Kacper Tobiasz - fot. Mishka / LEGIONISCI.COM
REKLAMA

Tobiasz: Warta czerpała korzyści z naszych błędów

Mikołaj Ciura, źródło: Canal+ Sport

- Nie zasłużyliśmy na porażkę. Warta nie stworzyła sobie dogodnych okazji. Czerpali korzyść z naszych błędów. Sami się prosiliśmy o stratę bramki i praktycznie sami ją sobie strzeliliśmy. Nie rozumiem niektórych decyzji, które podejmujemy. Czasami proste wybory są lepsze i jak same słowa wskazują - prostsze. Na pewno to przeanalizujemy - powiedział po meczu z Wartą Poznań golkiper Legii, Kacper Tobiasz.



- Nie przedłużaliśmy specjalnie mojego powrotu. Chciałem, żeby wszystko było już dobrze, żeby kontuzja się nie odnowiła, nawet w treningu. Uraz barku był nieprzyjemny, ale przyjemnie jest wrócić. Nie powiem, tęskniłem bardzo.

- W kwestii mistrzostwa, wydaje mi się, że "kropka nad i" jest już postawiona. Póki piłka jest w grze, są jednak szanse. Niskie, ale są. Będziemy walczyć, by w lidze być jak najwyżej. Szkoda, że nie wyszło wszystko po naszej myśli i passa 19 spotkań bez porażki została przerwana. To było motywatorem, by dalej cisnąć.

- Jeśli chodzi o to, który bramkarz stanie między słupkami w finałowym Meczu Pucharu Polski, to mogę powiedzieć tylko - pomidor. Naprawdę nie mam zielonego pojęcia.

- Są pogłoski, że Marc Gual do nas przyjdzie. Zobaczymy, co się wydarzy. Czy ja się z nim minę? Niczego nie mogę powiedzieć.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.