"Nie po raz pierwszy twierdzę, że byłoby nonsensem sprowadzanie do klubu nowych zawodników, w sytuacji, gdy nie możemy zaspokoić zobowiązań tych, których mamy. Choć rozglądamy się. Dzisiaj nie stać nas na zakupy, ale może jutro... Już w styczniu podpiszemy wstępną umowę z kilkoma piłkarzami, którzy pojawiliby się jednak dopiero w czerwcu. Poszukujemy gracza na lewą stronę obrony. Kandydują na tę pozycję Bośniak z Partizana Belgrad Nenad Misković oraz dwóch innych, których nazwisk nie mogę ujawnić - to reprezentant jednego z krajów bałkańskich i Afrykanin. Nie jesteśmy w tej sytuacji zainteresowani Bułgarem Zdrawko Stankowem" - dodaje Engel.
Transfery - c.d.
wtorek, 6 stycznia 2004 06:16
źródło: Życie Warszawy