Na Łazienkowskiej powiewa nudą, być może przygaszone nastroje rozkręci rozpoczynająca się karuzela transferowa. Większość piłkarzy Legii spędzi urlop poza domem odrywając się od codzienności. Wyjątkiem jest Dariusz Dudek, który zaplanował zimowe wakacje w swoim nowym domu w Rybniku. „Chciałem wreszcie nacieszyć się rodziną, a szczególnie 4-miesięcznym synkiem Dawidem. Przez cały rok jestem na zgrupowaniach. Teraz chcę mieszkać we własnym domu. Nie planuję, żadnych wyjazdów. Może tylko wpadnę na dwa dni do Jurka do Liverpoolu i obejrzę sobie mecz. Wcześniej, co roku jechaliśmy z żoną na zimowe wakacje do ciepłych krajów. Wiele zobaczyliśmy i teraz przez cały miesiąc, chcemy od rana do wieczora być razem. Naprawdę się z tego cieszę. Poza tym niedaleko mieszkają moi rodzice i z nimi też chętnie spędzę trochę czasu. A jeśli chodzi o ciepłe kraje, to w styczniu razem z Legią jadę na Cypr. Tam złapię trochę słońca.”- mówi sympatyczny obrońca Legii.