Legioniści kolejne spotkanie ligowe powinni rozegrać w sobotę w Gdyni. Czy do tego meczu dojdzie - niewiadomo. Koszykarze Legii myślą bowiem o strajku. - Jeżeli do piątku nie dostaniemy pieniędzy, to nie jedziemy na następny mecz - zapowiedział skrzydłowy Wojciech Leśniak.
Nieco innego zdania jest prezes sekcji, Witold Romanowski. - Pojadą, zresztą ja razem z nimi. Do piątku zawodnicy dostaną pieniądze, jeśli nie od sponsora, to ode mnie. Zresztą i tak płacę za wyjazdy, za sędziów - powiedział prezes.
Koszykówka: Będzie strajk?
poniedziałek, 1 grudnia 2003 00:19
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza