Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

To taka prosta gra

środa, 3 grudnia 2003 13:47
Jerzy Engelźródło: Super Express

Wczoraj w warszawskim hotelu Sobieski odbyła się promocja Pana drugiej, 180-stronicowej i bogato ilustrowanej książki, która nosi tytuł "Engel - Prosta gra".

Jerzy Engel: Obiecałem kibicom po wydaniu poprzedniej książki, że napiszę drugą, której tematem będą finały mistrzostw świata. I dotrzymałem słowa.


- Zdradził pan w niej tajemnice Mundialu?

- Piszę o sprawach i wydarzeniach, o których zwykły kibic nie wie. W swojej "Prostej grze" odsłaniam wszystkie kulisy Mundialu. Opisuję dokładnie zdarzenia przed wyjazdem na finały, a także te, które miały miejsce w Korei. Nie przemilczam spraw trudnych, jak choćby konflikt pomiędzy piłkarzami a kierownictwem PZPN. Pokazuję jego przyczyny.


- I oczywiście siebie pan wybiela?

- Staram się być jak najbardziej obiektywny. Unikam więc emocji w ocenie faktów, aby nie zafałszować obrazu. Pokazuję wszystko, co było dobre w czasie mojej pracy z reprezentacją. Ale nie pomijam błędów, jakie popełniłem przed i w trakcie mistrzostw.


- Kto współpracował z panem przy tworzeniu tej książki?

- Napisałem ją sam, korzystając ze swoich notatek oraz dziennika, który prowadziłem. Przy poprzedniej nie miałem czasu, więc skorzystałem z pomocy redaktora Polkowskiego. On spisał to, co mu powiedziałem.


- Jak sprzedała się poprzednia?

- Rewelacyjnie. Rozeszło się aż 35 tysięcy egzemplarzy. "Prostej gry" na razie wydrukowano 15 tysięcy, ale mam nadzieję, że nakład trzeba będzie zwiększyć. Ważne jest to o tyle, że część dochodu ze sprzedaży książki zasili konto fundacji "Dyplomaci dzieciom", która pomaga potrzebującym pomocy najmłodszym kibicom naszego futbolu.


- Czy na tej książce skończy pan swoją pisarską karierę?

- Myślę o kolejnej, ale będzie ona już zupełnie inna. Fachowa, typowo piłkarska. Tylko dla trenerów. Nie będzie więc już opowiadała o dwóch latach historii reprezentacji narodowej, które należało utrwalić.


Rozmawiał Kazimierz Marcinek

Podaj ten news dalej: