W Legii trwa walka o prawdziwe pieniądze. Na zlecenie ewentualnego nowego właściciela, koncernu ITI, prowadzony jest w klubie audyt.
Po jego zakończeniu będziemy wiedzieć, czy dojdzie do transakcji. Dla sponsorów najważniejszy jest stadion i tereny, na których on stoi. - Miasto, czyli właściciel terenów, na których znajdują się obiekty Legii, musi w końcu zdecydować się, czy chce, aby przy Łazienkowskiej był stadion i sport, czy nie - mówi dyrektor Engel. - Ratusz nie kwapi się z podjęciem decyzji. Obecny właściciel większościowy Legii SSA - Pol Mot nie walczy już o przyspieszenie działań, bo jak najszybciej chce sprzedać swoje udziały. Nowego właściciela jeszcze nie ma i wcale nie wiadomo, czy będzie nim ITI. Sytuacja jest patowa - dodaje dyrektor Engel.
Sytuacja patowa
czwartek, 8 stycznia 2004 08:48
źródło: Życie Warszawy