rozpoczęła się od wielu strat i błędów ze strony obu zespołów. Szybciej ten chaotyczny epizod zakończyli legioniści, którzy za sprawą sprytnych zagrań Travisa Lesliego punktowali raz za razem. Mecz toczył się pod dyktando Legii – równo z wybrzmieniem syreny oznaczającej koniec trzeciej kwarty, z własnej polowy boiska, trafił Grzegorz Kamiński i wicemistrzowie Polski prowadzili już 67:50. Bydgoszczanie nie byli w stanie zatrzymać wyraźnie lepszych tego dnia rywali. Legia mądrze rozgrywała kolejne akcje, które finalizowała w ostatnich sekundach. Po celnej „trójce” Łukasza Koszarka Zieloni Kanonierzy mieli już o 28 punktów więcej od rywali i stało się jasne, że to oni sięgną po kolejny ligowy triumf. Tak tez się stało – Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Eneę Abramczyk Astorię Bydgoszcz 86:61 i cieszyła się z trzeciego zwycięstwa z rzędu, po tym jak wcześniej okazywali się lepsi kolejno od Filou Oostende i Startu Lublin.

- Byliśmy bardzo zmotywowani, by przedłużyć naszą zwycięską passę. Ciężko pracowaliśmy, by pokonać Astorię, wiedzieliśmy, że pomimo osłabień rywala, jest to ekipa usposobiona ofensywnie, mająca wielu strzelców. Potrafią niwelować straty bardzo szybko. Mamy nadzieję, że zdołamy wygrać we wtorek w Izraelu, sięgnąć po to bardzo potrzebne nam zwycięstwo – powiedział po meczu Grzegorz Kamiński.

Kolejny mecz podopieczni Wojciecha Kamińskiego rozegrają we wtorek, 6 grudnia w Izraelu w ramach 5. kolejki fazy grupowej koszykarskiej Ligi Mistrzów.

PLK: Astoria Bydgoszcz 61-86 Legia Warszawa
Kwarty: 21-28, 13-16, 16-23, 11-19

Astoria Bydgoszcz [punkty, (celne za trzy)]
21. M. Smith 16
27. N. Cayo 11
24. D. Szymkiewicz 8
8. B. Simons 7 (1)
15. M. Henry 7 (1)
---
41. A. Lewandowski 5
55. M. Pluta 3 (1)
22. J. Ulczyński 2
23. P. Wińkowski 2
2. J. Stupnicki 0
10. I. Wadowski 0

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
3. R. McCallum 13 (2)
4. D. Marble 15
14. G. Kulka 0
31. J. Berzins 7 (1)
41. G. Groselle 2
---
6. T. Leslie 20 (3)
11. G. Kamiński 14 (3)
91. D. Wyka 9 (1)
55. Ł. Koszarek 6 (2)
22. S. Kołakowski 0
1. J. Sadowski 0


Komisarz: M. Kucharski
Sędziowie: T. Trawicki, R. Mordal, M. Kuzia

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

fot. Marcin Bodziachowski
fot. Marcin Bodziachowski

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

+dodaj komentarz
WL - 03.12.2022 / 09:39, *.orange.pl

Wygrana byla obowiazkiem z ostatnim zespolem w tabeli ! Brawo LEGIA !!!

odpowiedz
p10 - 03.12.2022 / 01:27, *.orange.pl

Różnica jakości i celów zespołów.

Astoria ostatnia w lidze z malutkim budżetem. Jak się utrzyma w tym sezonie to będzie duży sukces.

My walczący o wyjście z grupy w LM. Ani jeden gracz z Astorii nie załapał by się u nas na ławkę. Takie są realia.

Teraz kluczowy mecz w Izrealu, Potem 3 mecze domowe: GTK, kandydat do medali w PLK Trefl, Galatasaray.

Dobrze że z takimi zespołami jest + 20, bo mogą łapać minuty i Sadowski i Kołakowski.

odpowiedz
hajdukL - 03.12.2022 / 22:32, *.centertel.pl

@p10:
U Ciebie jak zwykle wszystko ładnie w punkt jednak co do ostatniego akapitu to Sadowski i Kołakowski mogli w tym meczu trochę więcej pograć mimo wszystko, niż odpowiednio jakieś 4,5 min i 2 min.

odpowiedz
p10 - 04.12.2022 / 04:10, *.orange.pl

@hajdukL: No nie bardzo. Na początku czwartej kwarty mieliśmy +17. Z -20 zdarzało się nadrobić w ostatniej kwarcie. Trzeba było poczekać aż wynik będzie pewny. My gramy na wyższej dynamice gry w ataku i obronie i widać było, że dla młodych to trochę za wysoki poziom. Sadowski wszedł dosyć słabo w mecz. Podobnie było ze Startem. Może też dlatego, że po kontuzji wrócił. W playoff dawał solidne zmiany.

Liczę na taki układ minut- Sadowski około 5 minut w lidze w róznych momentach z sredniakami ligowymi plus jakies ew. wejscie jakby byl problem z faulami Wyki/Grosella. Kołakowski przy zamkniętym wyniku, By obaj mogli być razem na parkiecie to musi być to po meczu. Przewaga 10 pkt nawet na minutę przed końcem nie jesy pewna. Bo rywal może łatwo to wykorzystać odpuszczając młodych w obronie lub grać na nich w ataku.

Niby można było tą minutę jeszcze dołożyć, ale czasami po prostu tak gra się toczy, że nie ma kiedy przeprowadzić zmian.

odpowiedz
hajdukL - 04.12.2022 / 11:14, *.plus.pl

@p10:
Nie będę się upierał ale z bliskiej perspektywy parkietu wydawało mi się, że taki Sadowski mógł wejść spokojnie na jakieś 2min już w drugiej kwarcie na przykład. Co do roztrwonienia przewagi kilkunastu punktów to zdarzały się takie mecze i nie przebywały wówczas na parkiecie głębokie rezerwy. A Astoria cóż...mimo wszystko trochę więcej się spodziewałem po ich grze, a nie było nawet momentu, w którym mogli być zagrożeniem.
Tak czy siak oby jak najwięcej meczy, w których cały skład pogra bo to może zaprocentować w kluczowej części sezonu.

odpowiedz
Arek - 03.12.2022 / 00:14, *.tpnet.pl

A byli już tu tacy, co Kamińskiego chcieli zwalniać. Głupota do kwadratu. I pewnie po jakiejś porażce znów wyskoczą.

odpowiedz
grzesiek - 03.12.2022 / 09:14, *.centertel.pl

@Arek: kamiński kiefyś prowadził hoop polonie warszawa wiec chyba stąd ta nienawiść. Wszołka też niektórzy tutaj cisnęli jak przychodził, a on nam ekstraklase uratował

odpowiedz
Arek - 03.12.2022 / 15:00, *.tpnet.pl

@grzesiek: no wiem. Ale jak dla mnie, to myślenie kretyńskie. Bo, że ktoś gdzieś grał, czy coś tam trenował, wcale nie znaczy, że kibicuje. Ja nie wiem, co piszący tego typu farmazony mają w głowie, ale mogę się domyślać.

odpowiedz
grzesiek - 02.12.2022 / 22:25, *.centertel.pl

Brawo travis leslie

odpowiedz
FWWM - 02.12.2022 / 21:37, *.orange.pl

powoli wracamy na właściwe tory. brawo!

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2023 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.