- Jakie zmiany musi wprowadzić nowy prezes PZPN?
Jerzy Engel: W prezydium musi być więcej osób trwale związanych z piłką. Oprócz Henryka Apostela i Zbigniewa Bońka nikt nie reprezentuje piłkarzy i trenerów. To skandal, żeby bezrobotny trener w wieku 30 lat zaczynając pracę w szkole startował od zera. Nie liczą mu się lata pracy trenerskiej do emerytury i nigdy jej nie dostanie. Ludzie tyle nie żyją. O to muszą walczyć sami zainteresowani. Licencjonowanych trenerów jest w Polsce ponad 400, a jaki mają wpływ na polską piłkę? Żaden.
- Co z reformą ligi?
- Trenerzy są za tym, żeby w pierwszej lidze było 16-18 zespołów, a w drugiej 20. Takie są tendencje w UEFA. Chodzi o to, żeby w europejskich ligach grał tyle samo zespołów. Po to wymaga się od nas podgrzewanych boisk i zadaszonych trybun. Ligę trzeba by było zaczynać wcześniej.
- 18 drużyn w pierwszej lidze? Kogo na to stać w Polsce?
- Wiem, że na razie długów nie ma cztery-pięć drużyn ekstraklasy i kilka z niższych klas. Nie dla nich jest ta reforma. Niech PZPN pozwoli na ogłoszenie upadłości biedakom. Wtedy dług się nie powiększa. Jednocześnie związek niech pozwoli bankrutom na dalsze występy w swoich ligach. Bogaci nie zaprotestują, bo inaczej nie będą mieli z kim grać.
- Jak będzie funkcjonował klub, którego komornik założyk kłódkę na drzwi?
- Nic takiego się nie zdarzy. Wszystko da się załatwić w okresie transferowym. Nowa spółka będzie mogła zawierać nowe umowy reklamowe i powoli regulować długi starej. Najważniejsze, żeby wystartowała na czysto. Trzeba umieć wydawać pieniądze. Legia przez ostatnie pół roku nie narobiła długów. Nie mówię tutaj oczywiście o zaległościach wobec piłkarzy i trenerów.
Rozmawiał Tomasz Burnos
Wywiad
Ratujcie bankrutów!
środa, 7 stycznia 2004 11:58
Jerzy Engelźródło: Fakt