Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Liga będzie miała sponsora

niedziela, 23 listopada 2003 23:49
Leszek Miklasźródło: Gazeta Wyborcza

Jak Pan oceni protest?

Leszek Miklas: Był śmieszny, ale nie w sensie, że zabawny, tylko głupawy. Sądzę, że 99 procent piłkarzy nie wiedziało przeciwko czemu i komu protestują. Byli zmanipulowani przez OZZP. Zresztą Związek Piłkarzy też chyba nie do końca rozumie przepisy. Bo żaden z nich nie mówi, że prezes A może wezwać piłkarza B i powiedzieć: "słuchaj, postanowiłem obniżyć ci kontrakt ze 100 do 10 złotych". To niemożliwe. Tak na pewno nie będzie.


A co mówi przepis?

- Gdy jest konflikt na linii piłkarz-klub werdykt, ostateczny dla stron, wydaje Piłkarski Sąd Polubowny. Nie może być tak, jak było. Że piłkarz, który przez rok nie gra, bo jest słaby, nadal dostaje 100 proc. pieniędzy wynegocjowanych wcześniej. Prezes proponuje inną kwotę, jeśli zawodnik jej nie akceptuje, idzie do Sądu Polubownego. Ten, sprawdza papiery i wydaje wiążący wyrok.

Wprowadzony został także drugi przepis. O ochronie prawnej pieniędzy piłkarzy. Zapewniam zawodników, że nie dotyczy on tylko tej "gołej" pensji, która wynosi zwykle 800-1000 złotych. Dotyczy wszystkich pieniędzy, które nie są od czegoś zależne. Czyli tak naprawdę Związek gwarantuje piłkarzom wypłatę i pensji, i kontraktów. Ochroną nie są objęte premie, bo najczęściej zależą od wyników.


Będzie Okrągły Stół z udziałem piłkarzy i działaczy?

- Nie ma nad czym debatować. Wszystko jest jasne. Nie może być tak, że kluby umierają m.in. z tego powodu, że Canal + podpisywał umowę na 100 milionów dolarów, by potem zmniejszyć ją o 40 procent. Jak jedna strona umiera z głodu, druga nie może zajadać się łososiem. Niech obie usiądą przy stole i zjedzą chleb z serem. Za to, co się dzieje, odpowiedzialni są wszyscy.


Czy trwają negocjacje w sprawie sponsora tytularnego ligi?

- Tak. Tym bardziej, że od następnego sezonu 2004/2005 Canal + będzie płacił lidze o kolejne dziesięć procent mniej. W zamian rezygnuje z praw marketingowych, czyli naszywek na koszulkach i spodenkach wszystkich drużyn oraz band wokół boiska.


I to dostanie nowy sponsor?

- Tak. 42 metry band reklamowych wokół wszystkich boisk, naszywki na koszulkach i spodenkach, cztery bandy przestrzenne przy każdej bramce i rogu boiska. Do tego Canal + zagwarantował, że w nowym sezonie, w jednej z otwartych telewizji, na pewno będzie magazyn ligi polskiej. No i firma będzie tytularnym sponsorem ligi jak w koszykówce.


Ile kosztuje taki pakiet i czy są chętni?

- Około trzech milionów euro. Ale, aby wszystko "zagrało", drugie tyle trzeba zainwestować w całą oprawę ligi. Dlatego rozmowy tak długo trwają. W tej chwili są trzy firmy, z którymi negocjujemy. Mam nadzieję, że od nowego sezonu liga będzie miała sponsora.


A, czy jeśli liga nie znajdzie sponsora, Canal + obetnie środki dla klubów o dziesięć procent?

- Nie. Wszystko zależy od sponsora. Jeśli go nie znajdziemy, Canal+ zostaje.


Rozmawiał Robert Błoński

Podaj ten news dalej: