
Stanko Svitlica spokojnie spędza urlop w Belgradzie, ale – jak sam podkreśla – nadal nie kurczy się kolejka klubów, które chciałyby go zatrudnić. Jednak 27-letni serbski napastnik jeszcze nie podjął decyzji, gdzie będzie występował w rundzie wiosennej. "Moim zdaniem Stanko zostanie w Legii na rundę wiosenną. Prowadzimy z nim natomiast rozmowy na temat przedłużenia kontraktu" – mówił tuż przed świętami dyrektor sportowy Legii Jerzy Engel. Natomiast Janusz Olędzki wyjaśnia: "Może i Stanko ma jakieś oferty, ale do klubu nie wpłynęła jeszcze żadna propozycja."
Legia rozpoczyna przygotowania do rundy wiosennej 9 stycznia. Svitlica zapowiada swój przyjazd dzień wcześniej i deklaruje, że rozpocznie treningi z warszawskim zespołem. "Ten zawodnik w Serbii
nie wzbudza większych emocji" – zaznacza dziennikarz Sportskiego Żurnala, Dragutin Kostić. "Nie wiem, czy wiosną będzie grał w Legii, podobno interesują się nim dwa kluby francuskie." Do występów w Legii Svitlicę zniechęcają zaległości finansowe, choć z drugiej
strony planowane przejęcie klubu przez ITI wzbudziło duże zainteresowanie serbskiego napastnika. Stanko już zaczął interesować się medialnym holdingiem, próbując się dowiedzieć, jak bogata jest to firma.
Stanko się waha
poniedziałek, 29 grudnia 2003 10:25
Fumenźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy