W sobotnim meczu Legia - GKS Katowice, po strzelonej bramce Dariusz Dudek z radości przebiegł kilkadziesiąt metrów w sprinterskim tempie. Wyściskał się z kolegami, trenerami przy ławce rezerwowych po czym wrócił na boisko i... zdjął koszulkę. W ten sposób zarobił 1000 zł, bo pod meczowym trykotem piłkarze Legii noszą koszulki z reklamą drukarni Art. Strzelec bramki dostaje wspomniany tysiąc złotych pod warunkiem, że po zdobyciu gola pokaże logo sponsora.
Dudek zarobił "tysiaka"
poniedziałek, 24 listopada 2003 11:22
źródło: Przegląd Sportowy