Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Z dedykacją dla Dawida

poniedziałek, 24 listopada 2003 10:07
Dariusz Dudekźródło: Życie Warszawy

Strzelony przez Pana gol zdecydował o zwycięstwie Legii.

Cieszę się z trzech punktów i zdobytej bramki, którą dyktuję urodzonemu przed czterema miesiącami synowi Dawidowi. Jestem szczęśliwy, że trener Dariusz Kubicki zaufał mi. Szkoda że sezon się kończy, bo czuję, że jestem w dobrej formie.


Z meczu na mecz spisywał się Pan lepiej.

Formę miałem już od dawna, szkoda tylko, że na treningach. Ciężko na nich pracowałem, aby wyjść w pierwszej jedenastce.


Odpowiada Panu pozycja defensywnego pomocnika?

Jestem w Legii uniwersalnym piłkarzem. Gram na bocznej obronie, w pomocy, a przeciwko GKS musiałem wystąpić na pozycji cofniętego pomocnika, bo z powodu żółtych kartek nie mógł zagrać Łukasz Surma. Jest to dla mnie dobre miejsce, choć czasami zastanawiam się, czy nie skupić się na walce o miejsce w drużynie na jednej, konkretnej pozycji.


Po zdobyciu gola często parł Pan do przodu, chcąc strzelić kolejne bramki.

Trener Kubicki prosił nas przed meczem, byśmy często strzelali z dystansu, bo to może przynieść efekt. Z tego powodu często atakowałem bramkę rywala. Chciałem wspomóc kolegów w ofensywie.


Przykładał Pan szczególną uwagę do meczu przeciwko byłej drużynie?

Każdy mecz z "eLką" na sercu jest szczególny. A to, że grałem przeciwko swojej dawnej drużynie, nie miało wpływu na moją motywację czy postawę.


Czy dzwonił Pan do brata pochwalić się zdobytym golem?

Podzieliłem się moim szczęściem.


Rozmawiał Maciej Rowiński

Podaj ten news dalej: