FC Oostende - Legia Warszawa - fot. Marcin Bodziachowski
REKLAMA

Liga Mistrzów

BC Oostende 66-71 Legia Warszawa

Woytek, źródło: Legionisci.com

W czwartym spotkaniu Basketball Champions League Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z zespołem BC Oostende 71-66. Dzięki temu zwycięstwu legioniści zachowali szanse na wyjście z grupy. Piąte spotkanie pucharowe Zieloni Kanonierzy zagrają we wtorek, 6 grudnia o godz. 20:00 na wyjeździe z Hapoelem Holon, a jeszcze przed świętami (wtorek, 20 grudnia g. 20:00) podejmą na Torwarze Galatasaray Stambuł.



Legia zaczęła bardzo dobrze, bo od prowadzenia 6:0, jednak bardzo szybko, bo w ciągu kilkudziesięciu sekund gospodarze zdobyli siedem punktów z rzędu wychodząc tym samym na prowadzenie. Stan ten nie trwał długo, bowiem wkrótce to ponownie Legia prowadziła grę. Po trafieniach Travisa Leslie i Devyna Marble warszawianie prowadzili 20:11. Pierwsza kwarta przebiegła pod dyktando Zielonych Kanonierów, którzy wygrali tę część meczu 24:16.

Tuż po krótkiej przerwie zza łuku trafiali Ray McCallum i Janis Berzins dzięki czemu przewaga stołecznej ekipy sięgnęła już 14 „oczek”. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego starali się utrzymywać wypracowaną przewagę zmuszając przy tym rywali do błędów. Przechwyty dawały legionistom okazje do punktów z kontrataku, ale Filou odpowiadało celnymi rzutami zza łuku. Legia zachowywała zimną krew i na przerwę schodziła wygrywając 44:35.

W trzeciej kwarce lepiej prezentowali się gospodarze, którzy ruszyli do odrabiania strat. Belgowie byli jednak nieskuteczni, ale Legii także przydarzało się więcej niedokładności niż miało to miejsce w pierwszej połowie. Warszawianie dominowali w strefie podkoszowej, gdzie zdobywali większość swoich punktów. Po 25 minutach gry wicemistrzowie Polski prowadzili 53:43. Końcówka tej kwarty należała do mistrzów Belgii – po trafieniach Simona Buysse przewaga warszawian zmalała, ale nieoceniony tego wieczoru był Ray McCallum, który raz po raz powiększał dorobek punktowy swojego zespołu. Przed decydującą odsłoną starcia Legia prowadziła 58:51.

Od celnej "trójki" zaczął Treshawn Thurman. Gospodarze przerywali ataki Legii faulami, ale warszawianom nie dopisywała skuteczność. W końcu wrócili jednak do sposobu gry, który przynosił skutek – spod kosza kolejne punkty zdobywali Groselle i Marble, a prowadzenie Legii oscylowało wokół 9-10 „oczek”. Nie opadli z sił i nie stracili koncentracji legioniści w końcówce tego bardzo istotnego starcia. Legia walczyła nie tylko o samo zwycięstwo, ale o triumf większy niż różnicą 9 punktów, by w dwumeczu z mistrzem Belgii mieć lepszy bilans. Sztuka ta nie udała się, bowiem dwukrotnie z rzędu za trzy punkty trafił Treshawn Thurman zmniejszając stratę swojego zespołu do pięciu punktów. Ostatecznie Legia Warszawa pokonała Filou Oostende 71:66 i zachowała szanse na awans do fazy play-in Ligi Mistrzów.

„Mieliśmy dużą szansę, by wygrać większą różnicą punktów niż przegraliśmy w Warszawie. Gra toczy się dalej, musimy w każdym kolejnym meczu walczyć o zwycięstwo, bo szansa na wyjście z grupy jest duża, wszystko w naszych rękach” – powiedział tuż po meczu trener Wojciech Kamiński.

BCL: BC Oostende 66-71 Legia Warszawa
Kwarty: 16-24, 19-20, 16-14, 15-13

FC Oostende [punkty, (celne za trzy)]
15. T. Thurman 20 (5)
5. B. Tyree 9 (1)
12. V. Bleijenbergh 8 (2)
30. P. Gillet 6 (1)
6. K. van der Vuurst de Vries 4
---
16. H. Bratanović 12
89. O. Troisfontaines 5 (1)
4. Simon Buysse 2
13. A. Barcello 0
25. J. Waleson 0
9. S. Kediambiko -
17. X. Pintelon -

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
3. R. McCallum 18 (3)
4. D. Marble 16 (1)
41. G. Groselle 10
31. J. Berzins 5 (1)
14. G. Kulka 3
---
6. T. Leslie 9 (1)
91. D. Wyka 4
11. G. Kamiński 3 (1)
55. Ł. Koszarek 3 (1)
1. J. Sadowski -

Sędziowie: Saverio Lanzarini (Włochy), Andris Aunkrogers (Łotwa), Ventsislav Velikov (Bułgaria)

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz



fot. Marcin Bodziachowski
fot. Marcin Bodziachowski
fot. Marcin Bodziachowski
fot. Marcin Bodziachowski / Legiakosz.com
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

+dodaj komentarz
ws - 23.11.2022 / 09:25, *.chello.pl

Jesteśmy w grze o play off i to się liczy. Sądzę że jesteśmy w stanie powalczyć o zwycięstwo w Izraelu a to otwiera szansę nawet na drugie miejsce w grupie

odpowiedz
grzesiek - 23.11.2022 / 10:59, *.centertel.pl

@ws : ciezko bedzie, ale kto wie. Mam nadzieje ze ostende przegra juz wszystkie mecze a my wygramy minimum jeden :)

odpowiedz
grzesiek - 23.11.2022 / 07:57, *.centertel.pl

I z tego co widze to jrdnak gralismy na zdobywanie 2 pkt . Tzn umielismy tak grać. Bo teojek caly zespol rzucil tylko 8 czyli 24 pkt. Reszta to dwojkk i jedynki.
71 pkt szału nie robi jednak. Jesli chcemy pokonać hapoel albo galatasaray potrzeba okolo 80. Dzis marble trafial. A jak przestanie trafiac to kto wtedy wezmie na siebie ciezar gry ?

odpowiedz
p10 - 23.11.2022 / 10:22, *.orange.pl

@grzesiek: Moze wtedy np. Grześki będą trafiać trójki lub Leslie coś ekstra dorzuci, bo nie wiadomo na co go stać.. Punktów z pozycji 4 brakuje Kulki lub Berzinsa.

odpowiedz
p10 - 22.11.2022 / 22:09, *.orange.pl

Szkoda pierwszego meczu. Dzis Marble super mecz. Kulka mimo 3 punktów +/- 15 pkt. Mecz w którym nie rzucaliśmy masowo trójek 8 trafionych na 24. Szkoda, że nie wpadła z 1 wiecej Kaminskiemu, Kulce lub Berzinsowi. I te rzuty wolne.

Teraz kolejny ligowy chyba w niedziele w Lublinie.

odpowiedz
ws - 22.11.2022 / 22:05, *.chello.pl

+8 niewiele zmieniłby. Ważne że zwycięstwo. Teraz pozostaje wygrać dwa pozostałe mecze i wzmocnić drużynę. Mam nadzieję że zacznie grać Sadowski.

odpowiedz
grzesiek - 23.11.2022 / 07:27, *.centertel.pl

@ws : troche by zmienił w tabeli małe punkty mamy -7 a tak mielibysmy -4 straty do osteende. Chociaz teoretycznie mozemy wugrac i z hapoelem i z galatasaray to jednak faworytami nie bedzieny

odpowiedz
p10 - 22.11.2022 / 22:03, *.orange.pl

https://www.flashscore.pl/mecz/lQOczRji/#/szczegoly-meczu/szczegoly-meczu

odpowiedz
grzesiek - 22.11.2022 / 21:53, *.centertel.pl

Brawo. Szkoda ze ta ostatnia trojka ostende wpadla. Male punkty mogą sie liczyc na koncu

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.