W 51. minucie meczu o Superpuchar Polski z Rakowem Częstochowa urazu stawu skokowego prawej nogi doznał defensor Legii, Artur Jędrzejczyk. Sytuacja miała miejsce w starciu z Fabianem Piaseckim, który był spóźniony i trafił nogą w okolice kostki obrońcy.
REKLAMA
Po meczu "Jedza" wyjaśnił, że nie stało się nic poważnego i szybko będzie mógł wrócić do treningów.
