Jak powszechnie wiadomo sytuacja finansowa Legii jest delikatnie mówiąc słaba. Stan klubowej kasy irytuje zawodników z Łazienkowskiej a niektórzy z nich odważnie zaczynają krytykować przełożonych! –„Wiadomo, jak bywa z panem Trylnikiem. Nie zawsze wywiązuje się, przepraszam, może powiem inaczej, rzadko wywiązuje się ze swoich obietnic. Mieliśmy obiecane pieniądze, nazwijmy to "na gwiazdkę", czyli w grudniu. Dostaliśmy tylko ich część. Denerwuje nas to, że prezes mówi: bądźcie cierpliwi. A to nie takie proste. Ale może już taka jego rola.”- mówi zirytowany Artur Boruc.
Boruc krytykuje Trylnika
sobota, 24 stycznia 2004 15:24
jacol_flpźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy