Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Z reprezentacją koniec na pewno

wtorek, 18 listopada 2003 22:00
Jacek Zielińskiźródło: Gazeta Wyborcza

Jak to właściwie jest? Skończył Pan z grą w kadrze?

Jacek Zieliński: Nie ma sensu tego przedłużać na siłę i okłamywać się. Ustaliliśmy z trenerem Janasem, że wystarczy. A czy w jednym, względnie drugim spotkaniu będę pomagać? W tej chwili stoję na stanowisku, że z reprezentacją już skończyłem.


Ale kibice mówią: Panie Jacku, niech Pan zostanie!

- Gdyby wynik i gra z Włochami były słabe, to pewnie nikt by za mną nie płakał. A tak mamy kłopot. Kiedyś mówiłem, że sam z reprezentacji nie zrezygnuję. I w jakimś stopniu się stało, bo wyglądało, jakbym powoli zaczynał przegrywać rywalizację. Nie zawsze ostatnio byłem pewny nominacji. A czekanie z niepokojem na powołanie to już nie dla mnie. Nie w moim wieku. To nie tak, że się obrażam. Ale chyba już nie wypada.


Do eliminacji mistrzostw świata tylko dziesięć miesięcy.

- To sporo czasu, do finałów aż trzy lata. A ja mam już 36 lat. Trener musi wiedzieć, czy może ze mnie korzystać. Tymczasem jestem bardziej narażony na kontuzje od młodszych piłkarzy.


Z Legią Pan jednak nie kończy?

- Zamierzam przedłużać grę z rundy na rundę. Byłoby co najmniej dziwne, gdybym kończył karierę, będąc nadal w dobrej formie.


Gdy był Pan na zgrupowaniu reprezentacji, piłkarze Legii rozmawiali z prezesem o zaległych pieniądzach. Słyszało się nawet o strajku.

- Moim zdaniem strajk nie wchodzi w rachubę. Zrobilibyśmy krzywdę i sobie, i kibicom. A tego przecież nie chcemy. Nie chciałbym też, aby przed ważnym meczem z GKS Katowice coś jeszcze zaprzątało nam głowy. W tej chwili liczą się tylko punkty, każda strata może okazać się nie do odrobienia na wiosnę. Być może pomyślimy nad jakąś inną formą protestu - w kontekście całej ligi. W poprzedniej kolejce zawodnicy wszystkich drużyn zamierzali protestować przeciwko polityce PZPN, który ostatnio za bardzo naszym kosztem zaczął faworyzować kluby. Może teraz do czegoś dojdzie.


Rozmawiał Maciej Weber

Podaj ten news dalej: